Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kasiula rozwiń temat))
u nas pogoda dzis i wczoraj do dupy.... dodatkowo P w pracy do 19 to juz w ogóle kicha... od jakis 2 tygodni boli mnie mocno podbrzusze na wieczór jest juz normalnie masakra i dzis bede dzwonila do swojej Panni doktor- wizyte mam w piątek ale może już jutro pojade... na forum wrześniowe mamy 2010 już 2 dziewczyny urodziły swoje maleństwa, jedna w 20 tyg druga w 19- nie miały szans na przeżycie( wiec nie chce nic zbagatelizować.....



Postanowienie na tegoroczny rok to zrobienie prawka!!!!!!!
na forum wrześniowe mamy 2010 już 2 dziewczyny urodziły swoje maleństwa, jedna w 20 tyg druga w 19- nie miały szans na przeżycie( wiec nie chce nic zbagatelizować.....
:-


dzwoniłam do niej i mam jutro przyjś na 20....Witam i ja.
Moje chłopaki zasypiaja wiec ja wykorzystuje momencik na necika bo jakos ostatnio nie miałam zbytnio mozliwości spokojnego posiedzenia przed kompem.
Do dupy jestem dzisiaj i to nie wina pogody, niestety.
POza tym jutro prawdopodobnie będę wiedział czy Młody dostał się do przedszkola-doszła mnie pogłoska, że niby wszystkie trzylatki zostały przyjęte wiec jest nadzieja.
Asiek idz obowiązkowo do lekarza niech zobaczy co się dzieje.
Matko dosięgła mnie totalna niemoc![]()
Witam Was nieco oszołomiona wczorajszym dniem :tak:
Wczoraj pogoda istny cukiereczek, a dziś okropieństwo!!!!Ponuro i pochmurno!!!!
Postanowienie na tegoroczny rok to zrobienie prawka!!!!!!!
Kasiula rozwiń temat))
u nas pogoda dzis i wczoraj do dupy.... dodatkowo P w pracy do 19 to juz w ogóle kicha... od jakis 2 tygodni boli mnie mocno podbrzusze na wieczór jest juz normalnie masakra i dzis bede dzwonila do swojej Panni doktor- wizyte mam w piątek ale może już jutro pojade... na forum wrześniowe mamy 2010 już 2 dziewczyny urodziły swoje maleństwa, jedna w 20 tyg druga w 19- nie miały szans na przeżycie( wiec nie chce nic zbagatelizować.....


a potem nie ebdzie miala sily sie nawet umyc
Donkat mocna przetarłaś to auto??? W co zawadziłaś???
. wyjezdzalam od wujka P, a u nich jest taki kijowy wyjazd, ze mija sie bliziutenko drewniany dom i to na zakrecie, a z drugiej strony zaczyna sie stromy zjazd do garazu. przytulilam sie wiec do tego domu, zeby nie spac do garazu i jednak za bardzo

pierwszy raz tam samodzielnie jechalam, bo do tej pory zawsze P powozil. przejechalam po prawych przednich i tylnich drzwiach

. widac, na szczescie nie wplywa to an otwieranie i zamykanie i spokojnie mozna jezdzic, bo teraz mi jest potrzebne auto i nie moge wstawic do warsztatu, a drugie mamy chwilowo nieczynne