Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Jak większość z Was czuję się gruba, zaniedbana. Do tego zdałam sobie sprawę, że odkąd się przeprowadziłam i urodziłam dziecko nie mam przyjaciół. Nie mam za bardzo z kim się spotkać, pogadać, pośmiać się. Poza tym jest mi smutno, że kasy nie mamy, żeby np. wyjechać na wakacje. Co więcej? Ah, i ta nieszczęsna praca mgr. Nie mam weny. Wcale
w stosunku do Kuby wg mnie mam anielski spokój, ale właśnie wtedy miałam taki sajgon, że szok!!! Ból głowy, problemy w domu i jeszcze te jego nerwy :-( skumulowały się i wykrzyczałam "KUBUŚ USPOKUJ SIĘ" Tak jakby to 8-miesieczne dziecko miało zrozumieć
byłam głupia bo Kuba biedny rozpłakał się naturalnie zaraz go przytuliłam i przeprosilam, ale stało się :-(
- wiec jak wkrotce bedzie padac to zobaczysz ze okna sa czystrze;-):-). Magisterka sie nie przejmuj bo jak cie najdzie wena to trzasniesz od razu cala prace w jeden dzien. A kolezanki, czy przyjaciele? trzeba do nich wyjsc na przeciw albo po prostu wyjsc gdzies samej lub tylko z mezem. Waga sie nie przejmuj tylko zauwaz swoje atuty, usmiechnij sie do lustra i zobacz jaka jestes sliczna. Jestes pierwsza i ostatnia osoba ktora MUSI to dostrzec a wtedy twoje wewn swiatlo rozprominieje i inni tez je zobacza. To dziala! Bedzie dobrze malutka:-):-):-)

