reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzień dobry
Widzę że deszcz wszędzie po równo pada u nas też tak jak u Was a ja właśnie wypiłam herbatkę z siostrą i wykańczam pierniczki duze pyszne w mlecznej czekoladzie ale cellulitis będzie jak złoto na lato, młody z tatą poszli pojeździć autem tzn młody jedzie tata idzie:-)

Agulka i jak dywany??? kiedy się wprowadzacie???

Gagulec
ale dziwna ta babcia co jej dziecko zrobiło??? Rozumiem że synowa ja wkurza;-);-) ale dziecko:szok: a jak chwast???

Aneta hop hop co z Tobą???? Na e-mailu czekam na fotki


Nuska dywany rewelka:-):-):-):-) chcemy w wakacje sie przeprowadzic , no tak pod koniec, ale tak juz na dobre. Wczesniej można by było juz mieszkać, ale będą chłopaki ocieplać ,malować elewacje, więc dzieci im na pewno nie pomogą, by szybciej skończyli:sorry2::sorry2::sorry2:

Aneta ja też się martwię
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale u nas tzn. u tesciów waliło gradem:szok:
jakos smutna jestem bo dzwoniła wieczorem koleżanka i chciała żebym jechała z nią do rybnika do szpitala po córkę(bo była tam ze swoja babcią u prababci) nie baro mi pasowało ale pojechałam bo wiedziałam że biedaczka nie ma jak zajechac:sorry2:no i 2 tygodnie temu jej prababcia przebywająca w domu starców wsadziła nogę w łóżku między jakies szczebelki takie jak w łóżeczku i nie umiała tej nogi wyjąc i pracownicy domu starców tak jej tą nogą szarpali że złamali ją i miała ranę noga zaczła gnic a oni dopiero po 2 tygodniach czyli dzisiaj jak noga do połowy zrobiła się czarna przewieźli ją do szpitala i dzis w nocy maja jej pół nogi amputowac:-(:-(:-(no i dowiedziałam się też od tej koleżanki że w tym tygodniu u nas w świerklasnach zmarł 2,5 letni chłopczyk we wrześniu by miał 3 latka:-(chodził i mówił że boli go brzuszek więc rodzice pojechali z nim na pogotowie a tam lekarz powiedzia że nic mu nie jest ze to taki normalny ból brzucha następnego dnia chłopczyk przewrócił się na rowerku i bardzo płakał że go ten brzuszek boli więc rodzice znów pojechali z nim do lekarza a lekarz stwierdził że rozlana ślepa kiszka:szok::-(szybko karetką chcieli chłopca przetransportowac do szpitala w karetce chłopczyk stracił przytomnośc i lekarze podali mu tlen i podobno przesadzili z ilością:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i dziecko zapadło w śpiączkę po 2 tygodniach(6.V) zmarło:-(:-(:-(
 
ale u nas tzn. u tesciów waliło gradem:szok:
jakos smutna jestem bo dzwoniła wieczorem koleżanka i chciała żebym jechała z nią do rybnika do szpitala po córkę(bo była tam ze swoja babcią u prababci) nie baro mi pasowało ale pojechałam bo wiedziałam że biedaczka nie ma jak zajechac:sorry2:no i 2 tygodnie temu jej prababcia przebywająca w domu starców wsadziła nogę w łóżku między jakies szczebelki takie jak w łóżeczku i nie umiała tej nogi wyjąc i pracownicy domu starców tak jej tą nogą szarpali że złamali ją i miała ranę noga zaczła gnic a oni dopiero po 2 tygodniach czyli dzisiaj jak noga do połowy zrobiła się czarna przewieźli ją do szpitala i dzis w nocy maja jej pół nogi amputowac:-(:-(:-(no i dowiedziałam się też od tej koleżanki że w tym tygodniu u nas w świerklasnach zmarł 2,5 letni chłopczyk we wrześniu by miał 3 latka:-(chodził i mówił że boli go brzuszek więc rodzice pojechali z nim na pogotowie a tam lekarz powiedzia że nic mu nie jest ze to taki normalny ból brzucha następnego dnia chłopczyk przewrócił się na rowerku i bardzo płakał że go ten brzuszek boli więc rodzice znów pojechali z nim do lekarza a lekarz stwierdził że rozlana ślepa kiszka:szok::-(szybko karetką chcieli chłopca przetransportowac do szpitala w karetce chłopczyk stracił przytomnośc i lekarze podali mu tlen i podobno przesadzili z ilością:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i dziecko zapadło w śpiączkę po 2 tygodniach(6.V) zmarło:-(:-(:-(

Jezu Monia czemu takie sytuacje opisujesz:-(:-(:-(

To ja dodam, że w Pile jakieś 2 tyg temu brat 15 letni zabił siostrę 12 letnią nożem kuchennym. Rodzina szczęśliwa, dzieci uczyły sie bardzo dobrze, ona pisała poezje .............. podobno za bardzo braciszek wczuł sie w role gier komputerowych i pomylił wirtualnośc z rzeczywistością:-(
Potem próbował popełnic samobójstwo, ale go odratowali
 
Dziewczyny to straszne co opisujecie!!!!!!! :-(:-(:-( No właśnie co się na tym świecie dzieje.

Wczoraj u Nas było bardzo ładnie dopiero po południu około 17 pogoda popsuła się i była burza, padało. Na szczęście z rana wykorzystaliśmy pogode i poszliśmy na plac zabaw.

No to jest bardzo dziwne, że Anetki tyle czasu nie ma :-( zawsze była.
 
Majandra musisz byc super zalatana,bo nawet na gg nie mrygniesz.
Musze sie zebrac i go Trzemeszna jechac. W czoraj kumpela mi napisala,ze dzis o 17 jest zebranie przyszlych przedszkolakow,ale co smieszne nie bylo wywieszonej listy:baffled:
 
Tak pół maja mam na rano, więc wracam ok.17. No i wiadomo, obiad, sprzątanie, pranie, mąż, dziecko i zlatuje dzień. A wieczorem nie mam siły na nic. Dziś mam wolne, ale też korzystam i robię co się da. Maciuś właśnie "maluje" rączkami, więc muszę mieć go na oku ;-)
 
reklama
Witam się i ja:-) po krótkiej przerwie miło sie czyta że ktoś zatęsknił;-) a tak na poważnie to niedzielę spędziliśmy prawie całą poza domem. Zawitało do nas wesołe miasteczko i pewnie nie muszę mówić gdzie moje dziecko teraz najchętniej spędza czas:-D Wczoraj do południa byłyśmy na mieście bo chciałam kupić sobie kurtke, a potem sprzatanie i gotowanie a popołudniu ładnie zaświeciło słoneczko więc poszłyśmy z dziadziem na kazruzele a potem my z dziadkiem na piwko a mała sie wyszalała na placu zabaw, który jest przy tej knajpce:-) wieczoremM okupował komputer więc się nie dopchałam:sorry2:

Nuska zapomniałam o zdjeciach ale obiecuję poprawe i pogonię m zeby Ci je wysłał:tak:

Kasia gratuluję decyzji o poprawku i trzymam kciuki:tak: ja długo się wzbraniałam a teraz zastanawiam się jak mogłam żyć bez samochodu:szok:

Justyna dobrze, że imprezka u mamy jednak się udała:tak: choć nie dziwię się, że miałas nerwa:baffled:

Monia super że Oleńce tak podoba się nowy pokoik:-) bo to chyba najważniejsze zeby nie nam a dzieciakom się podobało;-)

A i trzymajcie kciukasy bo po 12 będę wiedziała czy Tuśka dostała sie do przedszkola:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry