asiek1000
mama Juli & Leny
pospałam sobie po obiadku i później zabrałam Jule na spacer... wychodze z klatki i słysze głośna muzykę dobiegajaco z pobliskiego stadionu... więc poszłyśmy tam z niunią i okazało się że jest festyn dla dzieci
) szkoda tylko że ani w gazecie ani w radiu o nim nie mówili- nawet na stroni internetowej nie ma żadnej zmianki
( Młoda wyszalała sie za wszystkie czasy, w piłeczkach w trampolinie i w dmuchanym wesołym miasteczku
tylko jak tak na nia patrzyłam to ona jest taka zachowawcza- bark jej odwagi...
no i oczywiscie w calym tym szale nie miała zamiaru słuchać się mamy :/
do basenu z piłeczek musiałam włazić żeby ja wyciagnąć- możecie sobie wyobrazić jak ja z brzuchem tam wyglądałam a miły Pan który obsługiwał placyk zamiast mi pomóc to tylko na cycki mi się gapił ....
no i oczywiscie w calym tym szale nie miała zamiaru słuchać się mamy :/
do basenu z piłeczek musiałam włazić żeby ja wyciagnąć- możecie sobie wyobrazić jak ja z brzuchem tam wyglądałam a miły Pan który obsługiwał placyk zamiast mi pomóc to tylko na cycki mi się gapił ....



P nigdzie stopem nie jechal
to mąż Gagulca jechał stopem
spróbuj u rodzinnego załatwić to badanie progesteronu