reklama

Wrześniówkowe mamy

Tygrysku po tych zakupach to taka rasowa Tygrysica widzie:tak: grrrrr:-) No to sie bedzie dzialo w sypialni. A tak arpopos to masz jakis przepis na dziewczynke, bo jak tylko mezulek wroci to zaczynamy powazne staranka:tak: Ostatnio poprzywosil jakies dobre rady od filipinczykow, ale jakos nie przypadly mi do gustu:-p;-):rofl2:

Dawaj te rady. kiedys w BBC był program o robieniu dzieci i mowili, ze jak facet prauje na wysokosciach (w wiezowcu, jest lotnikiem, itp) to na ogół ma dziewczynke. No i jak się przytula max dwa dni przed owulacją to tez niby wieksze szanse na dziewczynke, bo plemniory z dziewczynkami dłużej przeżywają, za to są wolniejsze. A jak tak patrzę na wykresy dziewczyn z 28 dni, ktore urodzily dziewczynki, to widze ze nie ma zadnej reguly. Ja to tak marzę o dziewczynce, ale jakoś czuję że jest mi pisane być mamą dwóch budrysów. Ale wazne zeby zdziałać drugie dziecko i zeby bylo zdrowe :tak:

Ten śpiworek udało mi się odcieplić neco i ładnie wyszło. Trochę dlugi ten śpiworek i Staasiu się w nim plącze, ale cieplutko w nim bez kołderki.

A wogóle to dzien dobry Bebony! Idę dziś do gina i przeżywam jak dziewica. I jakoś zawsze sie martwie czy wszystko ok, jakos mam złe przeczucia. Jak tak napiszę, że mam złe przeczucia, to może odczynię czar i będzie wszystko ok?
 
reklama
Witam z rana! Ja znowu w pracy ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło zabieram się za czytanie co tu u was się działo jak mnie nie było tylko najpierw zrobię sobie kawkę.;-):tak:
 
Alo alo:-)
Szukamy fryzjera mistrza,bo napatrzyłyśmy się na jakichś mistrzów i chcemy żeby zrobił ciach ciach i jesteśmy piękne jak boginie, włosy cudne bez układania, kolor idealny. A tu każdy jeden lipny.
Nie wiem czy dobrze zrozumialam...o nierealnych fantazjach kobiet? Po pierwsze znam swoje wlosy i wiem co mozna sie po nich spodzieac a takze ze fryzura stworzona u fryzjera nie utrzyma sie na wieki. Ale uwazam ze slusznie mamy prawo oczekiwac perfekcji. Pracuje(-owalam:baffled:) w podobnym zawodzie i nie wyobrazam sobie np przed makijazem nie zapytac co klientka lubi, czego oczekuje, jak sie zwykle maluje, ile ma na to czasu itp A nie napacykoac po standrdzie.
Szukalam szukalam i w koncu znalazlam dobrego dentyste, ginekologa ( dobrego tzn spelniajacego moje kryteria niekoniecznie kryteria innych kobiet).Jak szylam suknie slubna u krawcowej ( i to wcale nie drogiej) wiedziala co schowac, gdzie przyciac, co uwidocznic i odszyla to perfekcyjnie. Dlaczego tak nie moze byc z fryzjerem???

Jakich past uzywacie dla maluszkow?:confused:
Stas wciaz myje sama woda. Czekam na 4 kolejne zabki;-):-D

A wogóle to dzien dobry Bebony! Idę dziś do gina i przeżywam jak dziewica. I jakoś zawsze sie martwie czy wszystko ok, jakos mam złe przeczucia. Jak tak napiszę, że mam złe przeczucia, to może odczynię czar i będzie wszystko ok?
Trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok! :-):tak:
 
Ostatnia edycja:
Tygrysku - ja tez chce przed najwiekszym szalem zakupowym zdazyc do hipoermarketu, mam nadzieje ze do poniedzialku juz sie wyrobie i z glowy.

Hruda - osobiscie popieram postawe. Nie tylko jesli chodzi o fryzjera. Np wiem ze jestem brana za dziwaka kiedy na zakupach porownuje ceny z polki z tymi co kasa wybila i rzadam zwrotu kazdej nie zgadzajacej sie zlotowki. Bo uwazam, ze dopoty beda nas tak traktowac, dopoki bedziemy pozwalac by nas tak traktowano.

Anetasa - no wreszcie, brakowalu tu tych Twoich roboczych dni :-D

aha Maraniko - uzywam nenedent baby, doslownie milimetr pasty na szczoteczkę, już pół roku mamy te samą tubkę.
 
Witam.

Marianko to troszeczkę mnie zmartwiłaś, że kupilismy puszkę. Na szczęście my nigdzie daleko i często nie wyjeżdżamy, ale to nie reguła bo przecież sąsiad może niechcąco walnąć i narobić kłopotu. Będziemy uważać, a szczególnie teraz ja po Twoim poście.

Atru oby cukrzyca Kuby poszła się walić do lasu i nigdy w nim nie zamieszkała.

Carioca weź głęboki oddech i nózki na pagony u gina.

A ja mam Maję w domciu, bo wczoraj płakała, że iść nie chce. Połączą dziś grupę z sześciolatkami, a widocznie jej tam coś nie odpowiada to towarzystwo, bo bardzo prosiła a uwilebia chodzić do przedszkola. Dla nie zawsze karą było nie pójście własnie do przedszokala.
 
No poczytałam co tu naprodukowałyście pod moją nieobecność:tak:
Po pierwsze Donkat spóźnione ale naprawdę szczere życzenia z okazji urodzin. Przepraszam że w tym całym zamieszaniu zapomniałam i wcześniej nic nie napisałam:zawstydzona/y:
Naomi gratuluję synka mi też się marzy ale to najwcześniej za jakieś 3 lata;-)
Maraniko my się nie znamy ale witaj spowrotem :tak:
Carioca przede wszystkim życzę Ci pomyślnej wizyty u gina;-) a co do Twojego testowania to może faktycznie spróbuj się powstrzymać ja jak postanowiliśmy się starać latałam jak opętana i robiłam test za testem nie mogąc doczekać się upragnionej kreseczki jak w końcu odpuściłam i postawiłam na naturę to w mig się okazało że jestem w ciąży;-) Co do pytań o moją kuchnię to tak meble są w kolorze czekalodowym przełamane beżem. Podłoga też czekoladowa a ściany w kolorze caffe o'le przynajmniej tak nazywała się ten kolor no i kafelki również w beżowym kolorze. Tak z opisu to mdło brzmi zobaczysz na zdjęciach;-)
 
Anetasa, ale masz apetyczną kuchnię! Chyba sobie zrobię dobrej kawy, czekoladę już mam, narobiłaś mi ochoty :-)

Maraniko, my używamy pasty Nenedent, jest bardzo wydajna.
Czy wasze dzieci też się drą strasznie jak im myjecie zęby? U nas to jakby go obdzierali ze skóry.

Tygrysek, zadziałasz na męża nowymi fatałaszkami to wszędzie za tobą pójdzie :-);-) nawet do hipermarketu. :tak:

Carioca, nie bój nic. Będzie dobrze u gina. I staramy się dalej :tak: Mój P bardzo zadowolony :-D:-D A mi nie pozwólcie testować przed 4 stycznia! :nerd:

My dzisiaj idziemy w gości do mojego kolegi z byłej pracy, ma córcię dwa dni młodszą od Oskarka. Super facet, jedyny normalny :-)
 
Kurde miałam posta i komputer mi się wyłączył. Jaka głupia jest ta Vista to szok!
Anetasa kuchnia brzmi bardzo ładnie:tak:
Hrudzia nie wiem,czy dobrze się zrozzumiałyśmy. Miałam na myśli też to co Ty,że niby Ci superanccy fryzjerzy są,ale za cholere nie możemy na nich trafić. Możemy pocić się z tłumaczeniem,a oni i tak obetną po swojemu. W zasadzie jest 1 babka w Mogilnie, która dość fajnie obcina, tak z fantazją, tylko mi podpadła,bo 1,że urządza wielkie pierdoły w godzinach pracy,a 2 kiedyś miała mi zrobić trochę pasemek dla rozjaśnienia. Wyszłam z białą głową,bo chyba się zagadała z psiapsiółką. A może wybiorę się do niej na obcinanie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry