reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
wczesniej pisalam o teatrze i zadna mnie nie rozumie:-(:rofl2:

Gagulec, to czyzby cos z pecherzem?

moja dama dzis i tak wiekszosc dnia spedzila na dworze, mimo ze padalo:szok: nawet chciala isc w najwieksza ulewe:eek:
 
wczesniej pisalam o teatrze i zadna mnie nie rozumie:-(:rofl2:

Gagulec, to czyzby cos z pecherzem?

moja dama dzis i tak wiekszosc dnia spedzila na dworze, mimo ze padalo:szok: nawet chciala isc w najwieksza ulewe:eek:
ja chciałam napisać, żebyś zabrała ze soba kolegę z kursu tego co sie usmiecha, ale ............. sie powstrzymałam...................... widac jednak że to napisałam:-p
 
wczesniej pisalam o teatrze i zadna mnie nie rozumie:-(:rofl2:

Gagulec, to czyzby cos z pecherzem?

moja dama dzis i tak wiekszosc dnia spedzila na dworze, mimo ze padalo:szok: nawet chciala isc w najwieksza ulewe:eek:
Raczej nie- jemu się podoba spuszczanie wody, psikanie zapachem, rwanie papieru toaletowego i ogólnie załatwianie się jak tata:blink: Dlatego też biegam za nim, żeby nie wrzucił mi całej rolki do kibelka
A co do teatru? Ja już nawet przestałam o takiej eskapadzie myśleć bo nie mam totalnie warunków:
1) najbliższy teatr jakieś 60 km ode mnie
2) moje otoczenie raczej tak się nie uduchawia- niestety
3) z dwójka dzieci będzie mi ciężko
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja chciałam napisać, żebyś zabrała ze soba kolegę z kursu tego co sie usmiecha, ale ............. sie powstrzymałam...................... widac jednak że to napisałam:-p

dizekuje za rade:-p:-D oprocz kolegi mam tez fajne kolezanki:tak::-)

Raczej nie- jemu się podoba spuszczanie wody, psikanie zapachem, rwanie papieru toaletowego i ogólnie załatwianie się jak tata:blink: Dlatego też biegam za nim, żeby nie wrzucił mi całej rolki do kibelka

aaaa, to inna sprawa. wspolczuje. ja jestem zadowolona, gdy niunka idzie w kazdej chwili sama i robi an nocnik, albo na dworze, bez mojej pomocy


nie weim co kupic tesciowej na dzien Matki:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry