reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Właśnie dostałam od mamy smsa (się przejeła kobita :-)), że przypomniało jej się, że nawet koleżanka z pracy odkąd urodziła pierwsze dziecko, czyli jakieś 30 lat temu, ma żelazo na stałym poziomie:10 i nic się nie da z tym zrobić, a zdrowa mimo to jest. Co nie oznacza, że nie trzeba i nie warto próbować podwyższyć jego poziomu. W przypadku Adasia na pewno duże znaczenie ma chorowanie, które stwarza błędne koło, bo jak choruje, to żelazo gorzej się wchłania, a jak jest mniej żelaza, to choruje.
 
Swoją drogą Agulka jak wykryliście anemię? Bo patrzac na Adasia nie podejzewalabym go o anemie. Moze powinnam na bilansie wymusic od pediatry skierowanie na morfologie. Maly mial anemie jak byl malutki, jak mial 3 miesiace. teraz ja tez sie zmagam z anemia w ciazy i stramy sie jesc codziennie miecho, pijemy ten sok z burakow, marchwi i pomaranczy i ostatnia morfologie mialam dosc przyzwoita, mam nadzieje ze nastepna tez nie bedzie gorsza. Ja bardzo polecam taki sok.
 
W zasadzie to bardziej przyswajalne przez organizm ludzki jest żelazo pochodzenia zwierzęcego, więc czerwone mięso, wątróbka... Jak pojawiła się anemia u Igorka i chyba u kogoś jeszcze(u Zuzi??) to też pomyślałam,czy aby na pewno Mateusz jest zdrowy,bo migdy nie miał robionej morfologii ani moczu. Dopiero w grudniu jak w szpitalu byliśmy. Jak już kiedyś będzie miał pobieraną krew to odrazu zrobię malemu na ustalenie grupy krwi. Wiecie co mój durny S powiedział kiedyś... A dlaczego nie podali grupy krwi Mateusza zaraz po urodzeniu? Pewnie jest nie mój i nich chciałaś żeby się wydało:szok:
 
Agula chyba nie zauważyłaś komu odpisałaś...

dziewczyno weź daj sobie spokój z naszym forum bo tu już jesteś skreślona i nie zaśmiecaj nam go swoimi postami...

hmm teraz pewnie mnie powyzywasz jak to w Twoim stylu...

Asia na początku myśłam że te wszystkie słowa to do mnie:szok::szok::szok::szok::szok::szok:.......... kilka razy go przeczytałam i dopiero zajarzyłam:sorry: ale ja dzis nie myśle:no::no::no::no::no:

JA NADAL NIE ROZUMIEM????

W zasadzie to bardziej przyswajalne przez organizm ludzki jest żelazo pochodzenia zwierzęcego, więc czerwone mięso, wątróbka... Jak pojawiła się anemia u Igorka i chyba u kogoś jeszcze(u Zuzi??) to też pomyślałam,czy aby na pewno Mateusz jest zdrowy,bo migdy nie miał robionej morfologii ani moczu. Dopiero w grudniu jak w szpitalu byliśmy. Jak już kiedyś będzie miał pobieraną krew to odrazu zrobię malemu na ustalenie grupy krwi. Wiecie co mój durny S powiedział kiedyś... A dlaczego nie podali grupy krwi Mateusza zaraz po urodzeniu? Pewnie jest nie mój i nich chciałaś żeby się wydało:szok:

Teksty to on ma okrutne:crazy: on powinien Cię po rękach całować, że go jeszcze nie pogoniłaś :tak::tak:

Agulka rozumiem Twój niepokój też bym się tak denerwowała ale mówię Ci takie leczenie żelazem musi trwać zanim będą efekty . A ile ml tego ferrum mu podawałaś ??? A Hemofer nie lubię tego dziadostwa Igor nie chciał tego brać i w dodatku trzeba częściej podawać na domiar złego bolał go po tym brzuszek no ale myślę że u Adasia będzie lepiej i co mogę doradzić to najlepiej by było mu podać kropelki prosto do buźki żeby nie dotykały ząbków a jak tak Misiek nie będzie chciał to zmieszać z wodą i podawać przez słomkę bo ten lek lubi przebarwiać ząbki .

Anetasa
a ja ciągle trzymam kciuki za ten sierpień
 
witam!!!



Monia, swietnie, ze mielsicie pogoe i nastroje na urlopie. a nie ma szans, zeby mama doszla do porozumienia z P. E?
ja nawet bym chciała żeby oni sie zeszli ale na innych zasadach ale mama już nie chce:no:najbardzie mnie boli sposób w jaki się rozstali bo nie było to po przyjacielsku:crazy:
.

Anetasa
a ja ciągle trzymam kciuki za ten sierpień
a wy co kombinujecie?:sorry::eek::cool2:

Agulka i jak tam po zakupach humor się poprawił? a u Adasia na pewno będzie poprawa tylko tak jak dziewczyny piszą potrzeba trochę czasu :tak:

Mateusz już śpi :-)a ja zbieram sie na zakupy do biedronki bo w niedzielę mamy odpust no i co sie z tym wiąże gości...
 
Dziewczyny nie lenić się:-p pisać :tak:piątek jest:-D:-D:-D:-D

JA tak mądrala bo moje chłopaki na dworze szaleją :-) a ja zamiast sprzątać po obiadku to na BB siedzę a co tam weekend się zaczął :-D:-D:-D ba nawet zwiałam do pokoju żeby jak to zwykła mawiać Justyna "gary tak na mnie nie patrzyły";-)

Carioca
jak imię dla małej księżniczki wybrane???
A tak w ogóle to miałyśmy problem na spotkaniu jak się wymawia Twój nick "Carioca" "Karioka" :zawstydzona/y:??? no i zostałaś Karolcia:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry