reklama

Wrześniówkowe mamy

Jestem po weekendzie.
W sobote mamy 50 zaczela sie nerwem. Mama wymyslila sobei,ze bedziemy wszyscy nocowac. Aska i Dominik byli sami wiec do realizacji,ale,ze my nigdy nie nocowalismy jak oni byli,bo w zasadzie jak wszyscy sie zjezdzalismy to moje rodzenstwo przyjezdzalo ze swoimi polowkami i nie bylo jak spac wiec my wracalismy do siebie,bo to tylko 10 minut samochodem, no wiec ja mie brala pod uwage spania. A moja mama TAK, tylko,ze nie powiedziala mi o tym i na dzien dobry byla prawie klotnia,ze ja tak slucham,ze to i sramto,a na koniec rzucila ryczac "dobrze,ze chociaz cie ztego Lubinia dzisiaj wypuscil" S sie wkurzyl,ze *******y robie na niego u mamy, ja sie wkurzylam,ze tak powiedziala, i powiedzialam,ze jesli mamy sie klocic dzisiaj to jedziemy do domu. No ale pozniej Janusz jakos to zalagodzil,a ja powiedzialam,ze przyjedziemy w niedziele na obiad i bylo ok.
Z prezentu bardzo sie ucieszyla. Dzisiaj po kosciele pojechalismy na obiad i reszte torta. Po 15 do domu. Po drodze karuzela. S poszedl spac,bo o 21 go odwiozlam,a my na dwor. I rower. Ło matko jak rece mnie bola,bo mlody nie pedaluje. No ale chociaz nozki na pedalach juz kladzie.
Donka,a nie wystarczy przpastaowc drzwi? Chociaz tak na razie
Jutro przychodzi kumpela na kawke to wypytam jacy sa ginekology w Trzmesznie,bo jechac do Gniezna i zostawic 60 nie usmiecha mi sie w tym miesiacu
 
reklama
Justyna no najlepsze są cudze pomysły o których Nas nie poinformują :tak::-D ale dobrze, że sytuacja załagodzona.

Co do rowerka to Kuba też jeszcze nie pedałuje i również trza go "pchać" no ale podobnie jak Mati trzyma nóżki na pedałach.
 
witam
po deszczowym i pochmurnym poranku wyszło słoneczko i jest pięknie za oknem:-)
pranie się kręci,obiadek z wczoraj tylko ziemniaczki trzeba obrac a na 15 z Olą do dentysty;-)pokój cały wytapetowany jeszcze tylko zabawki pownosic i ponaklejac naklejki na jednej ścianie acha i okno umyc i będzie cacy:-)Ola jak przyjechała od babci i zobaczyła pokój to z wrażenia biegała po pokoju i wołała,,jak tu wspaniale,jaki wspaniały pokuj,jaka wspaniała tapeta........"I TAK chyba przez 5min biegała i się zachwycała:-D
 
Monia reakcja Oli fajowa...............

u nas deszcz, słońce na przemian, ale musze siedzieć w domu bo mają nam dywany, które w sobote kupilismy przywieźć, a że nie dałam numeru tel. to teraz siedze i czekam................

wczoraj młodego wrzuciąłm pod nożyczki i wyszło mi tak jakbym do golarką przeleciała, nawet fajowo wygląda, ale brak mi jego włosków.
 
witam!!

ja juz zaliczylam PUP, wyrejestrowalam sie na czas kursu.

wpadlam tez do lumpka i uzupelnilam niuni letnia garderobe

u nas dzis slonko, milo na dworze:-)

W sobote mamy 50 zaczela sie nerwem.

wazne, ze sie zakonczyla usmiechem:-):-)

Co do rowerka to Kuba też jeszcze nie pedałuje i również trza go "pchać" no ale podobnie jak Mati trzyma nóżki na pedałach.

a u nas z rowerkiem klapa. n tym z roczku niunka nie cche sama pedalowac. jakos cienko ja pociaga rowerek. P mial poszukac taki dwukolowy z kolkami doczepianymi po Izie. moze na nim by Julitce lepiej bylo sie nauczyc

witam
po deszczowym i pochmurnym poranku wyszło słoneczko i jest pięknie za oknem:-)
pranie się kręci,obiadek z wczoraj tylko ziemniaczki trzeba obrac a na 15 z Olą do dentysty;-)pokój cały wytapetowany jeszcze tylko zabawki pownosic i ponaklejac naklejki na jednej ścianie acha i okno umyc i będzie cacy:-)Ola jak przyjechała od babci i zobaczyła pokój to z wrażenia biegała po pokoju i wołała,,jak tu wspaniale,jaki wspaniały pokuj,jaka wspaniała tapeta........"I TAK chyba przez 5min biegała i się zachwycała:-D

Monia reakcja Oli mowi sama za siebie:-D A u nas kicha... Wczoraj tak ladnie bylo,a dzis zimno i pada,bleee Glowa mi peka
 
Monia, pamietam jak opisywalas radosc Oli, gdy kupiliscie wykladzine do ich pokoiku. tez byla cala szczesliwa :)

Aga, teraz Adas pewnie wyglada bardziej mesko
 
reklama
Monia, pamietam jak opisywalas radosc Oli, gdy kupiliscie wykladzine do ich pokoiku. tez byla cala szczesliwa :)

Aga, teraz Adas pewnie wyglada bardziej mesko
dokładnie

W Rossmannie jest promocja na sztyfty i roll-ony Fa, cena 5.99:szok:
oooooooooooo

A ja musze młodemu sprzedać ten rower na którym jeździ i kupic nowy( uzywany) na 4 kółkach, ten juz jest dal niego za mały czyt. za mało bajerancki, bo nie da się za bardzo na stojaco na nim jeździć i i robic zrywów itp.................
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry