reklama

Wrześniówkowe mamy

:szok::szok::szok:moje dziecko samo zasnelo i to bez smoczka w dodatku i bez flachy:szok::szok::szok:wypila mleczko ja siadlam na kompa a ta na lozku sie bawila 5 minut patrze i spi:szok::szok::szok:zapewne przez chorobe ale i tak sie ciesze
 
reklama
Cześć dziewczyny
Doti nawet nie wiesz jak się cieszę że wam się udało i znowu jesteś w ciąży przyznam się że trochę Ci zazdroszczę...
a ja właśnie wróciłam z urodzin teściowej w bardzo dobrym humorze bo siostra W powiedziała że spodziewa się dziecka :-) ma już sześcioletnią córeczkę więc najwyższy czas ;-)wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi
Klavell Zuzka też jest zakatarzona i ma dokładnie tak jak Twoja Hanifka co ząb to katar
Hruda jak Zuzia kaszlała to dawałam jej wapno w płynie
Kasia Agulka trzymajcie się baby mam nadzieje że to tylko przejściowy spadek formy i jutro pojawicie się na forum w lepszym humorze:-):-):-)
 
hej babeczki!!

wczoraj bylismy na zakupkach a potem u znajomych i nam troche zeszlo. oj, z julitka zakupy to istny cyrk:rofl2:najpierw siedzi w swoim wozku, potem w zakupowym i za chwile biega sama po markecie sperajac po polkach:baffled::szok: nie boi sie ludzi, lapie innym za koszyki, gdy poloza na podldze, biega jak szalona, o malo nie wpadnie pod wozek:laugh2: czuje sie w siodmym niebie!!

dzis caly dzien zabiegany. wszysy opadli z sil przez te pogode, a ja mialam werwe ze hej!!
julitka oczywiscie byla czarniutka pod koniec dnia, bo we wsystkim "pomagala":-D:-D

P zmienil mi kaumulator w samochodzie, wiec mam nadziejej ze juz bedzie ok i nie rozkraczy mi sie na miescie, a mam sporo zalatwien w tym tyg:tak:

julitka spi od 20, ale budzi sie zplaczem, teraz postekuej przez sen obawiam sie, ze to moze przez kilka chipsow, ktore zjadla tak sie ich dopominala, jak lezaly na stole i my jedlismy przy piwku, ze jej dalam:-(


.
A w domu smród, bo Stas sie dzisiaj tak usrał, nie napisze łagodniej, bo się usrał właśnie, ze wyszło bokiem i wyszorował dupskiem dywan, zabawki i potem jeszcze mnie.

oj, super!
moja gwiadza juz mi kilka razy prosto na dywan zrobila:-D:-D

cześć BBony, ale się opuściłam w forum :baffled: Ale proszę o usprawiedliwienie: po prostu dopadła mnie śpiączka ciążowa. Przychodzę do domu ok 19, kąpiemy małego po czym ja odpływam na sofie, o 22 przenoszę się do łóżka i dalej śpię do 6 (a potem do pracy). Zaraz też idę spać..

U nas ok. Oskarek zaczął w końcu pełzać i siada z czworaków. (Asiek, Ty się tak nie martw o Julię, nasze dzieciaczki mają podobnie zwolnione tempo,ale wszystko jest ok.)
Maleństwo ma 7,5mm i bije mu serduszko, sama wczoraj widziałam :-)

No i witam wszystkie nowe dziewczyny, zwłaszczą tą z dzidziusiem z 28.09 ;-) (tyle pamiętam z podczytywania forum w pracy)

doti, siwetna jest taka spiaczka, ale jak sie nie ma obowiazkow zwiazanych zmalym dzieckiem.:-(

gratulujemy postepow oskarkowi:tak:

ale fajnie, znow przezywasz piekne chwile ciazy:-)

Ja jestem...:nerd:ale mam humor zwazony bo popsula sie lodowka, potem pralka...jakas czarna seria. Przyjaciolka tez mnie zniecheca do Jamajki z powodu huraganow...aaaa szkoda gadac.:wściekła/y::-(
Asia - no witaj, tesknilysmy wiesz?:-)
Doti - oj te bicie mikroskopijengo serduszka ach :-):-):-) rozmarzylam sie

w zyciu tak bywa, ze jak sie pieprzy, to wszystko n raz!!!
a z J juz minely cieche dni?


A ja jak zwykle jestem w plecy ze wszystkim co napisalyscie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Zorientowalam sie ze sa nowe mamusi.WITAM WAS SERDECZNIE.

Napisze cos do smiechu.Wczoraj bylam na zakupach i musiala kupic plyny pod prysznic i bylam tak zafascynowana kolorystyka i zapachami pewnych plynow ze je kupilam-az 3.Maz wieczorkiem poszedl sie kompac bierze pierwszy z brzegu plyn i krzyczy do mnie z lazienki ze te plyny nie chca sie pienic.Co sie okazalo nie kupilam plynow pod prysznic tylko odrzywke do wlosow:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Ale bylam wsciekla.A maz sie ze mnie smial.


naomi, rozkojarzenie, to jedna z cech kobiet w ciazy:-D:-D:-D
a z cola nie przesadzaj, bo ani tobie ani dzidziusiowi nie posluzy:no:
leniu**** poki masz mozliwosc:tak:

A Maciuś wczoraj miał gościa. :-D:tak: Tą dziewczynkę co na zamkniętym zdj wklejałam. Przyjął ją chrupkami, biszkoptami i herbatką winogronową:-D

AsiaKC, no ja już Cię na privie przywitałam, więc ...;-) A 2 miesięcy to Ci nawet na żywo nie streszczę:no::-D

niech sie macius stara i ladnie przyjamuje kobiety:-D:-D:-D


I ja się przywitam z rana :-)
Jestem taka zmęczona, że szok ja chceee SPAĆ....!!! A tu sie nie da, mała rozrabia w pokoju, trzeba jakies sniadanko zrobic, a ja jestem jeszcze wczorajsza :-p hihi jednak wieczor spedziłam przy winku z kolezankami z podstawowki hehe siedzialysmy we trzy i normalnie plakalysmy ze smiechu z przypominanych sytuacji i wydarzen :-D:-D:-D a teraz mam za swoje... Około 1 położyłam się spac i normalnie nieprzytomna jestem, ale walne sobie zaraz jakas mooocnąąą kawkę i sie obudze :-) na szczescie moja Zuzia dzisiaj nie marudzi, tylko jak zwykle codzien rano czyta sobie ksiazeczki :-D:-D:-D hihi

kludii, co tam zmeczenie, najwazniejsze ze sie babskie plotki udaly:-D

My wstalismy o 6 rano. Zjedliśmy wmuszane śniadanie. I na siłe poszliśmy spać.

A ja idę po jakieś psychotropy do apteki bo zaraz wybuchne!!!!!!!!!!!!!

Generlanie MAM DOŚĆ!!!!! Chyba mnie deprecha dopadła!!!!!

kasiu, nie zalamuj sie!!!
co tam znow cie podkur***? jutro urodzinki kubusia, mama musi miec super humor:happy:

A ja wczoraj tak nagle zwiałam, bo J mnie w***wił i wyłączyłam kompa wyciągnięciem wtyczki z gniazda. Kłóciliśmy się ze dwie godziny, ryczałam ze trzy a dzis mam wszystko w dupie i jest mi źle. A jutro nasza rocznica, fajnie się zapowiadam. On na górze a ja na dole.
A szkoda gadac. Podobnie mam deprechę jak Kasia. Łeb mnie napierdziela i w ogóle .... do huja.
pa

Agulka, kolejna ze zlym humorem:angry: usmiech prosze!!:-D az tak zle sie dzialo??:-(

Tylko na chwilunię.
Wszystko już poszykowane. Wczoraj uwinęłyśmy się z całym gotowaniem, tylko jeszcze udka sie pieką.
Dziękuję w imieniu Matusia za życzonka. Jak je czytałam to łezka mi się zakręciła. Ciocie zaczęły przysyłać życzenia na komórkę i chodzę i pociągam nosem. Że on taki duży, że już nie mamuni okruszek... Trochę mi żal... A jak się poryczę przy wszystkich??

moze nie oruszek, ale caly czas mamuni synun:happy:

Wtajcie ja sie melduje, choc zaraz zmykam.
dziecko moje zakatarzone strasznie od wczoraj aplikuje jej roztwor wody morskiej i kropelki i syrop z cebuli od wczoraj podaje razem z kawalkami cebuli hani uwielbia i nie wiem czy to przeziebienie czy na kolejne zeby bo zawsze jak sie u nas katar pojawia to i nowe zeby wychodza, ale meczy sie moje dziecko strasznie w nocy budzi sie co godzine ciezko sie oddycha i w ogole dzis wyproboje ten czosnek

:szok::szok::szok:moje dziecko samo zasnelo i to bez smoczka w dodatku i bez flachy:szok::szok::szok:wypila mleczko ja siadlam na kompa a ta na lozku sie bawila 5 minut patrze i spi:szok::szok::szok:zapewne przez chorobe ale i tak sie ciesze

biedna hanifka, katar u dzieci to cos strasznego:angry: zdrowka zycze!!
oj, super zasniecie, oby takich wiecej bylo:tak:
 
chyba nam z P rozum odebralo:szok::szok::szok: on oglada film, ja kilkam do was a juz ta godzina! gwiazda poslza wczesnie spac, takaz pewnie bedzie pobudka:szok: ciekawe kto wstanie oprocz niej?:-D:-D:-D

szukam ciekawych tortow w necie na roczek i jakos nic mnie nie zachwycilo. chciaalbym wozeczek, ale nie moge znalezc, a zeby taki zrobili w cukierni to musze im pokazac zdjecie:-(
u nas kg tortu kosztuje 55zl, drogo chyba, no nie?

papappa! milej niedizelki!!!

jutro przychodza do nas znajomi, bedzie fajnie!!!
 
a mi dziś dzień zlecial bardzo fajnie bo zaprosiliśmy teściów i brata D na grilla i bylo bardzo milo:tak: a jutro mamy zamiar skorzystac z ladnej pogody i gdzies się wybrać może w góry:sorry2::tak:
Kasia, Agulka jak humorki lepsze już:confused: Agulka ty fajnie gdybyś na rocznice byla w dobrym humorze a ty Kasiu na urodzinkach Kubusia też nie możesz chodzić zla:tak:Dziewczyny rzućie smutki za siebie i glowy do góry:tak:;-)

Hurdzia,Klavell jak maleństwa lepiej już się czują:confused:Zdrowieją:confused:
Justyna jak imprezka udala się:confused:chyba się nie poplakalaś przy wszystkich;-)

u mnie wszyscy już śpią więc ja tez idę nyny:tak:
aha zapomnialam że od poniedzialku do czwartku od 8-15 będę bez prądu:wściekła/y: a to oznacza że bez BB:wściekła/y::wściekła/y::-(:-(
 
w zyciu tak bywa, ze jak sie pieprzy, to wszystko n raz!!!
a z J juz minely cieche dni?
NASZE ciche dni?:zawstydzona/y:..oj tak...slodko mnie przytulil i zal minal:-)
A teraz pije sobie whiskacza, slucham starych polskich dobrych kawalkow... ale widze ze tu pusto, ejze BaBony kochane? gdzie jestescie?
Agulka, Kasia - odezwijcie sie! Jak na froncie?
 
Agulka wszystkiego najlepszego z okazji kolejnej rocznicy ślubu
To Wasza rocznica. Może być szczególną okazją do tego, by się zatrzymać i spojrzeć wstecz na to, co osiągneliście w ciągu Waszego małżeństwa. Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia radosnych chwil oraz rozwiązanych problemów. To czas na podziękowanie Bogu za rozwój Waszej miłości i trwałości Waszego małżeństwa
 
Agulka wszystkiego najlepszego z okazji kolejnej rocznicy ślubu
To Wasza rocznica. Może być szczególną okazją do tego, by się zatrzymać i spojrzeć wstecz na to, co osiągneliście w ciągu Waszego małżeństwa. Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia radosnych chwil oraz rozwiązanych problemów. To czas na podziękowanie Bogu za rozwój Waszej miłości i trwałości Waszego małżeństwa
Monia - jak to cudnie napisalas...:-):szok::-)
Agulka to dla WAS!
 
No życzenia zlożylam więc teraz to już mogę iść spać, bo specjalnie czekalam do godziny 00.00:-D:-D:-D
Hurdzia dzięki:zawstydzona/y: no i super że ciche dni minely:tak:miejmy nadzieję że bezpowrotnie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry