reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
A propos znikajacej czekolady to mi sie przypomnialo ze dzisiaj rano wsadzilam malego do krzeselka i suszylam wlosy nagle patrze a on sie bawi NOZEM! :szok::szok::szok: Na szczescie takim tepym do smarowania maslem siegnal sobie ze stolu :szok::baffled:
 
Witajcie!

Rany, podziwiam Was kobiety, ze wstajecie tak wczesnie. Mi to M Amande karmi o 6 przed praca i daje mi ja do lozka i spi przytulona dalej. Budzi sie ok 8, ale bawi sie sama godzine na lozku, a ja spie do 9. A wczoraj padlam jak nigdy- o 10 juz w lozku bylam!Ale to dlatego,ze jechalysmy wczoraj do znajomej i klima zepsula mi sie w aucie chyba, a upal na dworze i sie tak dusilam w samochodzie, a okna otworzyc nie moglam, bo droga szybkiego ruchu, to by Nam glowy pourywalo!
Dzis kolejy dzien ukropu, wiec spadamy na spacerek!
 
Dzień dobry tak tak dzień dobry dopiero ;-):-) a tu takie informacje :szok::szok::szok:

A propos znikajacej czekolady to mi sie przypomnialo ze dzisiaj rano wsadzilam malego do krzeselka i suszylam wlosy nagle patrze a on sie bawi NOZEM! :szok::szok::szok: Na szczescie takim tepym do smarowania maslem siegnal sobie ze stolu :szok::baffled:

Całe szczęście ze nic sie nie stało.
 
U nas pochmurnie, ale pójdę się z małym przejśc bo maruda niesamowity i przynajmniej w oczka mu słoneczko nie będzie świeciło. Temperatura powyżej 20 stopni. Coś musiał ugryśc bo na dziąśle ma małego krwiaczka i go to boli.
 
reklama
Dzien dobry skowronkom i ich skowroneczkom:-p
my tam spimy do 6.30...tzn mnie o tej godzinie budzi gadanie, piski, i stekanie mojego Kopmaniera...ale moze on wstaje wczesniej:szok::-D...i po mleczku replay do wyra na drugi ( najlepszy) sen...wiec ja nie mam co narzekac:-p
Luandzia - dziekuje kochana za Jamajkowe zyczenie ...ale snily mi sie jakies dziwctwa:baffled:
U nas tak samo a do której śpicie bo my tak do 8,30 czasami do 9 oczywiście ja bym dała radę i dłużej:-) ale młody niebardzo :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry