monia_l
Wrześniowe mamy'07
ale macie sie superMój J od jutra ma urlop 3 tyg.
D tez by sie przydal urlop ale taki co by nic nie robil tylko siedzial by z nami
dziewczyny mam maly problem i nie wiem jak go rozwiazac
problem dotyczy tej nowo poznanej kolezanki ona najchetniej spotykala by sie codziennie a moze nawet i kilka razy dziennie lubie ja bo naprawde jest fajna ale ja nie mam ochoty na takie codzienne spotkania. wczoraj tez siedzimy w domciu a tu sms to ta kolezanka czy nie pojdziemy razem na spacer do lasu
a my z D niedziele lubimy spedzac tak bardziej rodzinnie z dziecmi
ja uwazam ze jak spotkaly bysmy sie raz albo dwa razy w tygodniu to by wystarczylo i wlasnie nie wiem jak delikatnie dac jej to do zrozumienia a moze uwazacie ze to ja przesadzam
Ostatnia edycja: