majandra
Mamusia Maciusia 17/08/07
Tygrysku, przypomniało mi się, że wnuczek mojej mamy znajomej też był do niedawna niejadkiem i jego mama poszła z nim do jakieś zielarki czy kogoś takiego i ona go wykąpała w jakiś ziołach i normalnie nie to dziecko. Wraca z przedszkola i od progu woła, że głodny jak wilk. Spytam mamy dokładnie co to szamaństwo ta kobieta uprawia i może w Waszych rejonach kogoś takiego niech koleżanka poszuka.
Doti, kup sobie Amol i smaruj skronie (na ból głowy).
Doti, kup sobie Amol i smaruj skronie (na ból głowy).
;-)
martwie się o małą a nie mogę przy niej być
tak nie powinno być
dotego znów zawiodłam się na moich rodzicach i nerwy mną telepią już mam tego dość i mam ochotę im powiedzieć co o nich myślę i ich postępowaniu. To moi rodzice a ja najchętniej bym zapomniała o ich istnieniu
;-)
a w pracy to w pracy między ludźmi to mobilizuje