reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
I pogody pod psem ciąg dalszy!!!! :wściekła/y::no: Kiedy w końcu będzie ciepło!!!!! Kiedy wyjdzie słońce????

Nuśka super, że choć u Ciebie ładnie :tak::-D super!!!

Wczorajszy dzień mogę spisać na straty. Byliśmy u mojej mamy :UWAGA:RAZEM!!!!!! Później pojechaliśmy po jakieś winko i UWAGA prawie całe wypiłam sama i dołożyłam do tego duże piwo!!! Zaliczyłam pierwszy raz zgona!!!!! Ponoć wszystko R wygarnełam jaki był, że tyle było w nim niesprawiedliwości w stosunku do mnie i że szukałam zrozumienia gdzieś indziej!!!! Dziś również była poważna rozmowa i do R w końcu dotarło, że założył rodzinę i o żonę również trzeba dbać i ją szanować. Chyba będzie dobrze.

Wieczorem na HBO Comedy leciał "Sex w wielkim mieście" i po kwetsii Samanty, że była szczęśliwa pół roku temu R się mnie zapytał kiedy ja czułam się szczęśliwa..... wybuchłam płaczem bo ostatnio czułam się szczęśliwa przy Kubie, ale przecież tego mu nie powiem..... powiedziałam, że nie pamiętam.

Dziś czuje się fatalnie!!!!!! Ale oby ten beznadziejny stan się skończył. Jednak mam takie przeczucie jakbym już nigdy nie miała być szczęśliwa.... :confused::confused: nie pytajcie czemu tak piszę tak czuję w środku i to jest dość dziwne przeczucie.

Ustaliliśmy, ze Dzień Dziecka spędzimy w ZOO i w wesołym miasteczku w Chorzowie :-) Kuba będzie mieć zabawe.
 
u nas też okropna pogoda leje leje i jeszcze raz leje a do tego okropne wiatrzysko jest:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
dziś odwiozłam mamę do domciu a wczoraj na kawce byli również teście i powiem wam że nie wyobrażam sobie jak bym na dłuższą metę miała mieszkac z moją mamą:sorry2:przy niej to chyba bym cały czas musiała latac ze szmatą a na BB to bym tylko w nocy zaglądała:baffled:
D się uparł na auto -jakiegoś starego trupa za 700zł bo do jego auta to żeby jeździc to musi wcisnąc ponad1000zl+czas na naprawę no i wypatrzył na allegro i właśnie pojechal z ten samochód do chorzowa oglądac:nerd::angry:
 
Monia nie denerwuj się może obejrzy i przejdzie mu ochota;-) a co do mieszkania z mamą to ja już od dawien dawna wiem, że ja ze swoją pod jednym dachem chyba byśmy się pozabijały:blink:
 
Monia nie denerwuj się może obejrzy i przejdzie mu ochota;-) a co do mieszkania z mamą to ja już od dawien dawna wiem, że ja ze swoją pod jednym dachem chyba byśmy się pozabijały:blink:

to tak jak my

Monia drugie autko jest niezbędne jesli oboje maja prawko i nie zawsze drugiemu pasuje by z pierwszym jeździć:confused: oj mi też jakis trup za 500zł by sie przydał:baffled: Pochwal się później

Kasiu i jak było z mężem u mamy? Aż tak tragicznie?;-) A czemu R nie pił równo z Tobą?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry