*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
A ja dziś bylam u ginekologa zapisać się na wypalankę i bardzo się boję:-(bo ja jestem strasznie wrażliwa na ból![]()
Moniu ja też jestem bardzo wrażliwa i bardzo strachliwa. Moja nadżerak miała zostać unusięta laserowo w .... lutym
mamy maj, a ja nie chce iść bo najprościej w świecie się boję.Ale wam zazdroszcze dziewczyny tych wycieczek i odpoczynku na swierzym powietrzu.
Niestety nie nadrobilam wszystkiego co napisaliscie przez te dwa dniNormalnie nie mam czasu.Wiem zadna wymowka ale odkad malej sie przebil ten zabek to jest chyba gorzej niz wczesniej.Naomi zasypia 21-22,a wstaje 5-6,normalnie oszalec mozna.Nie wysypiam sie,a w dzien nie potrafie sie zdrzemnac.czy wasze dzieci tez tak maja???
Carioca Kasia ma racje byla umowa ze nie czytamy na necie nic jesli chodzi o choroby.Bo pozniej to sie zamartwiamy i myslimy non stop co jest nie tak.Wiec kochana koniec czytania.Czekamy na wizyte u lekarza i pytamy fachowca a nie jakis bzdur jakie nieraz sa wypisywane w necie.Kapletnie nie wiem co pisac bo mala placze i co chwile musze do mniej wstawacOdezwe sie pozniej
Naomi przykro mi, niestety te cholerne zęby sprawiają, że Nasze biedne maluszki są niespokojne a przy tym i mamy niespokojne i niewyspane. Najgorzej to wtedy, gdy dziecko jest śpiące a nie może usnąć MASAKRA!!!
Witam serdecznie.
Otóż jak pisałam wcześniej weekend udany.Mąż sprawił się wzorcowo, kiedy wieczorami były posiedzenia przy piwku itd. J zamiast iśc do kumpli ( w końcu z jego pracy był ten wypad) siedział z dziecmi ( bo spały już o 20) a mi dał wolne.
Więc siedziałam z żonami ( tak na marginesie to moje koleżanki, bo mieścina z której pochodzę liczy tylko 6tyś mieszkańców, więc się prawie wszyscy znamy). Wracałam przez dwie noce o północy do pokoju hotelowego.
Trzeciej nocy już zlitowałam się nad moim J i dałam mu wolne;-).
A tak poza tym dużo spacerowaliśmy , bo pogoda super;-)
Adaś się budził o 5 więc znów J spisał sie tu na medal i wychodził z pokoju ( chodził z małym po hotelu) abyśmy z córcią mogły spac.![]()
Jak byliśmy na basenie to moi rodzice sie małym zajmowali ( oni też pracują tam gdzie mój J)![]()
http://img410.im[/quote]
[B][FONT=Comic Sans MS]Agulka wspaniała z Was rodzinka!!!! Aż miło się patrzy. No widzisz jak Twój małżonek Cię zaskoczył :-) a Kuba od wczoraj nie chce zostawać z tatą :szok: normalnie nie wiem o co chodzi. Jak tylko go dawałam R do potrzymania lub aby się nim zajoł bo musiałam zrobić pranie (normalnie codziennie pralka u mnie chodzi :dry:) to Kuba w ryk. Jak wychodzę z pokoju ryk :dry: i rączki do mnie wyciaga. SZOK!!!! Ale jakie to miłe :laugh2:[/FONT][/B]
[quote="ewellka25, post: 2297618"]Witam was bardzo serdecznie wrześniowe mamy , też jestem wrześniowa mam i to podwójnie ,wrzesień 2003 i wrzesień 2007 . Jestem tu od niedawna a z wrześniówkami od dziś więc mam nadzieję iż się z wami za klimatyzuję no i dorzucę coś od siebie jak zajdzie potrzeba , jeszcze raz witam bardzo serdecznie i pozdrawiam.:-)[/quote]
[B][FONT=Comic Sans MS]Witaj :-):-) Ewelka czytaj Ewelina???? Super masz szkrabów widziałam w avatarku. [/FONT][/B]
[quote="asiek1000, post: 2297649"]Ewellka witaj:-):-)
a ja właśnie pije 2 piwko co oznacza ze jestem wypita- i juz mam z tego powodu dola bo przeciez matka jestem ale po prostu nie radze sobie z problemami wiadomo P:-(:-(:-(:-(:-(:-([/quote]
[quote="asiek1000, post: 2297660"]a i musze dodać że ostatnio doznalam tego "stanu" jakieś 1.5 roku temu..... normalnie dziewuchy nawalilam sie- ale jutro bede sie tego wstydzic:-):-):-):-):-)[/quote]
[B][FONT=Comic Sans MS]Asiu ode mnie masz rozgrzeszenie :-) czasem trzeba się wyluzować, a piwko służy do tego znakomicie i nie tylko Ty jesteś w stanie upić się jednym bo ja potrafię nawet upić się małym z sokiem :dry::zawstydzona/y: a jak po porodzie napiłam się lampki wina do kolacji jaką zrobił R miałam humor jak nigdy:dry: no gdyby nie moje szwy R z pewnością by to wykorzystał.[/FONT][/B]
[B][/B]
[B][FONT=Comic Sans MS]Asiu życzę Wam abyście szybko doszli do porozumienia bo taka atmosfera w domu nie wychodzi nikomu na zdrowie. Ale znam ten ból bo ja również jestem uparta jak mój zodiakalny Byk, choć osioł by tu bardziej pasował:sorry2:[/FONT][/B]
[B][/B]
[B][FONT=Comic Sans MS]Natomaist jak już się pokłócimy to R jest w stanie nie odzywać się przez cały tydzień a mnie skręca bo muszę wyjaśnić, wybaczyć i zapomnieć. [/FONT][/B]
Odezwe sie pozniej
Mąż sprawił się wzorcowo, kiedy wieczorami były posiedzenia przy piwku itd. J zamiast iśc do kumpli ( w końcu z jego pracy był ten wypad) siedział z dziecmi ( bo spały już o 20) a mi dał wolne. 






co jest stale :-) ale to dobrze to udaje kaszel. I na co zwróciłam uwagę kaszle wtedy gdy coś robię lub jak sama zakaszle aby zwrócić uwage na siebie.