reklama

Wrześniówkowe mamy

Iza - do Czechowic na gofra też wpadne, odbiję sobie to jak tu cierpie kiedy wszystkie sobie dogadzają:-p:-p:-p
Atru - mój też jeszcze sam nie siada, niby próbuje zadziera głowę łapie się wszystkiego jak tonący ale jeszcze nie siada przewala się na bok albo na brzuch...
zapraszam :tak:
moj nawet nie rwie sie do siadania. jak ma ochote sie podniesc to po prostu sie rozbeczy :-p:-(

Potem zdobyliśmy górę Żar pieszo -ledwo żyję
widze, ze poszliscie w nasze slady :-D
Majandra właśnie poczytałam o tym na necie i mnie te objawy pasują do tego.:-(
Oszaleje..
lec dziewczyno do szpitala!
 
reklama
Szkoda, że nie ma tablicy rejestracyjnej na zdjęciu. Podesłałabym ja takie zdjęcie na e-mail zaufania miejscowej policji:wściekła/y: Głupole bez wyobraźni...

Mam kochana tablice rejstracyjną

90b156c30a39432a.jpg


Etka normalnie zatrzymać takich na drodze i zapytać o żółte papiery :wściekła/y: nie potrzeba stłuczki, aby coś się stało wystarczy szybciej zachamować i dziecko znajdzie się piętro niżej, a co potem wszystko może się stać :wściekła/y:

Jechalam za nimi,więc jak ich miałam zatrzymać???? Potem te dziecko zeszło i coś powiedziało rodzicom albo komuś bo potem tylko w lusterka zerkali :tak:
To mówicie żeby wysłać tę fotkę:baffled::baffled::baffled:

Piękny dzionek dziś był,opaliłam się na raka i też nie wiadomo jak...może jak zajmowałam się dziećmi albo sadziłam kwiatki:baffled:
Jutro wyruszamy gdzieś sobie w góry.....tylko jeszcze nie wiemy gdzie:baffled:
 
No nie powiem śliczne masz te widoczki na zdjęciach :tak::tak::tak::tak:
Ja mieszkam u podnóża Gór Sowich czyli Sudety,też jest ładnie....ale niekiedy jak jest ładna pogoda to widzę je bardzo dokładnie jakbym miała w zasięgu ręki:tak: Dlatego przeważnie na wakacje wyruszamy nad morze :-D
 
my w tym roku pierwszy raz jedziemy razem nad polskie morze. ja nad baltykiem bylam tylko raz, w klinice w gdyni i przy okazji zwiedzilam sopot... i tyle. mam nadzieje, ze sie nie zawiode. chociaz w przyszlym roku i tak planujemy odwiedzic dziadka :tak:, a za dwa lata jedziemy na chorwacje. ceny te same, zaledwie 300 km dalej a jakie widoki! no i pogoda gwarantowana :-D
 
Asia Twój Pawełek też jest z czerwca,tyle że 17-stego,czy mi się wydaje????
Bo baterie w kompie mi wysiadają i mam złą datę,godzinę:baffled:
Nie jesteś na czerwcówkach????
 
reklama
Weszłam po dłużej chwili nieobecności i czytam co się dzieje u Eni. Boże mam nadzieję,. że pojechała do szpitala. Na co ta dziewczyna czekała. Jestem tak poddenerwowana tym , że nie wyrabiam. Mateczko miej to dziecię w swojej opiece.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry