reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
witam!!!

krzyz mnie boli:baffled:. niby prawie codziennie, ale zaczyna mnie to denerwowac. cokoliwek zrobi schylajac sie, to od razu boli jak stara babke i chodze poprzeginana:wściekła/y:

dopiero co wypilam caly kubek zwyklej slodzonej herbaty:szok::szok:jak dla mnie to szok, bo pije albo kolorowe herbaty i to gorzkie,,albo wode:cool2:


Mam koleżanke, której rodzina ze strony ojca jest bardzo liczna i zawsze z cichązazdroscią przygladałam sie jak wiekszosc zjeżdzała siedo nich na jakieś okazje. JA niestety pochodze z mało licznej familii i na dokładke jakos mało zżytej ze sobą.

rodzina mojej mamy jest liczna (bylo ich 5 i teraz kazde ma spora groamdke dzieci, wnukow). gdy zyli dizadkowie, to sie widywalismy czesto,a teraz albo an weselach, albo an pogrzebach. dlatego tez senior rodu wymyslil zjazdy pod chmurka: grill, muzyka, tance, spiewy...:-)

Oj kochana Ty to szukasz dziury w całym:-p te zakupki na śniadanie dla gości na kolejny dzień;-):-p choć przyznaję bez bicia ze sobie do domu też robię w trakcie pracy:zawstydzona/y:;-)

nie szukam, tylko pytam, bo to rarytas, zeby sobie biegac w trakcie pracy

Witam się i ja :-)
Donkat piszesz o ząbkach Adasia, moja Wiki ma dopiero 12 :-( a trojek nawet nie widac. sie tym nie przejmuje.

nie ma sie czym przejmowac, tylko wydawalo mi sie, z edzieci w tym wieku maja juz ten pierwszy komplet, czyli 16 zebow:sorry2:

Wiecie co martwi mnie ostatnio moja pociecha kładę go do spania daje mu jego ukochanego pieska ma w łóżeczku przy nóżkach jeszcze dwa misie, włączam kołysanki i wychodzę po chwili ciszy słyszę "moje ....wystko jest moje moje" :baffled::confused: :sorry2:skąd taki pomysł ja tak nie mówię po czym wchodzę do pokoju a on już śpi i trzyma wszystkie misie a na nosie ma jeszcze pluszowego piska :rofl2: widok słodki te małe rączki obejmujące cały ten "futrzany świat" no i było by miło gdyby nie to ...."wystko jest moje":sorry2:

moze gdzies zaslyszal, bo niby skad taki maluch moze miec pojecie o posiadaniu i to "wszystkiego"


ja robakow nie chce widziec,a jak sobie siedza we mnie, to trudno. czego oczy nie widza to i sercu nie zal:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry