reklama

Wrześniówkowe mamy

A ja dziś bylam u ginekologa zapisać się na wypalankę i bardzo się boję:-(bo ja jestem strasznie wrażliwa na ból:zawstydzona/y:

Moniu ja też jestem bardzo wrażliwa i bardzo strachliwa. Moja nadżerak miała zostać unusięta laserowo w .... lutym :szok: mamy maj, a ja nie chce iść bo najprościej w świecie się boję.

Ale wam zazdroszcze dziewczyny tych wycieczek i odpoczynku na swierzym powietrzu.
Niestety nie nadrobilam wszystkiego co napisaliscie przez te dwa dni:zawstydzona/y:Normalnie nie mam czasu.Wiem zadna wymowka ale odkad malej sie przebil ten zabek to jest chyba gorzej niz wczesniej.Naomi zasypia 21-22,a wstaje 5-6,normalnie oszalec mozna.Nie wysypiam sie,a w dzien nie potrafie sie zdrzemnac.czy wasze dzieci tez tak maja???
Carioca Kasia ma racje byla umowa ze nie czytamy na necie nic jesli chodzi o choroby.Bo pozniej to sie zamartwiamy i myslimy non stop co jest nie tak.Wiec kochana koniec czytania.Czekamy na wizyte u lekarza i pytamy fachowca a nie jakis bzdur jakie nieraz sa wypisywane w necie.Kapletnie nie wiem co pisac bo mala placze i co chwile musze do mniej wstawac :crazy:Odezwe sie pozniej

Naomi przykro mi, niestety te cholerne zęby sprawiają, że Nasze biedne maluszki są niespokojne a przy tym i mamy niespokojne i niewyspane. Najgorzej to wtedy, gdy dziecko jest śpiące a nie może usnąć MASAKRA!!!


Witam serdecznie.
Otóż jak pisałam wcześniej weekend udany.:tak: Mąż sprawił się wzorcowo, kiedy wieczorami były posiedzenia przy piwku itd. J zamiast iśc do kumpli ( w końcu z jego pracy był ten wypad) siedział z dziecmi ( bo spały już o 20) a mi dał wolne. :szok: Więc siedziałam z żonami ( tak na marginesie to moje koleżanki, bo mieścina z której pochodzę liczy tylko 6tyś mieszkańców, więc się prawie wszyscy znamy). Wracałam przez dwie noce o północy do pokoju hotelowego. :tak: Trzeciej nocy już zlitowałam się nad moim J i dałam mu wolne;-).
A tak poza tym dużo spacerowaliśmy , bo pogoda super;-)

Adaś się budził o 5 więc znów J spisał sie tu na medal i wychodził z pokoju ( chodził z małym po hotelu) abyśmy z córcią mogły spac.:szok:
Jak byliśmy na basenie to moi rodzice sie małym zajmowali ( oni też pracują tam gdzie mój J):crazy:


http://img410.im[/quote]

[B][FONT=Comic Sans MS]Agulka wspaniała z Was rodzinka!!!! Aż miło się patrzy. No widzisz jak Twój małżonek Cię zaskoczył :-) a Kuba od wczoraj nie chce zostawać z tatą :szok: normalnie nie wiem o co chodzi. Jak tylko go dawałam R do potrzymania lub aby się nim zajoł bo musiałam zrobić pranie (normalnie codziennie pralka u mnie chodzi :dry:) to Kuba w ryk. Jak wychodzę z pokoju ryk :dry: i rączki do mnie wyciaga. SZOK!!!! Ale jakie to miłe :laugh2:[/FONT][/B]

[quote="ewellka25, post: 2297618"]Witam was bardzo serdecznie wrześniowe mamy , też jestem wrześniowa mam i to podwójnie ,wrzesień 2003 i wrzesień 2007 . Jestem tu od niedawna a z wrześniówkami od dziś więc mam nadzieję iż się z wami za klimatyzuję no i dorzucę coś od siebie jak zajdzie potrzeba , jeszcze raz witam bardzo serdecznie i pozdrawiam.:-)[/quote]

[B][FONT=Comic Sans MS]Witaj :-):-) Ewelka czytaj Ewelina???? Super masz szkrabów widziałam w avatarku. [/FONT][/B]

[quote="asiek1000, post: 2297649"]Ewellka witaj:-):-)
a ja właśnie pije 2 piwko co oznacza ze jestem wypita- i juz mam z tego powodu dola bo przeciez matka jestem ale po prostu nie radze sobie z problemami wiadomo P:-(:-(:-(:-(:-(:-([/quote]

[quote="asiek1000, post: 2297660"]a i musze dodać że ostatnio doznalam tego "stanu" jakieś 1.5 roku temu..... normalnie dziewuchy nawalilam sie- ale jutro bede sie tego wstydzic:-):-):-):-):-)[/quote]

[B][FONT=Comic Sans MS]Asiu ode mnie masz rozgrzeszenie :-) czasem trzeba się wyluzować, a piwko służy do tego znakomicie i nie tylko Ty jesteś w stanie upić się jednym bo ja potrafię nawet upić się małym z sokiem :dry::zawstydzona/y: a jak po porodzie napiłam się lampki wina do kolacji jaką zrobił R miałam humor jak nigdy:dry: no gdyby nie moje szwy R z pewnością by to wykorzystał.[/FONT][/B]
[B][/B]
[B][FONT=Comic Sans MS]Asiu życzę Wam abyście szybko doszli do porozumienia bo taka atmosfera w domu nie wychodzi nikomu na zdrowie. Ale znam ten ból bo ja również jestem uparta jak mój zodiakalny Byk, choć osioł by tu bardziej pasował:sorry2:[/FONT][/B]
[B][/B]
[B][FONT=Comic Sans MS]Natomaist jak już się pokłócimy to R jest w stanie nie odzywać się przez cały tydzień a mnie skręca bo muszę wyjaśnić, wybaczyć i zapomnieć. [/FONT][/B]
 
reklama
A nie napisałam mój ślubny stwierdził, że w długich lepiej wyglądałam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: być mądry i pisz wiersze!!! Wcześniej kręcił mi dziurę w brzuchu abym się obcieła, a teraz taki tekst :wściekła/y:

Kuba obudził się o 8:szok::szok::szok: co prawda dałam mu mleko o 6, ale wypił go na śnie. Aha muszę się przyznać do czegoś :zawstydzona/y: Kuba już od tygdnia sypia z Nami. WIEM sama byłam tego przeciwnikiem, ale normalnie przez to dłużej sypia, co oznacza że ja też.
 
Dzień dobry ja tylko na chwilunie wpadłam powiedzieć dzień dobry i na spacerek tak ślicznie słonko świeci że w domku będę dopiero wieczorkiem:-)
bry...
Hrudzia - jesli o mnie chodzi to mi jutro pasuje, daj znac jak tam Twoje szkolenie, jakby co to piątek mi tez pasuje. I sobota. Tylko nie czwartek, bo czwartek ten lekarz rehabilitacji.

sobota jest ok:tak::tak::tak:
 
bry...
Dzis oczy na zapalki, jakby mi ktos piachem sypnal. Sa dwie mozliwosci, albo mam kaca, albo seks mi nie sluzy :sorry2:

Hrudzia - jesli o mnie chodzi to mi jutro pasuje, daj znac jak tam Twoje szkolenie, jakby co to piątek mi tez pasuje. I sobota. Tylko nie czwartek, bo czwartek ten lekarz rehabilitacji.
A co to jest seks?:sorry2::baffled:
No to czekamy na odzew Nuski, i zeby sie nie wykrecala jakims czyms typu ze o 12 to Igorek musi zjesc itp. moj Stach tez musi zjesc okolo13 ale jak od wielkiego dzwonu dam mu butle a nie obiadek nic mu sie nie stanie. Wole teraz sie spotakc bo kursy pewnie beda pozniej a doszly mnie sluchy ze trwaja 3 tygodnie:szok:, codziennie:szok: po 6 godzin:szok::szok::szok:. pojecia nie mam co zrobie ze Staskiem, normalnie zagwostka.:no:
A od lekarza dobre wiesci. Staskowy kaszelek to tylko taka gra, zabawa nasladujaca mame bo drogi oddechowe ma czyste. Lada dzien beda gorne dwojki - bedziemy miec wapmirka;-):-). A co do neurologa to zauwazylam ze od kilku dni Stasiek zgina nozki a u lekarza oczywiscie zrobil to popisowo. Lekarka powiedziala ze rozwija sie fanastyczie i tylko cie cieszyc. Wiec daruje sobie tego neyrologa na razie.

No i tym razem na mnie padlo - pochwale sie nowymi ciuszkami dla Stacha!



I jak szalec to szalec kupilam tekze plyty "Bajki-grajki": Robinsona Crusoe i Pinokio - a wlasnie te bo sama je znam na pamiec, sprzed 25 lat!:-)
 
Właśnie miałam się pytać czy Wasze dzieci to też takie kłamczuszki :-) Kuba jak ma dobry humor :dry: co jest stale :-) ale to dobrze to udaje kaszel. I na co zwróciłam uwagę kaszle wtedy gdy coś robię lub jak sama zakaszle aby zwrócić uwage na siebie.
 
ja sie dostosuje do terminu spotkania, Nuska daj znaka czy dajesz sie naciagnąć naj utrzejszy termin.
Hruda - a co to za szkolenia? Z czego Cię będą szkolic? Co to jest seks to lepiej jak by Ci J przypomniał ;-) Ale fajnie, ze Stasiek sie tak pieknie rozwija! Pewnie ci Twoja myslowa juz odpuscila. Gdzie bylas na zakupach?
Kasia - moj Stasiek tez "kaszlący", a w nowym fryze wygladasz super.
 
Dzień dobry ja tylko na chwilunie wpadłam powiedzieć dzień dobry i na spacerek tak ślicznie słonko świeci :-)

Ja podobnie choć myślałam, ze potomek pozwoli mi troszkę poczytać i posiedzieć przy kompie, ale nadzieja matka głupich:sorry2::baffled:, wiec uciekamy połazić. Ja sie pewnie dopiero pokaże jutro z rana, bo w ciągu dnia to nikłe szanse na złapanie oddechu na BB:-(
pozdrawiam wszystkie BBholiczki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry