reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Anetko trzeba poczekać, skoro zaczeła podawać wapń to musi troszke czasu upłynąć zanim zacznie "łatać dziury" :-)

Majandra co ja bym zrobiła??? Z pewnością bym zapytała co się dzieje lub w chwili kiedy dziecko zanosi się płaczem poszłabym tam z jakimś pretekstem. Ta akcja "Kocham nie bije" pokazywana w tv dała mi dużo do myslenia :tak: a na pewno uswiadomiła mi, że ja również mogę pomóc cierpiacemu dziecku.
 
Masz rację;-) tylko we mnie jak zwykle budzi się wrodzony pesymizm w takich sytuacjach:zawstydzona/y:

Zaufaj siostrze :tak: najwazniejsze, że pokazałyście z mamą do czego doprowadziły jej błędy. Anetko tak zapytam z ciekawości rozumiem, że Szymuś jest z Twoją mamą kiedy Twoja siostra jest w pracy :confused: tak?? Jeżeli tak to dlaczego Twoja mama nie zadbała o zdrową dietę dla wnuczka?? Pytam się bo pisałas, że siostra odbiera małego dopiero późnym popołudniem to cały dzień jest z babcią.
 
Dobrze zrozumiałaś Kasiu;-) na temat żywienia dzieci przez moją mamę nie chcę się wypowiadać bo lepiej tego nie robić. Powiem tylko że to jeden z powodów dla których bardzo się cieszę , że ja zaszłam o miesiąc później niż siostra w ciążę i dzięki temu moją Tuśka zajmuje się teściowa anie moja mama;-)
 
Dobra, kończymy 100 pytań do Anety,bo za chwilę będzie nam tłumaczyć się za całą rodzinę. Stało się tak,a nie inaczej i teraz trzeba iść za ciosem i dopilnować Szymusia. Myślę,że siostra troszkę przejrzała;-)
 
reklama
Dobrze zrozumiałaś Kasiu;-) na temat żywienia dzieci przez moją mamę nie chcę się wypowiadać bo lepiej tego nie robić. Powiem tylko że to jeden z powodów dla których bardzo się cieszę , że ja zaszłam o miesiąc później niż siostra w ciążę i dzięki temu moją Tuśka zajmuje się teściowa anie moja mama;-)

Rozumiem :-):tak:;-) ok nie ma tematu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry