reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama

Justyna
, a Ty bylas kiedys w trasie z S? ja bym chciala pojechac, ale to nie takie proste, bo najlpiej jakby np. w srode nocowal w domu i wtedy bym pojechala z nim na 2dni, bo na caly tydzien nie zostawie niunki u babci
 
monia- kawaleczek. mieszkam w czechowicach-dziedzicach. tuz przy A1.

ja tez dzisiaj slomiana. jutro zreszta tak samo. w nd mamy cale pol dnia dla siebie a w pon M idzie do pracy na 12 i nie wiadomo o ktorej skonczy. jest jakis durny rajd rowerowy, ktory nie wiadomo do ktorej potrwa a takie imprezy zawsze sie przedluzaja. oj mogloby solidnie lac to moze by odwolali.
 
Ostatnia edycja:
Wyczułam imprezkę więc jestem:-) a słomiana dziś jestem bo M poszedł na pępkowe:-) znajomym urodził się synek:-) Tuśka odmówiła mi dzis towarzystwa ale wcale jej się nie dziwię bo wyszalała się dziś cały dzień na dworze:-D i wreszcie natrafiła na kmpankę w jej wieku która dorównuje jej sprytem i szybkością tylko znacznie mniej mówi co widocznie Tuśke irytowało bo co róż do niej krzyczała co ty mówisz? nie lozumiem cie?:sorry::-D zaszalałyśmy dzisaj do południa na zakupach ja kupiłam sobie torebkę a młodej geterki i kapelusz no i obie zakupiłyśmy nowe okulary słoneczne:-) także dzień zajefajnnie nam minął choć chałupa straszy bo nie tknęłam jej dziś końcem palca:szok: tylko pyszną botwinkę ugotowałam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry