30Agulka
Wrześniowe mamy'07
Witam się i ja:-) u nas pogoda do dupypada, wieje i jest byle jak
więc raczej się pokisimy w domu:-( od rana zamieszanie i wiszę na telefonach bo rozważałam zajęcie się tupperware ale bardziej skłonna byłam jak mała pójdzie do przedszkola a dziś dostałam telefon, że na super warunkach mogę wejść ale tylko w tym tygodniu
na szczęście udało mi się zebrać na prędce małe zamówienie a teraz muszę skrzyknąć chętnych na czwartek na prezentacje
mam nadzieję, że sąsiadki dopiszą;-)
Agulka trzymam kciukasy dwa razy mocniej niż wczoraj za Maję ale szczerze to nie chcę straszyć ale wątpię że do czwartku się wykurujeteraz panuje taki wirus przynajmniej u nas, że atakuje gardło i jest wysoka gorączka
ja z Tuśką to już przerobiłam, mój tato też, teściowie również a teraz mojego M rozkłada
Monia ja też bym zrobiła tak jak pisały dziewczyny obudziłam bym Matiego, żeby mieć wieczorem spokój;-)
Asiek ja bym ten nastrój i lekii katarek Juli spokojnie przypisała temu zębolowi![]()
no i po wizycie...... Asiek zostawiłam 50zł bo inne leki mam w domu...oczywiście antybiotyk, zapalenie gardła i to mocne.......... Pani doskitr tez stwierdziła, że Maja ma trzeci migdał, w poniedziałek na kontroli dostaniemy skierowanie do laryngologa
Młody doprowadza mnie dzis do szału.......... nie słucha nic i robi na przekur i się z tego smieje.//////////////// która mi dziecie podmieniła???????????????



pada, wieje i jest byle jak
na szczęście udało mi się zebrać na prędce małe zamówienie a teraz muszę skrzyknąć chętnych na czwartek na prezentacje
mam nadzieję, że sąsiadki dopiszą;-)
niech mnie któraś kopnie na rozpęd