witam popoludniow!
zaltwialm w miescie, co chcialam. dzis ostatnio dzien skladania wnioskow dla rolnikow o doplaty bezposrednie, a my wszystko na ostatnia chwile, wiec postalam troche w kolejce
dostalam sie na drugi kurs. zaczynam 24.05. bede ciagnela 2 na raz. dobrze, ze sie uzupleniaja dniami, to dam rade. tak wiec cale tygodnie, do 10.07 bede miala zajete


tesciowa juz poprosilam o dodatkowa opieke nad niunka i nawet gladko poszlo
kupilam po drodze kilka sadzonek do doniczek. jak zniknie ten mroz i deszcz, to przystroimy sobie tarasik:-):-)
Donkat miłego dnia reszcie dziewczyn również.
Mały wczoraj zaczął kichac a dziś wstał z katarem wodnistym, wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
dziekujje:-) co prawda zasypialam niem alze na stojaco, ale byl mily

az mi zle, bo wczoraj sobie pomyslalam, ze dawno Twoje dzieciaki nie chorowaly




Podczytałam co u Was, ale nie mam za bardzo na więcej :-( Choć już większość zadań domowych na dziś wykonałam. Teraz czekamy na moją mamę, a ja do pracy :-

-

-(
odsapnij troche;-):-)
No to jest koszmar!!!!!!! Pogoda doprowadza do depresji!!!!!!!!
zgadzam sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





witam
u nas ciągle leje i w nocy była wichura.połamała choinki u sąsiada a teściów zalewa z góry z dachu,w piwnicy a ogródek zamienia sie w staw

i nie zapowiadają lepszych pogód:-(
u nas na wsi, po bardzo "madrym" zaprojektowaniu chodnikow i drogi, ludziom stoi woda na podworkach, bo sa nizej od chodnika, a nie zrobili odprowadzenia wody



strazay wypompowuja
Zadzwonilam do 2 przedszkola. Mlody jest na rezerwowej.
a w tym pierwszym? z tego co kojarze, to sie juz dostal?
Donkat gratuluję przedszkolaka:-) wygląda na to, że większość z naszych maluszków zacznie swoją edukcje od września

Bosze nie mogę uwieżyć że czas tak szybko leci
najgorsze jest to, ze moja niunka wcale nie ejst chetna


ona chce chodzic do przedszkola z mama

dzis nawet mialalm ja zostawic w takim prywatnym polaczonym z klubem malucha, na godzinke i jechac zalatwiac sprawy, to najpierw chcaiala,ale im blizej bylo, to juz nie
Cześć dziewczyny u nas oczywiście też pada nasz garaz i piwnica zamienily sie w basen ale powoli wypompowujemy wode za to u moich rodzicow sytuacja jest tragiczna polowa wsi plywa czesc domow jest ewakulowanych ale to wylewaja mniejsze strumyki
dom moich rodzicow jest bezposrednio przy Sole i jak ona wyleje to bedzie koniec a duzo juz nie zostalo a maja na tamie spuszczac jeszcze wiecej wody trzymajcie kciuki
ogladalam w TV, ze strasznie tam u Was jest:-

-

-

-

-(wspolczuje strachu i trzymam kciuki

Co więcej R wrócił z pracy z OGROMNYM bukietem kwiatów!!!! Czerwone róże nie liczyłam ile ich jest, ale chyba ze 20!!!!!! Wraz z bukietem dostałam obietnice poprawy i przeprosiny, że byłam tak olewana. Co więcej!!!! R weźmie się za remont teściów jeden warunek mam mu pomóc, aby było szybciej!!!!! Aha i jeszcze kupił winko i chyba będzie miło.... ;-):-)
Dziewczyny czy to było potrzebne ten zakret w życiu, aby dotarło w końcu??????
ps zrobiłam gołąbki.... duszą się już która chętna??????
ja chce golabki, ja chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)
a co do Ciebie i R, to on teraz sie zachowuje bardzo an miejscu, oby to szybko nie minelo. ja i tak sie dziwie, ze nie wyslal Cie w diably, tylko jeszcze sie stara. Kasiu, tylko teraz sama musisz wiedziec, czy Tobie zalezy?