reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
no dobra ja już zmykam Dobranoc:tak:
aha i nie piszcie już za dużo żeby nie bylo jutro za wiele do czytania bo wiecie że sobota i czasu dużo mniej;-):-D (trzeba wszystko posprzątać)
a i ogórki jednak zrobie bo nie ma ich az tak dużo więc nie jest tak źle:tak:
 
Dzien doberek
Witam i znikam bo dzis do rodzicow pomykam:-)
... i makijaze kolejne czynic hehehe
No ale w koncu mieisiac slubow i wesel.
Agulka - ha! wiedzialam ze porusze "starsze" BaBony...ja mialam obsesje na punkcie nkotb...ale dzis widze jakich niskisch lotow byla ta muzyka

Stasiek, zgodnie z umawa spal cala noc, ufff
Do wieczorka :rofl2:
 
NKOB to koncowka mojej podstawowki, w liceum fascynowal mnie rozneglizowany Marky Mark, to brat ktoregos z New Kidsow.
A wczoraj na festiwalu sopockim byl Papa Dance, wielki mam do nich sentyment, ale obiektywnie musze przyznac, ze nie do sluchania ta ich nowa muzyka. A szalony Wisniewski chyba wyczul nisze w muzyce dance, bo zmienil image. Koniec wycharkiwanych pseudoballad.

Tez zmykam do sprzatania.
 
Witajcie a ja z rana chodzę jak z bombom w kieszeni. j tak mnie wku***ł , że aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Poszło o głupie drzwi, a konkretnie kto je otworzył, ba ja minutę wcześniej zamknęłam, by mały nie zwiał do piwnicy.. Wojna na całego. Jak tata przyjechał po J i jechali na budowę to powiedziałam, że tam jest łóżko i woda i prąd więc może nie wracac.

oki dziś idę do bratówki na spóźnione urodziny ( 30) pamiętacie, że kiedyś zapomniała klucza i kawki się nie napiłam, bo nie miała jak dostac się do domu po pracy.
 
witajcie moje kochane mamuśki :-):-):-)
troche mnie nie było i mam zaległości nie do odrobienia:-(
zrobiłam sobie taki mini urlopik i pojechała z Julia na 3 dni do Szklarskiej.... no i muszę Wam napisać, że nie pojechałyśmy same.... P również się z nami zabrał... juz tak od 2 tyg spędzaliśmy dużo czasu ze sobą no i chyba znów jesteśmy razem.... tzn nie chyba , ustaliliśmy że damy sobie jeszcze jedna szanse- poprawimy nasze błędy..
co do Juli to nadal nie raczkuje ( i już myślę, że nie będzie) i nie chodzi ,nawet sama nie stanie przy meblach:-( ale nie panikuje bo już dosyć mi lekarze nagadali że każde dziecko ma swoje tępo:-)

Asiek, super że u Was dobrze, tak się zastanawiałam co u Ciebie. Życzę powodzenia w pracy nad związkiem. Mi kiedyś moja mama dała receptę na dobry związek: szacunek, szacunek, szacunek i dobre wychowanie, no i oczywiście chęci. To paliwo miłości :-)

Kasia - fajne krzeselko, ja kupilam w Ikei takie proste, ale zaluje bo te inne maja tyle opcji. Ale juz nie bede drugiego kupowac, trodno.
Ja też mam takie z Ikei jako drugie krzesełko na wyjazdy i dla mojej mamy do domu. Uważam że jest bardo fajne: małe, łatwe do czyszczenia, sprawdza się.
A wiesz, Carioca, jechałam z autem z wakacji we wtorek i zauważyłam na przyczepie kempingowej napis "CARIOCA". No i strasznie się zaczęłam zastanawiać skąd ja znam to słowo. Dopiero wczoraj mnie olśniło, że to TY :tak::-D:-D

A mnie jutro czeka ciężki dzień a mianowicie jadę szukać kreacji na wesele (idziemy 6 września) a najgorsze jest to że ja nawet nie mam pomysłu co chcę :baffled::sorry2::rofl2::confused::confused:
Powodzenia w szukaniu. Ja mam podobnie z ubraniami że nie wiem czego chcę. Powinnam coś pokupować do szafy ale wyjścia na zakupy najczęściej kończą się albo kupnem niczego albo dżinsów i zwykłej koszulki. A potem jak się chcę fajnie ale na luzie ubrać to nie mam w co :wściekła/y:

A teraz szybka relacja z urlopu:
Byliśmy tydzień w Cisowie koło Darłowa w fajnym domu "Widnokrąg". Znajomi super, pogoda fantastyczna, aż do soboty lampa, miejsce odludne, ale miało to swój urok. I wszystko byłoby OK gdyby nie totalnie bezczelna właścicielka domu.
Od początku gdy tylko ktoś ważył się coś skomentować nie po jej myśli (np że trzeba by posprzątać wspólną część pensjonatu - kuchnię i salon; albo że przydałaby się mikrofalówka zamiast zmywarki - normalne, nie pretensjonalne uwagi) - dostawał pyskówkę i już był ten zły z "wątami". To się dało wytrzymać, śmialiśmy się z niej.
Ale jednej nocy urządziła wraz z rezydentem we wspólnym salonie imprezę alkoholową. Byli tam obecni ludzie tylko z jednego pokoju, z pozostałych 7 wszyscy przychodzili ich uciszać, bo było słychać ich wrzaski i śmiechy i każde słowo. Jak mój P poszedł uciszyć, bo mały śpi, to na niego nabluzgano, a potem przez kolejne 3 godziny słyszeliśmy jak się nas obgaduje.
Najpierw się wkurzyliśmy, a potem postanowiliśmy stamtąd wiać 2 dni przed terminem. Rano się spakowaliśmy i jak się skacowana p. Grażynka obudziła, P do niej poszedł z informacją, że nie jesteśmy do takich imprez przyzwyczajeni i wyjeżdżamy. Na to ona odparła, że nie jest przyzwyczajona do takich gości... :baffled: Czyli jak ktoś chce spokojnie spędzić wakacje z dziećmi i się wyspać to nie u niej. U niej to raczej melina. Na szczęście oddała nam kasę za dwa dni i pojechaliśmy sobie do Wrocławia. No i luzik :-)
W każdym razie pensjonatu nie polecam. Znacie jakieś strony gdzie można opiniować pensjonaty?
 
hej kobietki!!

julitka wczoraj poszla spac o 22, nie bylo tak zle. ja czaeem probuje jej nie robic popoludniowej drzemki, lae to zalezy od tego o ktroej wstanie z pierwszej. niestety julitka jak by poszla spac ok.19, to to by byla dla niej drzemka i wstalaby za pol godz zadowlona iw yspana-hahahaha!:-D:-D

przyjechala do nas siostra z synem i pobeda do poniedzialku:-) mam troche wolnego teraz na BB;-)

A przyszła moja siostra więc wypiłyśmy kawkę w realu ale o tobie myślałam;-)
Przyszła moja siostra a ja do niej mówię siadaj...... "ja się tylko pożegnam" chodziło mi o BB a ona tak dziwnie na mnie opatrzyła:-D:-D:-D:-D:-D

A mnie jutro czeka ciężki dzień a mianowicie jadę szukać kreacji na wesele (idziemy 6 września) a najgorsze jest to że ja nawet nie mam pomysłu co chcę :baffled::sorry2::rofl2::confused::confused:

:-D:-D:-D:-D:-D:-D

mnie chyba tez czeka wybieranie kiecki na wesele, jesli P zechce na nie pojsc, bo jak na razie mowi "nie".
pochodzisz po sklepach, to od razu cie na cos natchnie:tak:

wlasnie przelaczylam te zanade..moze nie jestem malomanem ale wg mnie muzyka musi cos wnosic, cos poruszac..a nie tylko nieskie emocje:baffled:, a artysta musi byc artysta przez duze A...ale to moje zdanie.
Poruszyl mnie tylko makijaz Dody - zielono-czarny...i dzis podobnie umalowalam moje przyjaciolke...miodzio:laugh2:[/quote]

widzisz, kazdy znajdzie cos dla siebie:-D:-D

Mąż dzisiaj postanowił zrobic romantyczną kolację krewetki na masełku suszoe pomidory itd czyżby nie wiedział że mam @:baffled: ciekawe co kombinuje :-):-):-)

no i co, domagal sie czegos w zamian??:szok:

a ja siedze na alegro w poszukiwaniu stolika edukacyjnego no i bardzo podoba mi się ten
Fisher Price - stolik uczący edukacyjny zajmujacy (415307266) - Aukcje internetowe Allegro

monia fajny ten stolik. zaintrygowal i mnie:sorry2:

a my mamy tez drewniane krzeselko do karmienia. mnie sie podoba. te plastikowe wydaja mi sie byc takie potezne i zajmujace duzo mijesca. a wasze maluchy siedza spokojnie wkrzeselkach? julitka po jakims czasie wstaje i chce wychodzic:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry