donkat
Fanka BB :)
nie zauwazylam jedenj strony
nie docenilam Was, ze juz zdazylyscie tyle naskrobac

Agulka, a Ty jeszcze spisz? nie zwalnialas sie na dzis
:-)
oj, az boli jak czytam:-
-(
udalo sie ja przekonac?

nie docenilam Was, ze juz zdazylyscie tyle naskrobac


Agulka, a Ty jeszcze spisz? nie zwalnialas sie na dzis
:-)A jesli chodzi o usypianie kochanego zwierzaka to ja nie polecam tych wrazenW maju usypialismy kota.Cos strasznego.Ale musielismy bo byl po wypadku samochodowym,strasznie poturbowany,krwawienia wewnetrzne nie mogl sie wysikac i wyproznic bo mial paraliz,zlamany ogon.Trzy dni chodzilam z nim codziennie na oproznianie pecherza pod narkoza ale bylo tylko gorzej.
oj, az boli jak czytam:-
No i Ci glośni goscie ;-) własnie wyjechali i nawet im nic nie powiedziałamszefowa oczywiście nadal nie oddzwoniła
ale na spokojnie wszystko sobie przemyślałam i stwierdziłam że powiem tej babie że z nimi rozmawiałam i że oni powiedzieli że absolutnie nie zapłacą za nią bo jeśli jej to przeszkadzało to mogła do nich zapukać jeśli jak twierdzi sie bała to mogła w ściane im pukać to by sie uciszyli
a oni myśleli że są sami na piętrze
dodam że kazali ją przeprosić i tyle mam nadzieję że babsko zapłaci
![]()
udalo sie ja przekonac?
W maju usypialismy kota.Cos strasznego.Ale musielismy bo byl po wypadku samochodowym,strasznie poturbowany,krwawienia wewnetrzne nie mogl sie wysikac i wyproznic bo mial paraliz,zlamany ogon.Trzy dni chodzilam z nim codziennie na oproznianie pecherza pod narkoza ale bylo tylko gorzej.
ale na spokojnie wszystko sobie przemyślałam i stwierdziłam że powiem tej babie że z nimi rozmawiałam i że oni powiedzieli że absolutnie nie zapłacą za nią bo jeśli jej to przeszkadzało to mogła do nich zapukać jeśli jak twierdzi sie bała to mogła w ściane im pukać to by sie uciszyli


.

I zeby Was nie skłamać całe odstawianie zajęło nam ....- tydzień czasu 