reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam się i ja:-) przepraszam za moją niobecność i nieodpisywanie ale poprostu przed wyjazdem jest miliom spraw do załatwienia i czasu brak:zawstydzona/y:dziś byliśmy odwieżć moją kuzynkę:-( i zaszalałam w pepco w Prudniku bo u nas nie ma:no: w 20 minut zostawiłam ponad 170zł:cool: ale z zakupów zadowolona jestem;-) jutro rano jedziemy pożegnać się z babcią Lilą czytaj teściową jak młoda zaśnie ja nas pakuje potem jeszcze do Szymonka na wcześniejsze urodzinki i ok 23 startujemy także niedźwiedzie północy sterzcie się;-) no i właśnie Hrudzia i Carioca strasznie chę Was poznać dajcie na priva nr tel i jakoś się dogadamy i spotkamy;-):tak:
 
reklama
J dfziś też przywizie od szwagierki gruszki. I co z nimi robisz?????
Rwanko było:sorry2: oj to łączę się w bólu:tak:
kompot zrobię,bo co innego? A i moja mama miałaby ochotę na gruszki w occie, takie do mięsa. Ja mam przepis na śliwki i zastanawiam się,czy do gruszek też może być:eek:
A rwanie to miałam masakryczne,bo asystentka trzymała szczękę,a lekarka rwała. Skończyło się na pękniętym zębie i wyciąganiu 2 korzenia,bo tak mocno siedział,że nie szło go ruszyć. Boleć nie bolało, tylko takie dzikie uczucie,za to teraz jadę na prochach

u mnie Zloty Bażant od bratowej z wczasów:crazy: i do tego smażona cebula
normalnie szał:-D bambino

Szwagierka jedzie jutro w teren i przywiozla Mikołaja to szczegół,że z niby końcówką grypy żołądkowej:wściekła/y:
 
kompot zrobię,bo co innego? A i moja mama miałaby ochotę na gruszki w occie, takie do mięsa. Ja mam przepis na śliwki i zastanawiam się,czy do gruszek też może być:eek:
A rwanie to miałam masakryczne,bo asystentka trzymała szczękę,a lekarka rwała. Skończyło się na pękniętym zębie i wyciąganiu 2 korzenia,bo tak mocno siedział,że nie szło go ruszyć. Boleć nie bolało, tylko takie dzikie uczucie,za to teraz jadę na prochach

normalnie szał:-D bambino

Szwagierka jedzie jutro w teren i przywiozla Mikołaja to szczegół,że z niby końcówką grypy żołądkowej:wściekła/y:
ooooooooooooo fak (:happy:) nic dziwnego, że na prochach jedziesz, ja bez takich przygód też brałam.
W przyszłym tyg znów odwiedzam Panią terrorystkę;-), już będzie po urlopie:tak:
 
Nuśka -Życzę Ci wiary, że wszystko ma sens. Życzę Ci nadziei, która obudzi Twoje serce i z nowym zapałem pozwoli spojrzeć na to, co już gdzieś przygasło. Życzę Ci miłości tak ogromnej, że nie można jej zatrzymać dla siebie. A przede wszystkim, życzę Ci, aby każdy kolejny dzień był piękniejszy od poprzedniego.Wszystkiego NAjlepszego w dniu urodzin:-):-):-)
 
te kiecki są rewelacyjne, ja kupowałam taką tylko troszeczkę inną górę, materiał jest bardzo fajny:tak::tak::tak:
Nuśka -Życzę Ci wiary, że wszystko ma sens. Życzę Ci nadziei, która obudzi Twoje serce i z nowym zapałem pozwoli spojrzeć na to, co już gdzieś przygasło. Życzę Ci miłości tak ogromnej, że nie można jej zatrzymać dla siebie. A przede wszystkim, życzę Ci, aby każdy kolejny dzień był piękniejszy od poprzedniego.Wszystkiego NAjlepszego w dniu urodzin:-):-):-)
ja też, ja też...... dołańczam się do życzeń, przede wszystkim szczęścia i zdrowia, a z resztą to jakoś będzie:tak::tak::tak:

Mnie dzis czeka fasola i gruszki, czekam na mamę i po kawce zabieramy się do roboty:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry