• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Aneta na pewno chce dobrze, dla małej, ale nie powinna tak mówić...................... Tuska teraz jak się wychoruje to potem w przedszkolu nie będzie ju złapała .................a chyba lepiej teraz niż później............ bo będziesz i tak placiła za przedszkole a ona by nie chodziła z powodu chorób........
 
hhhmmmm, faktycznie niezbyt delikatnie sie obeszla:-(:-(:-(:-(:-(:-(, ale na pewno zorbila to z troski o mala:sorry:

Prosze Cie z troski o małą powiedziała mi ze chce dziecko wykończyć:eek: czasem trzeba pomyśleć za nim się coś powie bo o ile argumenty że powinnam tak czy siak z małą postępować żeby uchronić ją przed chorobami potrafię zrozumiec to tekst że chcw swoje dziecko wykończyć jest poniżej pasa. Może nie pomyślała że to bardzo zaboli tylko chlapnęła ale to jej nie usprawiedliwia.
 
Aneta przecież to nie Twoja wina:no:równie dobrze Tuśka mogła przeziębic się od kogoś innego na dworze:sorry:a z tego powodu że Szymek niby przynosi różne choroby z przedszkola to nie możesz przeciez im ograniczan kontaktów do zera w końcu to rodzina i muszą miec ze sobą kontakt a skąd miałas wiedziec że akurat Szymek jest chory.Wiadomo że teściowa się martwii bo jej ukochana wnuczka jest chora ale to nie znaczy że ma obwiniac za to Ciebie
 
reklama
Zazdroszczę Wam tej pogody...... ogladałam w TV i na południu slicznie a u nas ( Nuska) zaraz śnieg spadnie, wieje, brak słońca............ _-4 stopnie ............................................ JA CHCĘ WIOSNY........... to nie sprawiedliwe, dziewczyny od połowy Polsku w dół ...... PODZIELCIE SIE SŁOŃCEM:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

No to zapraszam do Nas na południe :tak::-D jakbym mogła to przesłałabym Ci na PW troszke słoneczka :-D

A u nas w nocy był przymrozek :-p

:tak: U Nas również -5

wszystkie butelki Mateusza wylądowały w śmietniku:tak:zostawiłam tylko niekapka i bidonik z rurką bo mogą się jeszcze przydac na spacery:tak:


Hmmm :sorry: Kochana moje pachole jeszcze popija sobie mleko z butelki :crazy: jak pisałam kiedyś grysiku za chiny nie chce łyżeczką, a ja się ciesze, że tak lubi mleczko no cóż z butelki

oj Monia jak Ci zazdroszczę tego zapału mnie ostatnio ogarnia coraz wiekszy leń:zawstydzona/y: i nic mi się nie chce. A teraz płakać mi się chce bo zadzwoniła teściowa :-(ach nawet mi sie nie chce pisać przykro mi i tyle idę sobie popłakać pierwszy raz mi taką przykrośc zrobiła:-(

Nie dosłownie ale okrętnymi dróżkami dała mi do zrozumienia że to że mała jest chora to moja wina. Zapytała gdzie ja ją tak załatwiłąm. Poraz setny oświadczyła mimo chodem że nie powinnam Tusce pozwalać na spotkania z szymikiem bo on przynosi różne choróbska z przedszkola tak kórwa powinnam ja zamknąć w złotej kuli i nie wypuszczać wszędzie przecież może coś złapać:wściekła/y: i na koniec jeszcze dodała że my ją znaczy Tuśkę wykończymy:-( sory ale wyje i nawet nie czytam co pisze mam nadzieję że zrozumiałyście

No sorry!!!! :sorry: Dziewczyny jakby to bylo z troski o małą to użyłaby innych słów, a nie oskarżających Anete. Ja się po raz setny powtórze i przytocze słowa mojej mamy "dobry/a teść/teściowa widzi - słyszy ALE SIĘ NIE ODZYWA!!!!!" A niby w jaki sposób miałabyś ja wykończyć :confused2::crazy: nie przegieła i to grubo!!!!

hhhmmmm, faktycznie niezbyt delikatnie sie obeszla:-(:-(:-(:-(:-(:-(, ale na pewno zorbila to z troski o mala:sorry:

No hmmm niezbyt :sorry::-(

My już w domu. Mały śpi w najlepsze a ja mam troszke luzu. Byliśmy dziś obczaić gazetki i zakupiliśmy "Świnke Peppe" :rofl2: ale się mały ucieszył ze stetoskopu :tak:;-) w następnym numerze ma być kalejdoskop Peppy. Szukałam Franklina, ale niestety nie ma, jest jedynie świnka, dobranocny ogród, tomek i przyjaciele, clifford i chyba tyle :eek: kupiliśmy też nowy zestaw kredek świecowych. Normalnych do strugania nie kupuje bo musiałabym co chwila strugać tak łamie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry