reklama

Wrześniówkowe mamy

No i co tu sięę dzieje przeciez Majandra nie będzie pić sama;-):-p ja nie mogę bo przecież w pracy:sorry2: ale gdzie reszta BBonów:szok:
ja jestem przecież imprezka mnie nie może ominąc:no::-p:-D
U nas... hmmm jesteśmy z powrotem u rodziców w Śweirklanach :tak: mamy tyle lepiej że moi rodzice odstąpili nam największy pokoj, tak ze meble weszly i nasze i od Wiki :-) tego samego koloru są wiec nie podpadnie :-p lepiej o niebo... a teść jak sie pakowalismy to jeszzcze kur.... sypał.. :wściekła/y: myślałam że go zaj..... no nic ale najwazniejsze ze juz po, uffff

Monia jak Mateusz??
Fajnie że znów mieszkamy w tej samej miejscowości:tak:;-)będziemy mogly częściej się spotykac:-)a Mateusz już trochę lepiej ale dalej mu lecą zielone ciompki no i ściągam mu ich mnóstwo rano ,w południe i wieczór żeby nie spływały do gardełka

A mnie się dzisiaj tak dzień dłuży:szok: mam wrażenie że jest już 24 a tu jeszcz ponad półtora godziny do końca:crazy:
mi też się dziś tan dzień strasznie ciągnoł:sorry2:ale dzieciaczki już w łóżkach więc wkońcu mogę spokojnie posiedziec :tak:ale jakaś głodna jestem zjadła bym coś ale sama niewiem co:sorry2::baffled:

Hruda jak tam rozmowy o pracę ? masz którąś?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Monia, a może na to masz ochotę?
117e0hz.jpg

Ja stawiam ;-):tak::-D
 
Majandra a ile tego zamówiłas, bo ja jestem BARDZO wygłodniała i mam ogromną ochote na tą pizzę.
Impreza, jaka impreza????? Czyżby Majandra stawiała zakończenie roku męża a początek jej urlopu??????? No bo w końcu małż będzie 2 miechy w chacie:tak::tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry