reklama

Wrześniówkowe mamy

Zapomniałam, spotkałam tą sąsiadkę od karmnika i mówię jej,że prosiłabym żeby inaczej ustawiła albo zdjęła,bo ja mam wiecznie zasrane parapety i okna i,że jeszcze raz muszę umyć na święta.
ona - ja też mam zasrane
ja- ale ja nie mam karmnika i nie chcę mieć wiecznie brudnych okien
ona-ale co ja na to moge poradzić,że one przylatują
ja-niech pani zdjemie karmnik
ona-mówi pani,że to od tego?? ale mówią,żeby dokarmiac ptaszki
ja-to ja przewieszzę go na płot przy bloku
ona-zdejmę,ale to napewno nic nie da

No myślałam,że padnę!
 
reklama
Hellouuu
Sobota z a ty tyyyle postow?
\hey bbonki!

nie bylo mnie 2 dni, kumpel zabral swojego laptopa, a nam wkoncu przywiezli naszego z naprawy. Wkoncu!
Wczoraj mialam stluczke, dzieciaki jechaly samochodem z duza predkoscia i glupek nie wyrobil przed rondem zeby zahamowac, przypieprzyl w kolesia z przodu, a ten jeszcze przypieprzyl w auto przed nim....czyli MOJE!!!!Mialam dwoje dzieci z tylu i ciezarna znajoma. Huk niesamowity, trzasnelo nami do przodu, ze hoho, prawie najechalam na samochod przez nami, taka sila byla. Nikomu sie nic nie stalo cale szczescie. Dzieci przerazone. Ja wsciekla wysiadlam i zbluzgalam z gory na dol tamtego gowniarza, ktory okazal sie 19letnim cyganem(tu ich pelno). Zwyzywalam jak umialam i ohhhh szkoda gadac. 2 samochody zgniecione. A u mnie tylko zderzak troche trzasnal, ale ledwo widac. Przez co sie utwierdzilam, ze duze samochody sa bezpieczniejsze niz te male. Koles, ktory na nas najechal, ma harmonijke z przodu swojego auta,do kasacji. A u mnie tylko ten zderzak, ktory nawet nie jest do wymiany, bo jest caly i sprawny. Troche tylko farba mi poszla. Gowniarz pieprzony cygan, przyjechal do Irl i szpanuje szarzuje swoim maluchem raaaaany, a znim chyba 5 innnych nastolatkow. Tak go zbluzgalam i zwyzywalam jak tylko potrafilam.Mialam 2 dzieciaczkow w aucie i ciezarna. Ale w irl jest glupie prawo, tu sie nawet mandatu za to jemu nie nalezy ani nic, tlyko ubezpieczenie auta jemu w gore idzie. A moj samochod naprawia ten, co we mnie stuknal, mimo ze to nie jego wina byla, ale tu tak jest. W kazdym razie straszne przyzycie, dzieci sie zaryczaly, bo porzadnie nami walnelo z ogromnym hukiem.Pol dnia sie trzeslam, najgorsze bylo jak juz nerwy i zlosc mi przeszla, a nadeszlo takie zmulenie tym calym wydarzeniem. W kazdym razie zderzaka nie trzeba naprawiac, bo jest caly, ale i tak zawioze do serwisu, niech wymieniaja, skoro za darmo, to trzeba korzystac :-) A na ten czas(naprawy) dostane z ubezpieczenia zamienny samochod, a zawsze daja jakies najnowsze, ahhh a co!skorzystam :-)
Dobrze ze wam sie nic nie stalo ale stres to wasze:szok::-(...u nas w PL chyba tez nie ma mandatow za stluczki no moze jak sie dzwoni po Miski. Mnie juz 2 razy w dupsko wjechano i raz ja wjechalam ( prywatnym autem szefowej:baffled:) i nie placilam mandatu.:happy2:
Nie znam cyganow osobiscie ale bezmyslnosc i brak wyobrazni zdarza sie tez u naszych rodakow i 'bialej" nacji:crazy::tak:

moj P wlasnie tego nie rozumie i nie diziemy wtym roku na Sylwka:-( on woli posiedziec wkameralnym gronie w domu lub ze znajomymi- starzeje sie jak nic:crazy:
To jak moj J - on tez by pobawil sie w NOTcie - Nocne ogaldanie TV...ja tu kombinuje jakby gdzies pieta pokrecic i pobyc w wiekszym gronie nie tylko dzieciatych a on wolalby zostac na chacie...ale idziemy.:-)..chyba?:szok::dry:

Ja mam swój patent na córcię czy syna. W czasie posuwistych ruchów:baffled: cały czas powtarzałam na głos: za pierwszym razem: Maja, Maja........... a za drugim wiadomo: Adaś, Adaś,....:-D:-D:-D:-D:tak::tak::tak: no i są;-);-);-)
Gdzie Hrudzinka??? Zawoskowała się czy co??? Daj kochana znaki życia:tak:;-);-)
Kochana, jak ja bym podczas bara-bara krzyczala Stas Stas to byloby po zabaiwe i cala noc dopytan: Kto to Stas????:crazy::szok::confused: ;-):-D:-D:-D Nie wspomne jakie zdziwienie byloby gdybym krzyczala Ala, Ala:-D:-D:-D

Jestem jestem...wczoraj nie pisalam bo mi matka humor zwazyla - opiekovala sie Stasiem jak bylam na tuningu ( wloski wyszly ok, paznokcie gorzej - wiocha:baffled:) posprzatala co sie chwali ale nie szczedzila mi zlosliwych uwag apropos mej gospodarnosci:baffled::crazy:. Nie wspomne ze w domu byl taki rozpizdziel bo pozwolia Staskovi 'bawic' sie plytami cd ktore teraz sa na maxa porysowane i do nieczego- bo ona myslala ze mu wolno:wściekła/y:. Obiad dala mu o swojej godzinie itp. Ale najgorsze sa te uwagi - bo moze i miala troche racji ale przyganial kociol garnkowi...i sie wkurzylam. A najgorsze jest ze jest prawnikiem i ma swoje nalecialosci zawodowe i sposob dobierania arumentow .i nie przegadaz:crazy::wściekła/y::no:
 
Ostatnia edycja:
Nuśka - czyżbyście planowali w najbliższym czasie rodzeństwo dla Igorka????

A co do tego łóżka - to węzgłowie ma być na zachód, a nogi na wschód - dobrze zrozumiałam?

nie na razie nie ale jakbyście miały jakieś sprawdzone sposoby to może się kiedyś skuszę choć gdzieś wewnątrz siebie czuję że będę miała dwóch chłopców , ale na dzień dzisiejszy nie planuję no chyba ze się samo zaplanuję :-) i tak chyba byłoby najlepiej bo z tym decydowaniem się na drugie to tak jakoś cienko to widzę bynajmniej na razie, a później to pewnie będę za stara:-p i takim o to sposobem będzie jedynak;-)

Justyna
ale masz "kumatą" sąsiadkę :-D:-D

Znowu tu się zasiedziałam a mam jeszcze sprzątanie :happy2:
 
jestem glodna, a nie powiinam juz jesc o tej porze. jednak zmulil mnie likeir, bo byla koleznaka i sie napilysmy:-);-)

larcia, nie zazdroszcze stresu i szoku. gowniarze maja to do siebie, ze jezdza na wariata, czy to w Pl czy gdzie indziej

Kochana, jak ja bym podczas bara-bara krzyczala Stas Stas to byloby po zabaiwe i cala noc dopytan: Kto to Stas????:crazy::szok::confused: ;-):-D:-D:-D Nie wspomne jakie zdziwienie byloby gdybym krzyczala Ala, Ala:-D:-D:-D

Jestem jestem...wczoraj nie pisalam bo mi matka humor zwazyla - opiekovala sie Stasiem jak bylam na tuningu ( wloski wyszly ok, paznokcie gorzej - wiocha:baffled:) posprzatala co sie chwali ale nie szczedzila mi zlosliwych uwag apropos mej gospodarnosci:baffled::crazy:. Nie wspomne ze w domu byl taki rozpizdziel bo pozwolia Staskovi 'bawic' sie plytami cd ktore teraz sa na maxa porysowane i do nieczego- bo ona myslala ze mu wolno:wściekła/y:. Obiad dala mu o swojej godzinie itp. Ale najgorsze sa te uwagi - bo moze i miala troche racji ale przyganial kociol garnkowi...i sie wkurzylam. A najgorsze jest ze jest prawnikiem i ma swoje nalecialosci zawodowe i sposob dobierania arumentow .i nie przegadaz:crazy::wściekła/y::no:

co do pierwszej czesci: :rofl2::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

a do drugiej: chyba jzu tak ejst, ze jak kazdy mieszka u siebie, to chcialby zeby u innych tak samo bylo i probuje porzadzic. jak jestem u mamy, to cgetnie bym porobila wszystko jak ja chce, poustawiala jak ja mam w domu itp itd. moja siostra tak samo.
a mamy maja to do siebie, ze zawsze sluza "rada" dla dzieic, mimo iz nikt ich nie potrtzebuje
 
hrudzia, a jak zdrowko babci?
Milo ze pytasz - babcia swiruje, czasem symuluje a czasem rzeczywiscie lezy na podlodze i nie moze sie ruszyc..Poza tym jest zlosliwa wobec mojej mamy ale nie wiem czy to prawda. Moja mama lubi dokolorowywac, wobec mnie babcia jest mila i taka bezbronna, jak dziecko, jak Stas:szok::baffled:


Nooo moje drogie Kolezanki - naleza mi sie nie jedno a dwa berla Perfekcyjenej Pani Domu bo wszytsko lsni az milo:-):-)...fugi czyszczone na kolanach a kibelek? jak zwykle mucha nie siada;-) ( prawda Donkat?;-):-D)
Stas mi pomagal po swojemu ...choc wolal tanczyc bo wlaczylam glosniej rytmiczna myzyke co by power do pracy byl:tak::-)

w nagrodke zaraz poleje sobie Martini - a co?:dry: dzis na "bogato";-):-D:rofl2:
 
oj hrudzia zazdroszcze ci czystego mieszkanka
a u mnie sodoma i gomora piekłam dzis te ciacha i pierniczki z dziecmi i masakras wszędzie mąka ciasto i wogóle totalny bród, teraz mała śpi to się biorę za kuchnie no i w pokojach muszę pozamiatac mycie sobie daruje

hruda mamy tą samą bacie tylko moja jest sprawna fizycznie a główka nie taka zachowuje się jak dziecko nie umie obsłużyc toalety psoci jak Wiki i moja mama bierze juz leki na spokojnosc czasem przez nią np ostatnio wzieła koszulke brata w łazience z kosza na brudy i podtarła sobie tyłek po 2, uh ale się darł i na to nic nie poradzimy to tylko starosc
 
oj, z ta staroscia tak jest, niestety. tylko znajac wczesniej kogos jako sprawnego umyslowo, trudni nagle zrozumiec, z ejego zachowanie jest niezalene od osoby, ze to nie celowe i nie zlosliwe. latwiej moze wspolczuc, gdy ta starsza osoba byla wczesniej dobrym i milej czlowiekeim. natomiast babka P byla zawsze wredna i neiludzka, wiec teraz gdy swiruje na starosc to kazdy mysli, ze to kolejna zlosliwosc z jej strony:-(

tygrysku, a wasze dolegliowscie zoladkowe poszly w kat?
co z ta woda, jak sie zakonczyla ta sprawa?

ja jzu mam wysprztane. teraz P konczy mys podlogi, bo ja swoja czesc juz umylam.


julitka padla jak mucha. dzis zrobila mi niespodzianki przy zasypianiu, bo oba razy padla bez jekniecia. a od kilku dni domagala sie trymanaia za raczke przy usypianiu:rofl2:

kiepsko sie czuje. troche sie zmorodwlaalm, bo sprzatanie z niunia to podwojna robota. czuje sie jakbym 2 albo 3 moje domy sprztanela, bo ciagle musialam na biezaco uprztatac po malej pomocnicy i jecsze w miedzyczasie sie z nia bawic:baffled::rofl2:

a teraz zamiast sie delektowac wolnym wieczorem z mezusiem, to chyba sobie postekam, bo mnie jajkowanie meczy. czuje wielki dyskomfort podczas jajeczkowania, wy tez?
 
reklama
kochane ja tylko na chwilkę bo właśnie wróciłam z pracy
dostałam wiadomość od 2 z Was, żeby skasować zdjęćia dzieciaczków na NK wrzesniowe mamy, moim zdaniem w tym momencie ten profil już nie ma sensu więc usunęłam go z resztą i tak był zaniedbany...
miłego wieczoru życze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry