reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Gratulacje dla wszystkich dzielnych PRZEDSZKOLAKÓW:):)

A ja właśnie zjadłam dwa kotlety mielone i grzybki-kurki w śmietanie jakbym się od jutra przestała odzywać to znaczy że były jadalne ale tylko raz (dostałam je od koleżanki z pracy)

Dobrej nocki
 
DZIEKI Justyna

Julcia wstała przed 30 min i cały czas ze chce do przedszkola :)))

dzis P ją zaprowadza, później jedzie on z moją mamą na grzyby wiec mam troszke czasu dla siebie- co ja bede robic :)))

trzymam kciuki za Natalkę i Julitkę :)) dajcie znac kobitki
 
Witam
Asia fajnie że Julcia tak chętnie idzie do przedszkola:-)
A jak dzis reszta małych przedszkolaków?bo u nas w przedszkolu dużo dzieci płakało...
mateusz znów dzis płakał że chce zostac ale mniej niz wczoraj....
 
witam!!!


kurde, zaczely sie wczesne pobudki:baffled:
dzis z wrazenia zapomnialysmy wziac worka, ale tesciu szybko zadzwonil i sie wrocilam:happy2:

znów buzia Ci sie nie zamykała od komentarzy i pytań to teraz masz:-p:-p:-p

nie rozumiem;-):rofl2:
nieeee, wlasnie ze tym razem siedzialam cichutko jak mysz pod miotla, ale wyczytali mnie z listy:sorry2:


ta co tak nie lubi mowic:-D:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

A ja właśnie zjadłam dwa kotlety mielone i grzybki-kurki w śmietanie jakbym się od jutra przestała odzywać to znaczy że były jadalne ale tylko raz (dostałam je od koleżanki z pracy)

hop, hop! Nuska, jestes?

Bylam na grzybkach dzisiaj, S mnie przewozil,a ja zbieralam. Niby nie bylo duzo,ale za to jakie okazy:szok: Susza sie nad gazem

a jakie okazy sa w grzybkach:szok::szok::szok:ja jak uzbieralam troche, to w polowie byly robale pokaaaaaaaaaznych rozmiarow:-p

Julcia wstała przed 30 min i cały czas ze chce do przedszkola :)))


trzymam kciuki za Natalkę i Julitkę :)) dajcie znac kobitki

eee, no Julcia jest dzielnym przedszkolakiem:-):-):-)

u nas bylo super!
jestem w szoku, bo znajac moje dziecko, to sie spodziewalam fontanny lez i rozpacz w oczkach.
rano chetnie wstala. wczoraj jakos nie przezywala jak jej ciagle trabilam, ze jutro idziemy. dzis zadowolona jechala, nawet sie z dziadkiem klocila, ze on nie moze, a tez chcial jechac:rofl2:. w przedszkolu bylo male zamieszanie, wiec taka zmieszana delikatnie byla i poki ja rozmawialam z pania, to stala w poblizu, ale pozegnalysmy sie ladnie i spokojnie bylo.
zobaczymy jak dalej, bo jedna dziewczynka juz plakala...
Z Julitka to moze byc tez tak, ze przy obcych nie ebdzie plakac, bo widze ze czasem skrywa emocje, ale np. nie zechce jutro pojsc:sorry2:
czekam.
Ok.13 po nia jade

Aneta, jak u Ciebie?
 
Umówiłam się z tatą na grzyby;-) i zaraz jedziemy, bo jak będę siedziała sama w tym pustym domu to chyba się zaryczę:zawstydzona/y: a tak przynajmniej nie będę myślała co z nią tam się dzieje:sorry2: nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę, ze u Was to wszystko tak fajnie i na spokojnie przebiega:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry