donkat
Fanka BB :)
Witam wieczorowa porą.
W końcu wykopali kawałek rury i można srać na własnym kiblu.................![]()
a to co, sasiada nie byl wygodny?



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam wieczorowa porą.
W końcu wykopali kawałek rury i można srać na własnym kiblu.................![]()



u góry zimnica i przy dłuższym posiedzeniu można było zmarznąć. i nie usniechało mi sie biegać nocą po schodacha to co, sasiada nie byl wygodny?![]()

u góry zimnica i przy dłuższym posiedzeniu można było zmarznąć. i nie usniechało mi sie biegać nocą po schodach![]()




Po południu była u nas moja mama bo tato pojechał do swojej mamusi
i załapała sie na piersi ala Nuska:-) były przepyszne i wszyscy sie zachwycali łącznie z Tuśką i jej okrzykami o to je doble
jutro wybieramsię do 5-10-15 bo ponoć jakaś promoja i są bluzy po 19.90 więc może coś zakupię Tuśce;-)moje dziecko wstalo z drzemki o 18ciekawe, do ktrej dzis zabalujemy
i co jak tam? Ja ostatnimi czasy zauważyłam że dla Tuśki drzemka nie ważne ile i o której nic nie zmienia bo i tak zasypia o 22![]()
waza sie losy moich studiow i...chyba powiem adios
T trudne decyzje ale to Twók tron i sam musisz zdecydować
wlasnie neidawno myslalam o tej waszej cioci, czy w koncu byliscie?
pisałam już chyba ostatnio Moni bo się pytała że nie byliśmy ciocia sama powiedziała że nie chce aby ją ktoś oglądał w tym stanie:-( a my postanowiliśmy nie robić niczego przeciwko niej. Tym bardziej ucieszył nas list od niej i prezent no i to że mamy wrreszcie do niej numer i możemy się z nią choć w ten sposób kontaktować![]()
Kochana odpowiedź chyba jest jasnaniby sie podobaja, ale nadal sie boje, czy dam rade. im glebiej w semestry, tym trudnijesze beda przedmioty. caly czas sie zastanawiam, czy faktycznie warto tak sie przekwlaifikowywac na calkiem odlegla od moich zainteresowan i mozliwosci dyscypline. co najorsze, to ostatni dzwonek do rezygnacji, bo pozniej trzeba bedzie zwracac kase za semestr, a to mi sie nie usmiecha. choc drugiej strony, wolalabym te decyzje podjac faktycznie wtedy, gdy7by mi nie szlo, a nie teraz, na poczatku.
od jakiegos czasu caly czas mysle co ze soba zrobic i mialam dylemat.
P mnie namawia na tlumacza przysueglego. to pochlonie troche kasy i czasu. jesli wiec bede kontynuowac stuida, to nie dam rady z tlumaczem, bo bym musiala nic nie robic, tylko sie uczyc.
po burzy mozgu doszlam do wniosku, ze jednak chyba ten tlumacz jest blizszy memu sercu. nie lezy mi tematyka tlumaczen: teksy prawne, ekonomiczne i techniczne, ale mozna sie przyzywczaic.
szukam teraz kursu na tlumacza, a wcale nie ejst latwo![]()
blizszy Twojemu sercu jest tłumacz przysięgły a moim zdaniem grunt to robić w życiu to co naprawdę sprawia nam satysfakcję:-)
tylko tak żeby sobie dorobić zwłaszcza że ty chcesz być tłumaczem z rosyjskiego fakt że był taki okres że teściowa musiała odmawiać bo miała tyle zleceń ale to było w okresie kiedy ludzie sprowadzali bardzo dużo samochodów z Niemiec i trzeba było tłumaczyć dokumenty w zasadzie do teraz jeżeli coś tłumaczy to dokumenty do samochodów inne rzeczy to bardzo rzadko więc na Twoim miejscu zastanowiłabym się jeszcze nad tymi studiami ja zawsze wychodzę z założenia że warto próbować nowych rzeczy zwłaszcza że nie musisz za tą szkołę płacić
byłyśmy z młodą w mieście po worki do odkurzacza i wstąpiłyśmy przy okazji na lumpka i obkupiłam małą i jeszcze córcie koleżanki no i dla Szymak wzięłam super sweterek
cała siata ubrań a wydałam 33zł:-)Z pewnością obejrzę tylko nie zdradzaj szczegółów;-)Aneta ,Agulka oglądajcie jutro BrzudUlę bo ciekawy odcinek będzie![]()