Naomi01
Wrześniowe mamy'07
Hey a ja mam dzis lenia jak chol.....U nas od rana tak lalo ze pozalewalo czesc ulic
Ja i fasolka czujemy sie dobrze.Dostaje rano mdlosci,ale jak tylko cos zjem to jest spoko,no i te cholerne wzdecia ktorych nie mialam przy Naomi.
Pijecie:-):-):-):-)Ja moge z wami tez wypic-Cole


Bo tak ja chleje ze szok.
Czy slowo chleje jets nie stosowne i powinno byc cenzurowane????????
A ja jak zwykle jestem w plecy ze wszystkim co napisalyscie




Zorientowalam sie ze sa nowe mamusi.WITAM WAS SERDECZNIE.
Napisze cos do smiechu.Wczoraj bylam na zakupach i musiala kupic plyny pod prysznic i bylam tak zafascynowana kolorystyka i zapachami pewnych plynow ze je kupilam-az 3.Maz wieczorkiem poszedl sie kompac bierze pierwszy z brzegu plyn i krzyczy do mnie z lazienki ze te plyny nie chca sie pienic.Co sie okazalo nie kupilam plynow pod prysznic tylko odrzywke do wlosow



Ale bylam wsciekla.A maz sie ze mnie smial.

Ja i fasolka czujemy sie dobrze.Dostaje rano mdlosci,ale jak tylko cos zjem to jest spoko,no i te cholerne wzdecia ktorych nie mialam przy Naomi.
Pijecie:-):-):-):-)Ja moge z wami tez wypic-Cole



Bo tak ja chleje ze szok.Czy slowo chleje jets nie stosowne i powinno byc cenzurowane????????
A ja jak zwykle jestem w plecy ze wszystkim co napisalyscie





Zorientowalam sie ze sa nowe mamusi.WITAM WAS SERDECZNIE.
Napisze cos do smiechu.Wczoraj bylam na zakupach i musiala kupic plyny pod prysznic i bylam tak zafascynowana kolorystyka i zapachami pewnych plynow ze je kupilam-az 3.Maz wieczorkiem poszedl sie kompac bierze pierwszy z brzegu plyn i krzyczy do mnie z lazienki ze te plyny nie chca sie pienic.Co sie okazalo nie kupilam plynow pod prysznic tylko odrzywke do wlosow




Ale bylam wsciekla.A maz sie ze mnie smial.
ale mam humor zwazony bo popsula sie lodowka, potem pralka...jakas czarna seria. Przyjaciolka tez mnie zniecheca do Jamajki z powodu huraganow...aaaa szkoda gadac.
Pospane ma mama. Jutro pewnie będzie sie ojciec wściekał, bo niedziela jedyny dzień kiedy to może pospać
Oczywiście już jest śpiący, ale przetrzymam go do 9 (po jedzonku), a potem do 15 (też po jedzonku), chcę, żeby miał w miarę stałe pory snu, może będzie mu łatwiej zasypiać.
Tą dziewczynkę co na zamkniętym zdj wklejałam. Przyjął ją chrupkami, biszkoptami i herbatką winogronową
:kwasny: Na szczęscie to mąż wstał z nim o świcie.
hihi jednak wieczor spedziłam przy winku z kolezankami z podstawowki hehe siedzialysmy we trzy i normalnie plakalysmy ze smiechu z przypominanych sytuacji i wydarzen