reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam,
ja Staśka ubieram nieco cieplej , ale sie nie poci.

Widze, ze Stasiek w jednym przoduje i z radością moge sie pochwalic, ze uzywa slowa "mama' ze zrozumieniem (od 22 kwietnia, bo sobie zapisalam tak wazne zdazenie) - uzywa go tylko i wylacznie wtedy, kiedy cos mu nie pasuje, chce zeby wziac go na rece itp. Poza tym najpierw bylo "baba" potem "dada", potem słodziuchne "tata", ale oczywiscie bez zrozumienia.

Majandra - moj Stas uwielbia do spania pozycje na brzuszku, spi wciaz bez poduszki i bez kolderki, wiec sie nie boje.
 
reklama
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Tak własnie myslałam, że moje dziecko jakoś znacznie nie odbiega od normy jesli chodzi o domaganie się zainteresowania. Oczywiście wiedziałam co Hruda napisze, ona w końcu wygrała dziecko na loterii:-D Wczoraj tak "nagadałam" tu Wam na małego, przyjeżdzam z pracy, a mi podmienili dziecko. Siedzi sobie spokojnie na leżaczku, gryzie swojego ulubionego hipcia, żadnych stękań, marudzeń, tylko słodkie uśmiechy i gaworzenie "mamama" "tatattaa":-) W sumie do wieczorka był super grzeczny, szok:szok: Oczywiście nic nie trwa wiecznie i po kąpieli znów dostał turbodoładowania z włączonym maruderem:tak::-D
Wczoraj odebrałam wyniki i okazało się niestety, ze Olo ma za mało żelaza. Lekarz przepisał syropek Ferrum, codziennie mam podawać pół łyżeczki razem z soczkiem i za miesiąc ponownie skontrolować poziom żelaza.
Piszecie o witaminach. Otóż lekarz od początku przepisał nam wit. A+D3, wit.C oraz B1. Jak mały skończył pół roczku lekarz kazał odstawić wit. A, reszta bez zmian do tej pory. Olaf jest od poczatku na piersi więc witaminki były i są nadal potrzebne, bo mleko matki nie zawiera ich w wystarczającej ilości.
 
Witam porannie...
Atru wspolczoje pobodka o 5:00 moja hanifka ostatnio wstaje o godzine szybciej czyli jakos po 7 i mam problemy ze wstaniem a co by bylo gdyby o 5 mi sie budzila buuuu
Hanifka tez taki pociuch maly jest w domu w body z krotkim rekawkiem pomyka a na dwor na body jakas sukienusie ubieram czy spodenki a i tak sa dni ze glowke ma mokra
Co do witamin to Hanifce podaje 1 tabletke D3 i cebion C
Hanifka tez mowi mama tylko wtedy jak placze czy glodna jest
U nas pogoda dzis sie popsula slonka nie widac jak narazie mam nadzieje ze to tylko chwilowe zachmurzenie i szybko minie, bo jutro piknik mamy a na czwartek basen otwarty zaplanowany
 
Carioca, nie chcę się mądrzyć, ale mnie na studiach uczono, że nie możliwe jest by tak małe dziecko mówiło ze zrozumieniem.

Chciałam wkleić linka, ale oczywiście są problemy:angry::crazy:

"Gdy dziecko skończy dziewiąty miesiąc, potrafi mówić "mama" i "tata", ale jeszcze bez zrozumienia, a także wskazać nazywany przedmiot palcem ("gdzie jest lampa?").
Roczny maluch może już nazywać ze zrozumieniem najbliższe mu osoby oraz wyrażać nie tylko żądanie ("da!"), ale i sprzeciw ("nie!"). Znaczenie słów poznaje w konkretnych sytuacjach - gdy mówi "pa, pa", wie, że trzeba jednocześnie pomachać ręką."
 
Witam o poranku!! My też już od 6 na nogach.

Krzysiu jest bardzo pogodny, uśmiech mu nieschodzi z buzi, często zajmuje się zabawkami tak jak teraz i jest na jakieś pólgodzinki spokój.:-D Ale ma również gorsze dni i wtedy ciągle go trzeba czymś zajmować:blink:.
Co do mówienia to pierwszy raz powiedział "mam-ma" pod koniec stycznia teraz trajkocze na okrągło mama, tata, baba, dada, dziadzia-ale to tylko przypadkiem, o la la - takie są jego "piosenki", a na siostre woła go-ga:-):blink:. Uwielbia "bawić się" z dziećmi, wtedy piszczy i śmieje się na cały głos. Te dzieci to koleżanki mojej córki, dziewczynki mu się chowają, uciekają przed nim a on najczęściej na moich rękach za nimi "biega", a radości przy tym coniemiara :-D:-D:-D
Krzysio jest teraz na etapie wstawania, łapie się za wszystko co idzie byle tylko nie siedzieć. ;-)W wózeczku musze szybko go zapinać pasami, bo inaczej jeden obrót i już łapie się za tył wózka i stoi uśmiechnięty od ucha do ucha.
Wczoraj odebrałam wyniki i okazało się niestety, ze Olo ma za mało żelaza. Lekarz przepisał syropek Ferrum, codziennie mam podawać pół łyżeczki razem z soczkiem i za miesiąc ponownie skontrolować poziom żelaza.
Piszecie o witaminach. Otóż lekarz od początku przepisał nam wit. A+D3, wit.C oraz B1. Jak mały skończył pół roczku lekarz kazał odstawić wit. A, reszta bez zmian do tej pory. Olaf jest od poczatku na piersi więc witaminki były i są nadal potrzebne, bo mleko matki nie zawiera ich w wystarczającej ilości.
Shinead - bardzo mnie pocieszyłaś, że też dajesz maluszkowi coś więcej niż D3, bo już zaczełam się czuć jak wyrodna matka trucicielka:-(, która faszeruje chemią swoje dziecko.:-(
 
Enia - rozgadany jest Krzysio, rewelacja! Mialam dluzszy okres kiedy podawalm sporo preparatow Staskowi. Teraz nawet Cebionu Multi nie podaje, bo moja pediatra twierdzi, ze duzo jest w owockach, zwlaszcza wit. C.
Majandra - moze i dziecko nie moze jeszcze mowic ze zrozumieniem, ale Stas uzywa "mama" tylko w konkretnych sytuacjach, tak jak Hanife, a bawi sie innymi slowami.
Shinead - ten Ferrum cholerni plami.
 
Carioca-ja najbardziej boję się o ząbki, lekarz mówił żeby po podaniu syropku dac małemu dużo picia żeby nie osiadł na ząbkach. Przeczytałam ulotkę, a tam napisali, że to żelazo jest w jakiejś tam specjalnej formie i nie przebarwia ząbków, więc chyba będzie ok.
 
a propos - jak z higieną ząbków u Was? Ja przyznam szczerze - nic jeszcze nie robilam, a Stasiek najlepiej je przed snem. Chyba musze mu zacząć po jedzonku przemywac zabki gazikiem.
 
reklama
Carioca, ja już od ponad 2 miesięcy myję Maćkowi ząbki szczoteczką silikonową, ale dopiero do niedawna robię to w miarę regularnie z urzyciem odrobiny pasty dla niemowlaków.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry