AsiaKC
Just mama
Potem zdobyliśmy górę Żar pieszo -ledwo żyję (Doti kupiliśmy dla Zuzi takie nosidełko turystyczne więc mam nadzieję że uda się zorganizować jakąś wyprawę:-)) ale z powrotem zjechaliśmy kolejką bo W wziął złe buty
Później wkleję zdjęcia bo Zuzia się obudziła i kopie mnie po plecach przez te dzisiejsze atrakcje prawie w ogóle nie spała jakaś taka pobudzona jest -ale pozytywnie:-) miłego weekendu babonki
Czekam niecierpliwie na fotki!!!
Możesz mi napisać jakie to nosidło? Kees?
My musimy zakupic drugie bo do jednego dwójki nie zapakujemy ;-)





.
.