Hej, Wrześniówki, a szczególnie Maraniko, musimy się twardo trzymać 2 w 1 przynajmniej do połowy sierpnia :-):-):-). Kompletujcie wyprawki, pakujcie torby, kończcie ostatnie remonciki, bo to już niemal tuż tuż!
Qurcze, w piątek wypłata, he he, więc w sobotę - pod warunkiem, że będę się lepiej czuła - wybiorę się z mężem na dzidziusiowe zakupki. Jak pomyślę, ile tego jeszcze potrzeba, to normalnie zimny pot mnie zalewa. Muszę sobie zrobić listę, :-):-):-). Powyciągać rzeczy po Kubusiu z piwnicy i zobaczyć, co mam, a czego brakuje.