reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam.

Noc należy do najgorszych, ale przeżylismy, spałam na podłodze...... Maja męczyła się z godzinkę, ale na szczęście duzo wyrzygała flegmy, dzis jest o niebo lepiej.... teraz bawi się na dworze, bo żal dupę ściska nie puścić w tka pogodę dziecka na powietrze. Pogoda piekna.
Adaś zasmarkany, gorączkę miał wczoraj wieczorek a do teraz cisza........
Potem założę mu coś na uszy i też "wygonię" na dwór....... Mam nadzieję, że najgorsze za nami z ich chorobami....... oby u Adaśka się bardziej nie rowinęło, daję mu lekarstwa . To mały lekoman, bo jak Maja to i on dziubka nastawia

Hrudzia jak robota J?????

Justyna juz dostałaś @. a ja liczyłam na sobotę. Dostałam zaproszenie na NK od Twojego brata:szok::szok::szok:

Miłego dnia...... dzis jeszcze musimy sie spakować tako jako, bo jutro o 15/16 w drogę nad morze......

Zęby myjemy rano i wieczorem ( ja mu myję) a w ciągu dnia ze dwa razy on sam bez pasty .
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hruda no to rewelacja z tym pobytem na wsi :tak: a jak macie umiejscowioną zjeższalnie na wprost piaskownicy???? A właśnie jak praca J i Twoja??

Agulka ale superowo z tym wyjazdem :laugh2: po prostu żal dupe ściska jak pomysle, że tak piekna pogoda i będziecie sobie chodzić po plaży. Oby te choróbska w końcu odpusciły i dały Wam spokój!!!

Carioca Hruda Nuśka zazdroszcze mieszkania nad morzem!!!!! Macie czasem przesyt???? :rofl2:

Kuba padł i spi teraz :happy: w końcu!!!! Całe do południa był na dworze i biegał piaskownica dom dom piaskownica :-D Fifka mu dzielnie wtórowala i teraz też śpi. Po południu jedziemy do mamy i spędzimy tam nocke jutro moja mama będzie pełniła opieke nad moim szkrabem bo mama idzie się upiększyć. Na 15 jestem umówiona u fryzjera.
 
Ja już wrócilam:-) :-)tak się przyzwyczailam do jazdy samochodem że myślala że mnie w autobusie coś weźmie:wściekła/y:najpierw na przystanku Mateusz wyrywal się z rąk i chcial uciekac no a jak w końcu autobus przyjechal to ja nqa jednej ręce trzymalam mlodego a w drugiej zlożony wózek a za mną szla Ola i wypadla jej na schodach torebeczka i jupik i zaczla ryczeć bo bala sie że autobus odjedzie:baffled:no i musialam puścić wózek postawilam mlodego on oczywiście zacząl ryczeć podeszla jakaś babka która chciala mi pomóc i wzielamlodego a ten zacząl jeszcze bardziej ryczeć:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:no ale jakoś sobie w końcu poradziliśmy:rofl2:na placu zabaw dzieciaki się wyszalaly i jak wracaliśmy do domu to zaś byly jazdy w autobusie:wściekła/y:no ale teraz zmęczone dzieciaczki śpią:-):-):-)
Agulka szkoda mi tych twoich szkrabów:-(no i Ciebie też bo się przynich nastresujesz i wogóle:-(
Hurda jaką zjeżdżalnie wkońcu kupiliście?
Nuśka tak to w sumie będzie moje autko i jak tylko nam nic nie wypadnie to na spotkaniu się zjawimy:-)oczywiście Ibizą:-D
Anetasa jak tam buzia Natalki?
Justyna jak aukcje ruszyly coś?nam udalo się wkońcu sprzedać tą wiertarkę którą ty ostatnio kupilaś;-)poszla za 669zl:-)
Kasia milej nocki u mamusi;-)no a na fotki upiększonej oczywiście czekamy na zamkniętym:tak:
Doti fajnie mieć takiego pomocnika :-Dprosimy o fotki nowego odmalowanego mieszkanka:tak:
 
Mam lenia a muszę spakować cały dom do auta......
Dobrze, że dopiero jutro po obiedzie jedziemy, i jak zacznę rano to może zdążę.....

Dzieci były 2 godziny na dworze, nie mało i też nie Tak dużo, ale zawsze coś....... Mai jakby lepiej, tfuuuuu zobaczymy jak będzie w nocy a Adaś "zatkał": się wieczorem, ale katar zawsze o tej porzez zatyka nochal....... mam nadzieję, że nie przeistoczy się to w cos poważniejszego.....
 
witam po dluzszej nieobecnosci:-)

chyba pierwsza z rana:cool2:wstalam P zrobic sniadanie i pomyslalam, z ejuz sie nie poloze, bo ledwo usne a zaraz niunka wstanie. mam zalglosci na necie, a w ciagu dnia juz nie mam mozliwosci:-(

ostatnio jestem wieczorami juz mocno padnieta i chodze spac o 22:szok:

jutro sadzimy ziemniaki, kazde rece sie przydadza do pomocy:-D:nerd:

Zdarłam sobie skóre z palcy :sorry: bo kilka razy ziemniak mi odskoczył i pojechałam po skórze oj bolało.

oj, nie lubie tego:no::no::no::no:

Z innych rewelacji kolejny dzień spędzony w blokach po ugotowaniu obiadu ok 12 wyruszyliśmy na nogach do mamy :-D widzę po jednych spodniach, że dietka zaczyna działać no i te spacerki.

no to suuuuper!!! u mnie waga stoi, ale to dobry znak, ze nie rosnie. moze niedlugo zacznie spadac:happy2:

Tak wymyślałąm od czego i chyb apo ogórku z octu:zawstydzona/y:

no i co? minelo rozwolnienie? juz w porzadku?

mateusz zjadl ogorka w occie i mu smakowal? Juliotka nie raz sie garnie, ale ja odrzuca sam zapach. toleruje tylko kiszone. a zebyscie widzialy jak smiesznie odchyla glowe i sie krzywi na surowego:-D:-D

Od wczoraj malujemy mieszkanie, już mamy ponad połowę i bardzo mi się podoba kolor do którego najpierw nie byłam przekonana (będzie zielony i beżowy). Oskar nam dzielnie "pomaga", sprząta, wyciera szmatkami i ogólnie jest fajnie :-D

same zmiany!:-) i w domku i w "sobie";-)
lubie malowanie, zwlaszcza efekty. ze sprztaniem i upychaniem gratow po katach gorzej:zawstydzona/y:

Koleżanka w ciąży poszła na zwolnienie, ale niestety nie ja wrócę do pracy tylko inna znajoma, którą zwolnili miesiąc temu :-( jest mi tak przykro bo miałam skrytą nadzieję, że będę miała miłą niespodziankę :-(
.

swiat jest okrutny, niestety:-(

A od wczoraj mam @ i wielbię za nią tabsy,bo trochę i zupełnie bezboleśnie:-)

a jak twoje hormony? bylas u endokrynologa?

:rofl2: Korzystamy z przepieknej pogody na wsi- Stas bawi sie caly dzien w poaskownicy i na zjezdzalni ktora juz nam przuwiezlia my grillujemy i opijamy sie...pifkiem:rofl2::-p bo J juz jest z nami.

takim to dooooobrze:-)

To mały lekoman, bo jak Maja to i on dziubka nastawia

Julitka to samo. jak my bierzemy tabletki, to sie ludzi ze i ona dostanie. a od ajkiegos czasu, zeby miala przyjemnosc, to ona nma daje do buzi nasze lekarstwa i jest szczesliwa:-)



Justyna Dostałam zaproszenie na NK od Twojego brata:szok::szok::szok:

ty to masz chody:-D;-)

Miłego dnia...... dzis jeszcze musimy sie spakować tako jako, bo jutro o 15/16 w drogę nad morze......

fajnie wam, tym bardziej ze pogoda ladna. szkoda tylko, ze dzieciaczki nie calkiem zdrowe:-( jak dzis?

Po południu jedziemy do mamy i spędzimy tam nocke jutro moja mama będzie pełniła opieke nad moim szkrabem bo mama idzie się upiększyć. Na 15 jestem umówiona u fryzjera.


ooooooooo, czekamy na efekty:tak::happy2:

Ja już wrócilam:-) :-)tak się przyzwyczailam do jazdy samochodem że myślala że mnie w autobusie coś weźmie

monia, uzylas jak przyslowiowe "raki w torbie":-D:sorry2: wspolczuje...

Jeszcze nigdy nie jechalam z Jultika autobusem i obiecuje sobie zrobic jej kiedys wycieczke:-D na razie mala patrzy z zachwytem i jednoczesnym przerazeniem na takie pojazdy:blink:a najwaznijesze, ze robia: ppsssiiiii:-D:-D


Pozdrowienia od Nuśki dla wszystkich BB-onków :-):-):-):-)

BB-onka pozdrawia Nuske:-D:-D

Sprzedałam garnitur:-)

dobra cena chociaz?
 
reklama
Witam się i ja bladym świtem. :-)
Donkat u mnie też mężuś wstawał do pracy i się obudziłam i już potem nie spałam...
ale dziś będę mieć dobry humor. seks z rana jak śmietana... jak to mówią... :-);-):tak::happy::-D:laugh2:
Agulka życzę udanego weekendu i zdrówka dla dzieciaczków
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry