reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzień dobry

Gagulec, a młody chociaż padł ładnie po tym bieganiu? :-D
On się tym lataniem rozochocił:szok::szok::szok: bo moje dziecko pada po calutkim dniu takiego intensywnego biegania, a nie po nędznej godzince:baffled:. Zastanawiam się tylko skąd to dziecko bierze energie:blink: bo już mu dnia mało na bieganie i zaczyna mi nocne spacery serwować:crazy:
Majandra, to zaszalejesz za wygraną:-D:szok::szok:
Donkat, zajefajna panna młoda:sorry2:
uciekam łepetynke umyć i zmykamy na plac zabaw , żeby nie roznieść mieszkania:sorry2:
Miłego dnia
 
reklama
o widzę ze mnie imprezka wczoraj omineła.........a przydałało by mi się coś wczoraj łyknąc bo z urodzin wróciłam zła jak osa a D jeszcze bardziej a poszło o kilka frytek i pół rolady:wściekła/y::-Dże niby ja nie znam się na żartach...
Majandra gratki 3 w totka:tak:;-)
Gagulec na to Damianek jest wytrzymały i jeszcze w nocy spaceruje:szok::-D
Agulka wreszcie się wam ten stolarz zjawił dziad jeden....
Donkat wcale Ci się nie dziwie że nie ciągnie Cię na to wesele....
 
witam!


jednka bylam u fryzjerki! zalapalam sie. az specjalnie wstalam o 7rano, zeby zdazyc. zdecydowana bylam, zeby mi zrobila co cche, ale p.Ania dzis miala umiarkowane pomysly i na szczescie nie zrobila mi wielkiego przemeblowania na glowie, bo mowi, ze grzywka podrosnie troszke i juz bedzie super! podcielam wiec troche z dlugosci i jest lepiej


ale mamy duuuszno w sali:szok::szok::szok:

może na moje pożegnanie?

czemu nie?

o widzę ze mnie imprezka wczoraj omineła.........a przydałało by mi się coś wczoraj łyknąc bo z urodzin wróciłam zła jak osa a D jeszcze bardziej a poszło o kilka frytek i pół rolady:wściekła/y::-Dże niby ja nie znam się na żartach...

urodzinki pewnie u brata?
 
witam!


jednka bylam u fryzjerki! zalapalam sie. az specjalnie wstalam o 7rano, zeby zdazyc. zdecydowana bylam, zeby mi zrobila co cche, ale p.Ania dzis miala umiarkowane pomysly i na szczescie nie zrobila mi wielkiego przemeblowania na glowie, bo mowi, ze grzywka podrosnie troszke i juz bedzie super! podcielam wiec troche z dlugosci i jest lepiej


ale mamy duuuszno w sali:szok::szok::szok:



czemu nie?



urodzinki pewnie u brata?

juz chciałam Cię prosić o fotkę, ale zrobisz w weselnej kreacji to nam sie pokażesz.............. jak baba zadowolona z fryzury to jest dobrze:-p

Gaguś ale masz szaleńca w domciu:-)

Monia opowiedz coś więcej o tych frytkach i roladzie:-D
 
oj Agulka, żebyś wiedziała jaki to szaleniec:szok::szok: Dzisiaj dzień bez drzemki, na wysokich obrotach od samiutkiego rana, a on co?w siódmym niebie, pól godziny temu zasnął- nie padł tylko swoim normalnym sposobem zasnął- to ja zdycham, stękam w nogi wsmarowuje krem na zmęczone nożęta a on nic:sorry2: Ale taka już jego natura.
A kolejny łobuz rośnie- Mała ma niesamowite problemy z wieczornym zaśnięciem- jak ją wykąpię w okolicach 19 to zaśnie około 22:szok::szok: Stałe rytuały są, pokój wywietrzony, kolki nie ma, najedzona, smok w paszczy a ona co chwile łełełe-ciągnie smoczka, wypluje, miauczy, wkładam smoka- cisza- miną 2 minuty i na nowo. Na szczęście ( jak na razie i żeby nie przechwalić) w nocy śpi w miarę ładnie, ze spaniem dziennym bardzo różnie.
Donkat, kto rano wstaje temu Pan Bóg daje- w nagrodę satysfakcja po fryzjerze gwarantowana:blink:
 
juz chciałam Cię prosić o fotkę, ale zrobisz w weselnej kreacji to nam sie pokażesz.............. jak baba zadowolona z fryzury to jest dobrze:-p

Gaguś ale masz szaleńca w domciu:-)

Monia opowiedz coś więcej o tych frytkach i roladzie:-D

Witam późnym wieczorem.:-)
No, ja też jestem ciekawa.:tak:
ale ciekawskie:-p
no więc napiszę w skrócie była kolacja wiec zjadłam jak wszyscy a później wziełam sobie pół rolady i kilka frytek i D cos powiedział niby na żarty że jak przyjedziemy do domu to w koło domu będzie mnie gonił a ja to wziełam na serio i już tej rolady i frytek się nie chwiciłam-babska duma:rofl2:no i D co chwile tylko ,,jedz, jedz" ale ja do konca imprezy juz nic nie tknełam i to go bolało bo stwierdził że wszyscy patrzyli na niego jak na głupka:sorry2:w domu oczywiscie też była obraza :sorry2:ale juz jest OK:-):-)
 
Dobry wieczór:)
Czy my wymieramy?:szok:Czy tylko mi się tak wydaje?:baffled: zajrzałam licząc na towarzycho ale widzę, że lipa z tego więc ucikam;-) Miłej nocki babeczki:-)

Aneta tez tak myslę............. ja co chwile zaglądam, ale tu nikogo nie ma............. gdzie te wieczorne pogaduchy??????????????????????????????????????????????

No właśnie gdzie jesteście?????


Nuska
, jak Igorek?
Justyna, odwiedzisz nas na glownym?

chyba wasze życzenia zdrówka pomogły bo wszystko już ok była gorączka przez dwa dni i żadnych innych objawów w niedziel nawet wieczorem było 39,5 i troszkę się przestraszyłam po czym w poniedziałek w południe 37 i wieczorem juz ok nie mam pojęcia co to było ale najważniejsze że juz ok

zaraz Monia i Aneta wyczuą to sie zlecą.........................jak pijemy to i zazwyczaj Nuska przyciągnie do nas

Jaką ja mam tu opinię :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

EDIT: Właśnie trafiłam "trójkę" w lotka:-D
A ile to jest w pieniążkach???

ale ciekawskie:-p
no więc napiszę w skrócie była kolacja wiec zjadłam jak wszyscy a później wziełam sobie pół rolady i kilka frytek i D cos powiedział niby na żarty że jak przyjedziemy do domu to w koło domu będzie mnie gonił a ja to wziełam na serio i już tej rolady i frytek się nie chwiciłam-babska duma:rofl2:no i D co chwile tylko ,,jedz, jedz" ale ja do konca imprezy juz nic nie tknełam i to go bolało bo stwierdził że wszyscy patrzyli na niego jak na głupka:sorry2:w domu oczywiscie też była obraza :sorry2:ale juz jest OK:-):-)
:-p:laugh2: trzeba było zjeść

Donkat
czekamy na gorącą relację z imprezy i zdjęcia:)

Gagulec jak tam smyki żyjesz???

Justyna
kochana wracaj do nas coś nas zaniedbujesz ostatnio

Anetka
hop hop
 
reklama
No to jak wszystkie zagladamy i czekamy aż któraś coś napisze to rzeczywiście puchy będą :-)

Witam w niedzielny poranek. Wszystkie dzieci mi już wstały, większość ponad godzinę temu. Czemu oni ze snem się w mamusię wdać nie mogli???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry