reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam się i ja:-) muszę trochę z grubsza ogarnąć chałupe ale jakoś mi się nie chce:baffled: i naleśniki z pieczarkami i serem i obiecałam moim ziomką;-) Tuśka w porządku:tak: ani kataru, ani kaszlu:tak: obym w złą godzinę tego nie wypowiedziała:baffled: czeka mnie dzisiaj rozmowa w przedszkolu, bo nie podoba mi się to, że młoda w zeszłym tygodniu wróciła z podbitym okiem, wczoraj z lekko rozwaloną wargą i jeszcze się skarżyła, ze jakiś Wiktor uderzył ją w kostkę i bardzo bolało:-( na pytanie czy miał jakąś kare powiedziała, że nie:baffled: nie chce mi się w to wierzyć ale wolę porozmawiać z Panią i dowiedzieć się o co chodzi bo w końcu to moje dziecko:sorry2: Właśnie dzis myślałam o Asi, że się nie odzywa i może to już;-) trzymam kciukasy i czekam na wieści:tak:
Justa, Majandra zdrówka dla Waszych chłopaków:tak:
 
chciała bym się obciąc tzn iśc do fryzjera tylko problem tkwi w tym że nie wiem jaka fryzurkę bym chciała...przeglądam fryzury i niewiem......


ZDRÓWKA DLA WSZYSTKICH tych MAłych i tych dużych..........
 
Ostatnia edycja:
Monia ja wczoraj sobie farbe nalozyla,ale bez szalenstw, jasny blond z Garniera,a jesli o fryzure chodzi to kolacze mi sie po glowie trwala,ale taka na grubych walkach. Zobaczymy, moze sie skusze,bo nigdy nie mialam.
Poogladalam kurtki i kilkanscie dalam na obserwacje. Musze sie teraz dokladnie przyjzec i cos wybrac. A jeszcze musze mlodemu przymierzyc kurtke z zeszlego roku,bo ona troche wieksza byla, to wtedy takiego grubasa nie kupowalabym tylko cos tak do damochodu.
Aneta ja robie dzisiaj ziemniaczki, kalafiora i paluszki rybne. Moze mlody zje,bo lubi kalafiora i brokuly,a ostatnio taki niejadek jest,ze szok. A do przedszkola to pewnie,ze idz, przeciez nikt nie czekalby az stanie sie cos gorszego.
 
dziewczynki ja tak szybko bo dopiero wróciłam z... Niemiec :)))))
Monia dzięki za sms-ska :))))))
jeszcze nie urodziłam i cholerka puki co nic sie nie zanosi :/
jestem zmęczona i brak mi sił na nadrabianie ale napewno sie jeszcze dzis odezwe....

DONKAT bardzo mi przykro- trzeba wierzyć że bedzie dobrze, trzymam kciuki bardzo mocno...

Aneta super ten chomik, zmałpuje i kupimy małej na urodzinki :))) ale bez akcesori bo juz na to kasy nie starczy :(

a dalej nic nie wiem co sie u Was dzieje ale tak jak juz pisałam później napewno nadrobie...
 
No więc roznawiałam z Panią i powiedziała, ze faktycznie wczoraj zapomniała powiedzieć:dry: dzieci bawiły się w kotki i Wiktor za nią przyśpieszył i Tuśka niefortunnie się przewróciła:sorry2: Pani przepraszała że zapomniała powiedzieć a o oku mówi, ze nic nie wie:dry: wkurzyła mnie trochę taka jedna młodziutka mamusia, która jak usłyszała naszą rozmowe to zaczęła się śmiać i skomentowała że życie jest brutalne i niech się uczy od małego:wściekła/y: a no i cud się stał dnia dzisiejszego bo moje dziecko powiedziało, ze za szybko po nią przyszłam:szok::-D szok normalnie:-D
asiek a ja już się łudziłam, że Lenka na swiecie już z Wami jest;-) chomiczek super właśnie z Tuską piją herbatke i jedzą ciasteczka:-D
 
Donkat, Maraniko, bardzo smutne wieści czytam z rana :-(:-(:-(:-( I co ja mogę więcej napisać? Życzę Waszym rodzicom, by jednak wygrali te batalie.


A u nas choróbsko. Ja zakatarzona, Maciuś coś pokasłuje.
Majandra tata z chorobą nie wygra na pewno (może 10 lat temu miałby szanse w tej chwili leczony jest jedynie paliatywnie...), możemy jedynie wygrywać maleńkie bitewki o każdy kolejny dzień, dobry nastrój, wyjście na taras, zrobienie kilku kroków po ogrodzie itd., a przede wszystkim, żeby tata był z nami jak najdłużej.

No widzę, że nie tylko my porozkładani:baffled: Polecam nalewkę bursztynową jak tylko coś Was łapie, ja po dwóch dniach w zasadzie już wyleczona, niestety małego nie mogłam nawet nasmarować, bo co chwila ma stany podgorączkowe:wściekła/y:
 
Agulka jak tam Majeczka?Dolegliwości brzuszkowe minęły?
Justa jak Mati? Przyznam, ze trochę bym się martwiła tym zielonym katarem, bo to chyba już stan bakteryjny:baffled:
Maraniko zdrówka dla Tymcia życzę:tak: no i Ty się jakoś trzymaj;-)

A moja gwiazda jeszcze szaleje:baffled: cały czas coś opowiada o przedszkolu i wreszcie można z nią na ten temat porozmawiać więc mniemam, że będzie już ok:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry