reklama

Wrześniówkowe mamy

Potem zdobyliśmy górę Żar pieszo -ledwo żyję (Doti kupiliśmy dla Zuzi takie nosidełko turystyczne więc mam nadzieję że uda się zorganizować jakąś wyprawę:-)) ale z powrotem zjechaliśmy kolejką bo W wziął złe buty:crazy:
Później wkleję zdjęcia bo Zuzia się obudziła i kopie mnie po plecach przez te dzisiejsze atrakcje prawie w ogóle nie spała jakaś taka pobudzona jest -ale pozytywnie:-) miłego weekendu babonki

Czekam niecierpliwie na fotki!!!
Możesz mi napisać jakie to nosidło? Kees?
My musimy zakupic drugie bo do jednego dwójki nie zapakujemy ;-):rofl2:
 
reklama
Jestem załamana:-(:baffled:, mój mały ma od rana...granatowy język!!!!:szok::szok::szok: :szok::szok:

Rano trzymałam się dzielnie przeanalizowałam wszystko i nie mógł niczego zjeść.
Byłam na pogotowiu, lekarce szczęka opadła:szok::szok::szok: Powiedziała, że ona nie wie co to może być:wściekła/y::wściekła/y: i dała mi skierowanie do szpitala:-(.Dziewczyny ja chyba zwariuje!!
Poobserwuje go jeszcze w domu i jak mu jutro nie przejdzie to pojedziemy do szpitala:-(:-(:-(
A może to zatrucie:crazy:.Daje mu Hemofer w kroplach i pół tabletki kwasu foliowego, bo ma anemie:-(. Odstawie wszystko i zobaczymy. Wyć mi się chce.......
 
Enia, a czy tylko język ma granatowy? Obejrzyj go i daj mi znać. Mam pod ręką studentkę medycyny, więc jakby co to jakąś mini diagnozę postawi.
 
Mój synek nauczył się dzisiaj pięknie raczkować na kolankach:tak::tak::-D.
To chyba dla mnie na otarcie łez:blink:.
Do tej pory raczej czołgał się na nich, a teraz dosłownie biega jak orient ekspres:-D:-D:-D
 
Enia, a czy tylko język ma granatowy? Obejrzyj go i daj mi znać. Mam pod ręką studentkę medycyny, więc jakby co to jakąś mini diagnozę postawi.
Tak tylko język, pośrodu od połowy jaby mu kto pędzlem maznął.
Pozatym nie ma apetytu i nie jest taki jak zawsze ma takie inne oczka. :-(
Zjadł 3/4 słoiczka zupki, wypił buteką herbatki i tylko pije mleczko do tego.
Ma już napuchnięte dziąsełka, więc przygotowuje się do ząbkowania, lekarka to potwierdziła
 
Enia, podobne objawy występują przy sinicy. Siostra męża radzi jednak jechać do szpitala, bo w domu jakby co (tfu tfu) nic nie zdziałasz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry