reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Mateusz dziś jakiś marudny ale to chyba przez zęby bo wychodzi mu górna 1 jakiś taki inny od wczoraj jest. Dalam mu Ibum i teraz smacznie śpi.
Byla dziś u mnie moja mama z p. Edkiem i jego wnuczką Martyną i zwieli Olę do siebie na "wakacje" i przywiozą ją dopiero w sobotę:-( jakoś mi smutno bez niej i jakoś tak pusto:szok:
Ooo Mati się już obudzil:tak:to będe zmykać bo muszę jeszcze iść do sklepu bo dostalam@ :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Wpadam sie przywitać :D

jestem padnieta nie mam ochoty pisać :/ po pracy poszłam na spacerek z Kubusiem :) i dziś byłam podrywana przez 18 - sto latków :D to chyba nie jest jeszcze ze mną tak źle ;)
 
no fak t Kasiu taki podryw to podnosi skrzydła co nie
a Szyma mi nawiał na rowerze tzn pojechał z moją koleżanką z pracy i jej synkiem do parku ale ja mu nie pozwoliłam i jak zaczął beczeć to ona go zabrała muszę nad nim porpacować bo nic a nic się mnie nie słucha
a Wika ma problemy z zaśnięciem i lipa bo mieliśmy razem pojeździć buuuuuuuuuuuu
 
Ja bylam 3 razy ze Stasiem i bylo bajecznie. Planowalam chodzic z nim na zajecia zorganizowane dla takich malych plywakow ale terminy mi nie odpowiadaja...polecam!!!!:tak:
witam wszystkie bbony :-D
ja tez chcialam chodzic na basen ale jakos sie nie moglam zdecydowac... a jak sie juz zdecydowalam to sie okazalo, ze znajomej corka zarazila sie na basenie (i to w uzdrowisku!) brodawczakiem. i to tak paskudnie, ze konieczny byl pobyt w szpitalu. no i mi sie odechcialo :no:
dzis nie bede siedziec na BB. glodna jestem i zmeczona. do tego M sciagnal z neta jakis fajny film wiec pewnie bedziemy ogladac. albo i nie... ;-)
 
hruda, a jescze a propo's basenu, to czy sa ywmagane jakies specjalne pieluchy dla dzieci, bo tak mi znajmoy mowil.

moje dzieci( czyt. julitka i maz) juz spia. :-)ja wpadlam na chwilke i chyba tez zmykam. mam jakiegos dola, bo P teraz strasznie wykorzystuja w pracy.:-( wstaje ok. 2w nocy i jedzie,a wraca dpeiro ok.18:wściekła/y:!! twierdza, ze ma pracowac 8godz, ale czesto drugie 8 zajmuje mu dojazd na miejsce (jezdzi do roznych gospodarstw ogordniczych w kraju). ku...przeciez to jst chore:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!! jak dlugo tak mozna pociagnac, tydzien, dwa, ale nie dluzej! przeciez kiedys tez musi spac i z nami pobyc, nie mowiac o obowiazkach w domu i na podworku. on jest za miekki i tak daje soba robic!! buntuje go tu troche, ale o du... potluc moje gadanie!! najbardziej mnie wkurza to, ze to ja chyba bardziej sie o niego martwie niz on sam. boje sie tez zeby szczesliwie dojezdzal do celu, bo przeciez zmeczenie za kierownica to katastrofa!!
rozumiecie mnie???:-(
 
witam wszystkie bbony :-D
ja tez chcialam chodzic na basen ale jakos sie nie moglam zdecydowac... a jak sie juz zdecydowalam to sie okazalo, ze znajomej corka zarazila sie na basenie (i to w uzdrowisku!) brodawczakiem. i to tak paskudnie, ze konieczny byl pobyt w szpitalu. no i mi sie odechcialo :no:
dzis nie bede siedziec na BB. glodna jestem i zmeczona. do tego M sciagnal z neta jakis fajny film wiec pewnie bedziemy ogladac. albo i nie... ;-)


iza, troche mnie tym zakazeniem zniechecilas...czlowiek chce dla dziecka dobrze zrobic, a tu sie jescze wpakuje w jakies chorobsko:wściekła/y:
 
hruda, a jescze a propo's basenu, to czy sa ywmagane jakies specjalne pieluchy dla dzieci, bo tak mi znajmoy mowil.

moje dzieci( czyt. julitka i maz) juz spia. :-)ja wpadlam na chwilke i chyba tez zmykam. mam jakiegos dola, bo P teraz strasznie wykorzystuja w pracy.:-( wstaje ok. 2w nocy i jedzie,a wraca dpeiro ok.18:wściekła/y:!! twierdza, ze ma pracowac 8godz, ale czesto drugie 8 zajmuje mu dojazd na miejsce (jezdzi do roznych gospodarstw ogordniczych w kraju). ku...przeciez to jst chore:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!! jak dlugo tak mozna pociagnac, tydzien, dwa, ale nie dluzej! przeciez kiedys tez musi spac i z nami pobyc, nie mowiac o obowiazkach w domu i na podworku. on jest za miekki i tak daje soba robic!! buntuje go tu troche, ale o du... potluc moje gadanie!! najbardziej mnie wkurza to, ze to ja chyba bardziej sie o niego martwie niz on sam. boje sie tez zeby szczesliwie dojezdzal do celu, bo przeciez zmeczenie za kierownica to katastrofa!!
rozumiecie mnie???:-(
Pewnie ze masz racje..a ja cie rozumiem z zupelnosci bo J tez luuubi pracowac:crazy:.
A na basen musisz miec kapieluszki czyli takie specjalne pieluchy np huggies do plywania. Czasami mozna na basenie kupic jedna sztuke.
 
reklama
hruda, a jescze a propo's basenu, to czy sa ywmagane jakies specjalne pieluchy dla dzieci, bo tak mi znajmoy mowil.

moje dzieci( czyt. julitka i maz) juz spia. :-)ja wpadlam na chwilke i chyba tez zmykam. mam jakiegos dola, bo P teraz strasznie wykorzystuja w pracy.:-( wstaje ok. 2w nocy i jedzie,a wraca dpeiro ok.18:wściekła/y:!! twierdza, ze ma pracowac 8godz, ale czesto drugie 8 zajmuje mu dojazd na miejsce (jezdzi do roznych gospodarstw ogordniczych w kraju). ku...przeciez to jst chore:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!! jak dlugo tak mozna pociagnac, tydzien, dwa, ale nie dluzej! przeciez kiedys tez musi spac i z nami pobyc, nie mowiac o obowiazkach w domu i na podworku. on jest za miekki i tak daje soba robic!! buntuje go tu troche, ale o du... potluc moje gadanie!! najbardziej mnie wkurza to, ze to ja chyba bardziej sie o niego martwie niz on sam. boje sie tez zeby szczesliwie dojezdzal do celu, bo przeciez zmeczenie za kierownica to katastrofa!!
rozumiecie mnie???:-(
Rozumiem, rozumiem, mój mąż jest kierowcą tira i cały tydzie nie ma go w domu. Też siedzę i myślę,czy dojechał, czy nie głodny i takie tam. A oni ciągle w biegu i robią to dla nas:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry