Uwaga uwaga....................MAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-):-):-)
Tzn, przepraszam, musze jeszcze przebrnac dwa testy dotyczace tego co potarfie - 1 na samej szefowej, mam swoje 45 minut i mam pokazac na co mnie stac 2. Bede caly dzien w salonie "oblugiwala" klientki gdzie wsrod nich bedzie podstawiony tester od samej szefowej. I dopiero wtedy padnie decyzja o podpisaniu umowy!

Na razie mam nie organizowac opiekunki itd , spokojnie...ale pani B. mnie kupila.:-) Bardzo jej sie spodobalam i na cala rzesze przyslanych Cv po raz pierwszy jest pod taki wrazeniem. A kobieta z jajami, kokretna, rzeczowa i pozartowalysmy.Bez propagandy sukcesu i slomy z butow. No nie mam sie o co przyczepic. Praca 12/12h: plus 2 weekendy pracujace. Jest prowizja chyba 20% ale pani B jest menadzerka i nacisk naklada na obroty. A ze obroty w firmie oscyluja powyzej 20tys (i to przez jedna kosmetyczke!) wiec jest szansa na fajne zarobki.
No po prostu nie moge sie uspokoic, taka jesetm cala podniecona
Juz obmyslam swoj popisowy numer!
..i przepraszam ze tak tylko o sobie ale wciaz nie moge sie otrzasnac. I moze odbierzezcie sie przechwalam jak mnie tam chwalono, i co to nie ja... ale sama w to nie wierzylam, zapomnialam jaki potencjal we mnie drzemie i bardzo mi to bylo potrzebne!Bardzo...
Luandzia - czy podpisywalas jakos konkretna umowe ( umowa/zlecenie) z niania Zuzi? Odpowiedz mi moze na priva.