reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam się o poranku:-) wczoraj jednak nie posiedziałam, bo mnie M skusił;-):-p u nas dzis słoneczko ale wieje:no: no ale cóż i tak lepiej niż deszcz nie można widocznie mieć wszystkiego:-D
 
witam ja tylko na chwilke
P zaczął urlop wiec brak czasu na BB :(
po za tym w poniedziałek startujemy nad morze:))
musze sie pochwalić że mam w domu małego PRZEDSZKOLAKA :)) niunia dostała sie do przedszkola :)) wprawdzie listy zostaną wywieszone dopiero w poniedziałaek ale moja kolezanka ma "wtyki" i sprawdziła ze niunia jest tam wpisana :)) i chyba ta kolezanka troszke nam w tym pomogła :)))

co do spania to Jula wstaje tak kolo 7-30 później koło 13 godzina drzemki i 21 lulu :)
 
Ale mnie glowa napierdziela. I brzuch. @ Musze za obiad sie wziasc,a nie mam sily. TV nam sie psuje. Od tygodnia pstryka jakby ktos dodtykal do siebie 2 kabelki pod napieciem. Janusz rozkrecil TV i podkurzylismy go,bo powiedzial,ze po kurzu czasami iskry ida,ale to nie pomoglo. Chyba czeka nas zakup nowego TV. Na razie ogladamy i mam nadzieje,ze nie wybuchnie:szok:
 
Majandra miłego dnia w pracy:-)
A my zbieramy się do wyjście tylko Tuśka jeszcze kończy oglądać pana gape:-D muszę skoczyć do miasta po puszki dla psa bo biedak już nie ma co jeść:sorry2: a młoda zachwycona bo sobie zwierzątka poogląda;-)
 
my też wybieramy sie do zoologicznego bo z 3 pyszczaki trzeba kupic (rybki) a u nas pogoda tragedia :(( co do TV to ja sobie nie wyobrażam nie miec go w domu....
 
witam!!

poczytalam, co u was, ale nic nie napisze, bo jestem padnieta i dosc duzo sie u nas wydarzylo, wiec z pisaniem by zeszlo.

milej niedzieli!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry