monia_l
Wrześniowe mamy'07
ja jestem przecież imprezka mnie nie może ominącNo i co tu sięę dzieje przeciez Majandra nie będzie pić sama;-)ja nie mogę bo przecież w pracy
ale gdzie reszta BBonów
![]()



Fajnie że znów mieszkamy w tej samej miejscowościU nas... hmmm jesteśmy z powrotem u rodziców w Śweirklanachmamy tyle lepiej że moi rodzice odstąpili nam największy pokoj, tak ze meble weszly i nasze i od Wiki :-) tego samego koloru są wiec nie podpadnie
lepiej o niebo... a teść jak sie pakowalismy to jeszzcze kur.... sypał..
myślałam że go zaj..... no nic ale najwazniejsze ze juz po, uffff
Monia jak Mateusz??
;-)będziemy mogly częściej się spotykac:-)a Mateusz już trochę lepiej ale dalej mu lecą zielone ciompki no i ściągam mu ich mnóstwo rano ,w południe i wieczór żeby nie spływały do gardełkami też się dziś tan dzień strasznie ciągnołA mnie się dzisiaj tak dzień dłużymam wrażenie że jest już 24 a tu jeszcz ponad półtora godziny do końca
![]()
ale dzieciaczki już w łóżkach więc wkońcu mogę spokojnie posiedziec
ale jakaś głodna jestem zjadła bym coś ale sama niewiem co

Hruda jak tam rozmowy o pracę ? masz którąś?
Ostatnia edycja:
myślałam że go zaj..... no nic ale najwazniejsze ze juz po, uffff

