reklama

Wrześniówkowe mamy

tak tak Hrudzia kupe czasu
ale to wynika z tego że jak ciebie nie było to ja miałam czas a ostatnio to zaglądam tu kosztem innych zajęć domowych a szkoda że w pracy nie mam neta bo bym sobie coś skrobneła
 
reklama
Aneczka tak dzisiaj czytałam twoje przeboje na uczelni i mi się przypomniało co ja przeżywałam i wiesz co wytrwaj i nie poddaj się bo ja odpuściłam i teraz żałuję co z tego że zaliczyłam wszystkie przedmioty jak bujałam się z pracą a potem jak ją już skończyłam to w dziekanacie wrzucili mnie na powtrarzanie ostatniego semestru ale ja nie miałam wtedy kasy na czesne i już wciąży z Wiki byłam i mnie skreślili z listy studentów zaraz się odwołałam od decyzji ale nie dostałam pisemnej odpowiedzi i tak sobie myślę zeby napisać kolejną prośbę tylko o co o przywrócenie w poczet studentów czy o wzowienei studiów chyba o to ostanie co nie tak myślę że jakby to bło możliwe to bym na wiosnę zaczeła ten ostatni semestr hm napiszę jutro jakieś pismo i wyślę poleconym na uniwerek
miło by było mieć ten licencjat po tylu latach nauki
 
Witam z rańca. Mąż dziś wyjechał, wraca w sobotę. Nie wiem jak ja to przeżyję, ale jakoś muszę. A mój łakomczuszek zamienia się w niejadka:-(Odmówił wczorajszej kolacji, dopiero jak się przebudził ok. 21, wypił trochę mleka. Odmówił dzisiejszego porannego mleka, dopiero teraz zjadł pół kromki razowca z pasztetem, mleka wypił 2 łyki:-( Co się dzieje?:szok::baffled::-(

Carioca, z moją kuchenką niby wszystko ok, ale chciałam wymienić sobie na lepszą w obsłudze. Muszę trochę poczekać, jakoś przeżyję.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja tez jestem ale zarazx kładę Wiki spać i zbieram się do pracy

nie mogłam wczoraj zasnąć a co za tym idzie dziś mi ciężko szło wstawanie a Wiki już od 7 na nogach no i Puma po 6 chciała się dostać do Szymkowego łóżka bo ją głód napadł i chciała go obudzić hehehe by dał jej jeść ael jeszcze nie wie że Szymek i ranne wstawanie to nie idzie w parze
Wikusia ucieka mi po schodach na górę fakt schody są szerokie i z półpiętrem powiedzmy że jak na schody to dość bezpieczne ale .......... to schody a ona pomimo ż eumie wchodzić to źle się zabiera za schodzenie uważa że jest dorosła i tak ją ciągle uczę ale hm moż ekiedyś

szkoda że weekend taki krótki był

majandra mąż pojechał na wycieczkę z dziećmi że go nie będzie cały tydzień ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry