reklama

Wrześniówkowe mamy

Nuśka jeden fioletowy w serek z plecionymi warkoczmi i przeplatany delikatnie złotą nitką;-) taki za tyłek i bez rękawów, że pod spód można golfik czy bluzeczke:-) a drugi w trzech odcieniach szarości z krótkim rękawem i guzikami na rękawkach i z golfem;-)
Powinnam iść się umyć i spać bo rano trzeba wcześnie wstać a tu taki ruch, ze aż szkoda:sorry2: ale chyba naprawdę się zwijam bo po tej nocce w aucie oczka się kleją:zawstydzona/y: M zresztą śpi już od godziny:tak:

muszę pójść "oblukać" no i tych słynnych rajstopek za 9zł w Auchanie poszukam co je z Aśką chwalicie
 
reklama
No to idź oblukaj;-) a ja się własnie wykąpałam:-) wszędzie dobrze ale we własnej łazience najlepiej;-) idę się suszyć i spać:tak: smów kolorowych snów kochane i powodzenia dla wszystkich jutrzejszych przedszkolaków:tak: meldujcie jutro jak było koniecznie:tak:
 
widze że forum odzyło.... :)
ja zamiast spać to od wczoraj strasznie sie stresuje... ahhh
Julcia dzis na 8 bedzie zaprowadzona, przed 15 ja odbierzemy...

TRZYMAM KCIUKI ZA NASZE WRZEŚNIOWE PRZEDSZKOLACZKI

później napewno zjawie sie na BB bo przeciez tyle wolnego czasu bede miała....
 
Witam
ciekawe ile mam wróci dzis do domu z płaczem:-D:-D:-Dja się też stresuje ale nie tym że Ola będzie płakac bo jest juz duża i wiem że nie będzie.Ale tym że jak juz dzis zacznie to tak juz będzie chodzic i chodzic ....zaczyna się nowy etap w życiu :blink:i to mnie jakoś tak przeraża:baffled:
 
Witam i ja z samego rana z pracy.

Trzymam kciuki za wasze pierwszy dzień wrześniatek w przedszkolu no i za ich mamy bo nie wiadomo kto będzie bardziej przezywał. Mój smyk jak co rano w tygodniu, tak dzisiaj też u Babci został. za rok ja bede tak przeżywać ale Wy mi wtedy już jako doświadczone mi opwiecie jak to jest . Pozdrawiam

Gagulec miłego dnia w pracy, a może Ty tez masz dzisiaj wolne z okazji rozpoczęcia??
 
Dzień dobry
Nuśka, dziękuje za życzonka;-)
Nie brałam wolnego dnia bo przecież z małym nie będę siedzieć w przedszkolu cały dzień wiec nie muszę rezygnować z codziennych czynności. Co prawda siedzę i cały czas myślę jak mu tam jest, ale to raczej normalny objaw:tak::-D:-D. Nie my pierwsi:-p
Asiek, to Ty jak moja teściowa;-):laugh2: ona biedna cała noc nie spała bo myślała co będzie z Młodym i martwiła jak ja to się nalatam:laugh2: Ona bardziej panikuje niż ja.
Ale co Wam powiem to powiem- jakoś mi humorek dopisuje- chyba przyczyniła się do tego wczorajsza rozmowa z moja mamą, która pojechała sobie do wróżki i ta jej z tarota wywróżyła bardzo fajne rzeczy;-):blink: (choć ja takie praktyki traktuje z przymrużeniem oka).
Teraz buziulki dla wszystkich zmartwionych mam - tych bardziej i tych mniej:blink::blink::sorry2:
 
my juz spowrotem Ola ok tylko Mateusz urządził scenę w przedszkolu i przed przedszkolem bo on chciał tam zostac z Olą.Z przedszkola to musiałam go wynieśc:-Da on i tak położył się przed i nie chciał isc do domu:no:nawet przekupstwem go nie szło wziąsc. Ludzie się śmiali bo inne dzieci płaczą że chcą do domu a on na odwrót:-D
 
witam!!!

u nas znow leje!!!!!!!!!!!!!!! a na dodatek cos mi kolo komina przecieka i cieknie po scianie. kurde, trzeba ten dach zalatac przed malowaniem, bo to nie am sensu. a jak bedzie taka deszczowa jesien, to bedziemy zyli jak w slamsach niedlugo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!juz mam dosc tego domu!!!!!!!!!!!


wstalam dzis z kreceniem glowy. az mnie to przerazilo. stwierdzilam, ze przez poogode, ale jak zjadlam sniadanie to juz mi troche przeszlo, wiec pewnie z glodu tez. ogolnie jakas trzrasnieta jestem

niunka w koncu pojechala z tesciem do babci, wiec ja spokojnie moge jechac na to zebranie

TRZYMAM KCIUKI ZA NASZE WRZEŚNIOWE PRZEDSZKOLACZKI

ja teeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeez!!!!!!!
mnie dzis ti nie dotyczy, ale na mysl o jutrze to mam scisk w dolku :((((((

Witam
ciekawe ile mam wróci dzis do domu z płaczem:-D:-D:-Dja się też stresuje ale nie tym że Ola będzie płakac bo jest juz duża i wiem że nie będzie.Ale tym że jak juz dzis zacznie to tak juz będzie chodzic i chodzic ....zaczyna się nowy etap w życiu :blink:i to mnie jakoś tak przeraża:baffled:

Monia, rozbroilas mnie, choc nie bez sensu jest to, co piszesz

Ale co Wam powiem to powiem- jakoś mi humorek dopisuje- chyba przyczyniła się do tego wczorajsza rozmowa z moja mamą, która pojechała sobie do wróżki i ta jej z tarota wywróżyła bardzo fajne rzeczy;-):blink: (choć ja takie praktyki traktuje z przymrużeniem oka).

a jak kontakty z mama? czyzby lepiej?

my juz spowrotem Ola ok tylko Mateusz urządził scenę w przedszkolu i przed przedszkolem bo on chciał tam zostac z Olą.Z przedszkola to musiałam go wynieśc:-Da on i tak położył się przed i nie chciał isc do domu:no:nawet przekupstwem go nie szło wziąsc. Ludzie się śmiali bo inne dzieci płaczą że chcą do domu a on na odwrót:-D

Mati to aparat! :)))))))))))))))))))))))))))))



Kobietki, koniecznie zdajcie relacje jak wam minal ten pierwszy dzien...
 
Witam. U nas deszcz od wczoraj rana pada :angry::angry::angry::angry:

Donkat, kurczę, mam nadzieję, że z mamą to nic poważnego. Ja stawiam na hormony. :unsure:

Moja jutro wychodzi, wczoraj miała tę drugą operację.
 
reklama
hormony??? nie bralam tego pod uwage, bo mama przekwitala dosc wczesnie, ok.40lat, wiec ma to dawno za soba.
zobaczymy.
najgorsze jest to, ze Jasia nie ma komorki przy sobie, nie chciala tez, zeby jej bratowa zostawila. malo wiec wiem. chociaz dzisiaj to na pewno jeszcze i ona malo wie.

a jest szansa, ze Twojej mamie ta noga sie dobrze zrosnie? czy niesie to za soba jakies komlikacje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry