hej
o kurcze ale tworzycie
maraniko nie wiem co ci napisać, ale z jednego się ucieszyłam, że napisałaś do nas brakowało mi ciebie i wierze, że Tymek poradzi sobie z choróbskiem i bądź dzielna
co do bucików to ja za radą Zawitkowskiego nie mam zamiaru pchać nóżek Wiki w "gips". czyli nie będę kupowala sztywnych butów z wyskoą piętką a raczej takie ze stabilnym zapięciem żeby się nóżka nie suwała i zeby się zginały tam gdzie paluszki i widziałam w ccc fajne butki i kosztowały coś około 50zeta więc można poniżej 50 już kupić butki ze skórki dla maluszka który zaczyna chodzić i odradzam zakładania bucików po starszym rodzeństwie dla maluszka co uczy się chodzić, bo np mój Szymus bardzo po wykrzywiał buciki więc większość wyrzuciłam
ja cały tydzięń po pracy szaleje w ogrodzie i co gorsze kónca nie widać eh ale i tak się ciesze że mam co mam
a ja dziś wróciłam z pracy do domku to się tak wpieniłam, że masakra B w domku a tu niet obiadu i tak nap********, że słów mi zabrkło
dobra pa dziewczyny ide spać bo do pracy jutro