reklama

Wrześniówkowe mamy

A ja jeszcze tylko dzisiaj i mam 5 dni wolnego :-):-):-) i nie mam pojecia co bede robic chyba bedziemy spacerowac z malym cale dnie:) w srode idziemy na mierzenie wazenie i ogolny bilans:tak::tak:
 
reklama
No u nas tak jest ze pielegniarka dzwoni i kaze przyjsc, po urodzeniu do nas przychodzila co tydzien a potem ja do nich chodzilam w 2 miesiacu w 4 i teraz pod koniec 7. Potem dopiero szczepienie we wrzesniu
 
właśnie P rozkręcił mój tel. i wiecie co znalazł w środku- proszek do prania:-D:-D
ja zaczełam sie śmieć- a on wkurzony
no taka jestem że nie przywiązuje uwagi do rzeczy martwych:baffled:
 
Wczesne wstawanie tez z kas to znam.Nawet pozniejsze kladzenie Naomi nie pomoglo.Ale ostatnio sie wycwanilam i jak wstaje mi o 5 lub 6 to daje jej butelke mleka i czasami jeszcze zasypiai spi do 8 a czasami do 9:-):-):-):-)


Agulka no to masz syna z pomyslem:-DWymyslil nowy sposob na zalatwianie sie.


U nas pogoda sie troszke popsula.Nadal jest cieplo ale nie az tak jak wczoraj.Naomi znowu zrobila sie marudna,chyba beda jej szly kolejne zeby:crazy:Wczoraj na spacerku byla taka kochana.Smiala sie non stop,normalnie nie moglam przestac sie do niej tulic i ja calowac.Powie troche nie skromnie ze taka se wymarzylam corke.Drobniutka blondynke o niebieskich oczach.A co najzabawniejsze to jak moja mama byla ze mna w ciazy to miala taka ruska kartke pocztowa z wizerunkien dziewczynki o bland kreconych wlosach z niebieskimi oczami i tak sie w nia wpatrywala ze podobno jak ja sie urodzilam to bylam do niej podobna.A ja robilam tak samo.Co prawda moze sie nie wpatrywalam tak czesto jak moja mama,bo spojrzalam sie na nia raptem kilka razy.Ale zato mam swoja ulubiona kartke z chlopczykiem o dlugich cimnych wlosach i jest ubrany w sliczny sweterek.Powiedzialam ze jak bede miala syna to chce zeby tak wygladal.Ale mam dziewczyke taka jak sobie wymarzylam.:-):-):-):-)Pozniej postaram sie zrobic zdjecia tym kartka i je wkleje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry