gagulec
wrześniowa mama 2007
Dzień dobry.
Melduje się po weekendzie. Ogólnie z chwila wyjścia dzisiaj rano z pokoju przeszedł mi dobry nastrój i humor całkowicie:-( Dlatego cieszę się, ze musiałam wyjść do pracy, ale dołuje mnie, ze musiałam zostawić w domu Damiana
Idę do pracy żeby nie mieć czasu na roztrząsanie.
:-(
Miłego dnia BBonki.
Melduje się po weekendzie. Ogólnie z chwila wyjścia dzisiaj rano z pokoju przeszedł mi dobry nastrój i humor całkowicie:-( Dlatego cieszę się, ze musiałam wyjść do pracy, ale dołuje mnie, ze musiałam zostawić w domu Damiana

Idę do pracy żeby nie mieć czasu na roztrząsanie.
:-(Miłego dnia BBonki.
a mi sie chce spać
mam nadzieję że ta kawka mnie dobudzi
wczoraj dzień minął nam na leniuchowaniu. Tuśka zasnęła przed 14 a wraz z nią my wszyscy
ale potrzebowałam takiego dnia żeby nie myśleć o sprzątaniu, gotowaniu itp tylko poprostu wyłożyć się na kanapie, pobawić z małą i mieć cały dzień taki tylko dla nas. Wiecie o co mi chodzi?
także z pewnością wszyscy odrazu wiedzieli gdzie to jest;-)