anetasa
Wrześniowe mamy`07
Dobra, kończymy 100 pytań do Anety,bo za chwilę będzie nam tłumaczyć się za całą rodzinę. Stało się tak,a nie inaczej i teraz trzeba iść za ciosem i dopilnować Szymusia. Myślę,że siostra troszkę przejrzała;-)
Jakbym nie musiała za kierownicę siąść za godzinę to bym Ci polała piwka które stoi u mnie pod biurkiem za te słowa (i napiła się oczywiście z Tobą)
;-)
, więc ja na sępa szybciutko przybiegłam
J kazał Was pozdrowic i poszedł spać
i piję z Wami :-)
przez prawie 14 godzin ani razu nie zadzwonił telefon ani nikt nawet nie przyszedł zapytać o pokój a w pensjonacie też pósto
