reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam was kobietki , kurcze od rana dopiero usiadłam na moment tyle roboty z tą moją kluską, ale nareszcie teraz śpi a wiktoria pojechała z babcią na wieś więc komputer cały mój. Wczoraj mnie nie było na forum cały dzień i nawet nie wiem co się działo tu u was .
 
właśnie P rozkręcił mój tel. i wiecie co znalazł w środku- proszek do prania:-D:-D
ja zaczełam sie śmieć- a on wkurzony
no taka jestem że nie przywiązuje uwagi do rzeczy martwych:baffled:
ooo u mnie to samo - rzeczy sa dla mnie a nie ja dla rzeczy...ale niektorzy maja inne zdanie:baffled::-D

ja tu gadu gadu a czekolada, którą otworzyłam do kawusi znika, została 1/3:szok:
Nie ma na BB nikogo więc buszuję po allegro, SEXY TUNIKA ZE WSTĄŻKĄ KILKA KOLORÓW 29,99 (360148871) - Aukcje internetowe Allegro
może w końcu coś wybiorę
A kawusia z nowego przepisu?:-p
U nas tak samo a do której śpicie bo my tak do 8,30 czasami do 9 oczywiście ja bym dała radę i dłużej:-) ale młody niebardzo :-D:-D
raczej do 9.oo - czasem do 9.30...ale zdarzalo sie do 11.oo:szok::-D...jak na prwawdziwa Marianne przystalo musze sie wyspac, co nie?:-p:laugh2:
Wy na spacerach a ja "na szmacie"...ogarnac musze ten syf;-)
 
Kasiu, jak mój mąż wraca z pracy to Maciuś aż się cały trzęsie z radości. To pomyśl jak Kubuś będzie się cieszył jak Ty będziesz wracać.
U nas też tak jest. Aż zazdrosna jestem,bo na mój widok tak się nie rwie.

BLIMKA do tej tuniki założyłabym spodnie, bo mąż by mnie z domu tak nie wypuścił.
Mój jest taki,że marudziłby mi "a dlaczego ty takiej krótkiej kiecki nie założysz??" Nie czuję się w takiej dł i tyle. Jeszcze nie wie,że wszystkie latowe podfruwajki poszły do spalenia;-)
Chyba też poszukam sobie jakiegoś ciucha i może Matysowi...
 
A mój mówi, że bym w takich chodziła ( oczywiście żartowałam ,że by mnie w takiej nie wypuścił) Porąbało go. Czuję się za stara na takie długości i wydaje mi się że mi nie wypada już z dwójką dzieci.

Teraz nikogo tu nie ma a wieczorem będzie oblężenie.
 
Witajcie! Uff.... wreszcie nadgoniłam co nastukałyście.
Spacerek już mamy dzisiaj zaliczony:-)
Kasia - głowa do góry, rozumiem twoje rozterki dla każdej mamy to bardzo poważna i bolesna decyzja. Ja też chodzę do Izaakowej, bardzo fajna lekarka
Blimka nie czuj się jak wyrodna matka, Ja też bardzo się cieszyłam jak po pierwszym porodzie szłam do pracy. Teraz wiełam sobie do końca roku wychowawczy, bo nie mam z kim zostawić maluszków, A... tak naprawdę wole troszkę posiedzieć z nimi w domu.;-)

A ja się muszę pochwalić, że mam już całe 4 strony pracy mgr. Jeszcze tylko jakieś 66 stron i po robocie:-D:-D:-D
Gratuluje ja też piszę prace magisterską i też okropnie mi się niechce, ale na szczęście już mam końcówkę:-D:-D
Asiek mój Krzyś też nie zna litości i ostatnio wstajemy rano o 6.00, ale potem mleczko jeszcze troche się prześpi A co do prania komórek to mój A też już to zaliczył, ale u nas ok oboje mamy lużne podejście do przedmiotów raz są a raz ich nie ma.
Agulka - blizeczki śliczne, chyba wybrałabym zieloną.

Musze się wam pochwalić, że muj synalek od dwóch miesięcy robii kupki do nocniczka i jestem z niego cholernie dumna:tak::tak: A jak jedziemy samochodem i ma potrzebę to jest afera na całego, więc jeżdzimy z ..... nocniczkiem:sorry2:

Uważam, że puszczenie sześciolatków do szkoły to trochę za szybko, przynajmniej w naszych polskich realiach, będzie to nietrafione. Większość szkół jest na to nieprzygotowana, przynajmniej w moim mieście na 100% tak jest.

Udało mi się wstawić nawet jeden cytat, ale wstawianie następnych... katastrofa:no: Kobietki jak wam się to udaje.
 
witam ja mam już dość tych nadgodzin ledwo zyje a tu jeszcze cały tydzień się kroi.
no i jeszcze ten nasz kredyt na dom, głupki wzieliśm w złotych i ciągle nam raty podnoszą jak tak dalej pójdzie to ja nie wiem co zrobie, ale dobra nie marudze
może wieczorkiem poczytam co u was bo znów nastukałyście takie ilości że nie daje rady a domek zarasta i ogród itp jakiejś deprechy się nabawie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry