Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czekamy na relację
Dziś idziemy na 13:30 do fryca, ciekawe jak będzie![]()
Słodkie:-)Oskar usypia swoje misie, dałam go do łóżka żeby spał, ale słyszę jak robi "siii" do misia![]()
I bez proszenia będziemy trzymać kciuki. Bądźcie dzielni.Proszę was, trzymajcie za Tymka kciuki, żeby to nie było to, o czym myślę, a raczej boję się myśleć...
A mój M się pcha do transportuS pojechał na 7 do pracy,bo tak kazali. I zaraz jadę po niego,bo siedzą i patrzą sobie w oczyani kasy,ani kursu...zajebiaszczo

A jeszcze naczelnik przesłał maile z lista zadań- spoko niech mi dadza umowę na cały etat to bede pracować po 12 a tak...-wiem co będę robic jutro rano
:-)
Ogłoszenia może i są tylko trzeba wziąć pod uwagę jak daleko trzeba dojechać do pracy, za ile i jak często w domu. Ach szkoda gadać. A jeszcze to wesele... S pojechał z teściową po garnitur. Wyciągnęła go i powiedziała,że pożyczy kasę. Znowu,bo na dentystę też pożyczyła. Za chwilę wypłata starczy na rachunki, raty i oddanie długu teściowej,a piękna ta wypłata nie będzie,bo luty krótki był. Dobrze,że mam zapas pampersów i młody pije mleko krowie. Nie sądziłam,że przyjdą tak ciężkie czasy. Żebym chociaż ja mogła gdzieś dorobić...ostatnio przegladalam a nonse i tam jest baaaardzo duzo ogloszen dla kirowcow TIR-ow co mnie zdziwilo, bo podobniez w transporcie teraz nie jest wesolo![]()

Ludzka pomysłowość nie zna granic


Ale jak widać nie zawsze idzie w parze z dobrym gustemspoko niech mi dadza umowę na cały etat to bede pracować po 12 a tak...-wiem co będę robic jutro rano:-)
Nie sądziłam,że przyjdą tak ciężkie czasy. Żebym chociaż ja mogła gdzieś dorobić...



nie musze pisac, ktory my kupilismy;-)Oskar usypia swoje misie, dałam go do łóżka żeby spał, ale słyszę jak robi "siii" do misia![]()
kładzie się w łózeczku ze swoimi misiami i lalką Zuzią i je usypia udając, że chrapie 
Cześć, BBonki, ja tylko na sekundkę. Byliśmy dzisiaj u lekarza z tą wysypką... I mamy skierowanie na oddział. Nasza lekarka miała minę nieciekawą, stwierdziła, że alergia na antybiotyk wygląda inaczej i że to nie jest żadna choroba zakaźna. Jej to wygląda na uczulenie na bakterie, która spowodowała u Tymusia infekcję... Jestem przerażona, bo kojarzy mi się to bardzo bardzo nie dobrze. Kiedy piszę mam łzy w oczach, bo jestem po prostu przerażona...
Jeszcze do tego pojawiła się temperatura ok. 39 st...Ale humor ma całkiem dobry.
Przyleciałam tylko spakować małego, a ten zasnął. Więc poczekam na męża i pójdziemy razem na izbę przyjęć.
Proszę was, trzymajcie za Tymka kciuki, żeby to nie było to, o czym myślę, a raczej boję się myśleć...

FUJJJ!!!! 

nie myśli o zmianie jej???
bylismy w miesieści i zrobiliśmy zakupy oby to tylko nie odbiło się na zdrowiu małego.