reklama

Wrześniówkowe mamy

Justa ja nie pomogę bo nie mam:no: ale ze studiów ją pamiętam tyle, że miałam z biblioteki:sorry2:

Właśnie się obżarłam łososiem z serkiem:zawstydzona/y: i aż mi ciężko:zawstydzona/y: a jutro idę robić za nianię:tak: tzn młodą odstawie do przedszkola i idę zająć się Szymkiem bo bidulka ma zapalenie oskrzeli:-(
 
reklama
Dzień dobry
piękne słońce u nas już świeci mam nadzieje że tak będzie cały dzień.Dzis jade z dziecmi do logopedy.
Justyna ja również nie pomogę bo nie posiadam takiej książki
jak dziś chorowitki się czują???
 
widzę że nikogo nie ma.....
jak wracałam z przedszkola to zaszłam do fryzjera i............był zamknięty.......


czy waszym dzieciaczkom zdarzy się jeszcze posikac???Mateusz niekiedy ma taki dzień że wogóle nie zawoła i w ciągu popołudnia pootrafi się zesikac 3 razy:wściekła/y:zdarza się to nie często ale zdarza no i nocka ostatnio też nie zawsze jest sucha:sorry2:


która fryzura wam się najbardziej podoba???
fryzura nr2.jpgfryzura nr1.jpgfryzura nr4.jpgfryzura nr3.jpg
 
Ostatnia edycja:
witam i ja
oczywiście nadla z brzucholem :(((((((

dzis u Julci w przedszkolu bedzie fotograf- sesja jesienna jestem ciekawa jak wyjda zdjęcia i ile beda kosztowac....

jak zaprowadzałam niunie do przedszkola to czakała na mnie miła niespodzianka, wczoraj niunia na zajęciach plastycznych zrobiła jeża z gliny i wykałaczek- jej pierwsze przedszkolne arcydzieło :))))) musze zostawić na pamiątkę :))

Monia sama wiesz jak u nas wygladała walka z pieluchami, ale jak juz niunia raz załapała to nie było zadnej wpadki.... czekałam na regres ale puki co odpukać nie ma z tym najmniejszego problemu.... tylko kupki nie zrobi w przedszkolu- ma jakąś blokade....

fryzurki ja stawiam nr 1 i nr 4

ale u nas brzydka pogoda :(((((
 
witam z Gor Świetokrzyskich:-)


Jasia dzis nawet ladnie wyglada, bo nie az tak opucnieta i lepiej sie czuje

Jultika poszla do Wiktorka do przedszkola. bylam w szoku, bo on nie chcial puscic Olki do domu, a moja gwiazdka slicznie zostala bez problemu w obcym miejscu z obcymu\i paniami:-) alez jestesmy dumni...
o 12 musze ja odebrac, bo nie ma dla niej obiadku


slonko dzis, ladnie an dworze

A u nas choróbsko. Ja zakatarzona, Maciuś coś pokasłuje. Dziś mam wolne, więc został ze mną w domu.

zdrowka!

Adaś lekko smarcze, ale lekko...... Maja wstała z bólem brzucha, potem na kibelek i rewolucja............. więc została w domu a Adaś w przedszkolu.

zdroweka dla Mai, Adas chcial sam jechac?

O, przypomnialo mi sie, majeranek musze zaparzyc mlodemu

do picia na katar, czy do inhalacji?
zdrowka!

czeka mnie dzisiaj rozmowa w przedszkolu, bo nie podoba mi się to, że młoda w zeszłym tygodniu wróciła z podbitym okiem, wczoraj z lekko rozwaloną wargą i jeszcze się skarżyła, ze jakiś Wiktor uderzył ją w kostkę i bardzo bolało:-( na pytanie czy miał jakąś kare powiedziała, że nie:baffled:

Julitka tez am takiego rozbojnika w grupie, ale wielich obrazen nie bylo. wczoraj nawet mowial, ze Olek juz byl grzeczny i nie szczypal i nie rzucal zabawkami

chciała bym się obciąc tzn iśc do fryzjera tylko problem tkwi w tym że nie wiem jaka fryzurkę bym chciała...przeglądam fryzury i niewiem......

Monia, dla mnie fryzurki 2 i 4:-)

Monia ja wczoraj sobie farbe nalozyla,ale bez szalenstw, jasny blond z Garniera,a jesli o fryzure chodzi to kolacze mi sie po glowie trwala,ale taka na grubych walkach. Zobaczymy, moze sie skusze,bo nigdy nie mialam.

ja tez juz kilka razy nakladlaam te i teraz mam efekt zadowalajacy, ale i wlosy wylaza okrutnie:baffled:

dziewczynki ja tak szybko bo dopiero wróciłam z... Niemiec :)))))

:szok::szok::szok: a gdzie to kolezanke nosi?????????????

a no i cud się stał dnia dzisiejszego bo moje dziecko powiedziało, ze za szybko po nią przyszłam:szok::-D szok normalnie:-D

juz bedzie super!

Majandra tata z chorobą nie wygra na pewno (może 10 lat temu miałby szanse w tej chwili leczony jest jedynie paliatywnie...), możemy jedynie wygrywać maleńkie bitewki o każdy kolejny dzień, dobry nastrój, wyjście na taras, zrobienie kilku kroków po ogrodzie itd., a przede wszystkim, żeby tata był z nami jak najdłużej.

No widzę, że nie tylko my porozkładani:baffled: Polecam nalewkę bursztynową jak tylko coś Was łapie, ja po dwóch dniach w zasadzie już wyleczona, niestety małego nie mogłam nawet nasmarować, bo co chwila ma stany podgorączkowe:wściekła/y:

my sie wlasnie najbardziej boimy, ze mama bedzie bardzo cierpiec:-(:-(:-(:-(:-(

a jesli chodzi o nalweke bursztynowa, to w zezlym roku wzielam od mamy juz kilkuletnia, bo ona nie uzywala.
jak mnie drapalo gardlo, to sobie smarowalam. P sie smial, ze sie tym lecze, ale ja widzialam porpawe.
czyli jednak nie tylko ja tak uwazam:-)


Kobietki potrzebuja taka ksiazke Neuromarketing. Interdyscyplinarne spojrzenie na klienta - H. Mruk

nie mam:no:

czy waszym dzieciaczkom zdarzy się jeszcze posikac???Mateusz niekiedy ma taki dzień że wogóle nie zawoła i w ciągu popołudnia pootrafi się zesikac 3 razy:wściekła/y:zdarza się to nie często ale zdarza no i nocka ostatnio też nie zawsze jest sucha:sorry2:

baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko

jak zaprowadzałam niunie do przedszkola to czakała na mnie miła niespodzianka, wczoraj niunia na zajęciach plastycznych zrobiła jeża z gliny i wykałaczek- jej pierwsze przedszkolne arcydzieło :))))) musze zostawić na pamiątkę :))

Asia, sliczne zdjecie Julci w podpsie:-)

ale super prezent miaals:tak:
Ja na razie widzialam pomalowane sloneczko przez Julitke
 
Masakra za oknem, a chcialam czesc buraczkow wykopac.
Ksiazke juz mam.
Monia dla mnie to 1 odpada, 2 moze byc, 4- nie wierze w takie wlosy,bo w rzeczywistosci duzo ukladania jest zeby byl taki niby nielad, 4 mi sie podoba najbardziej,ale ogolnie nie boisz sie,ze bedziesz miala mocno okragla buzie? Ja to nie potrafie tak doradzic, Hrudzia w tym dobra jest,ale Hrudzi brak
Donka majeranek jest przeciwbakteryjny i zaparzam go jak ziolka do picia. Bardzo dobry przy przeziebieniach, grypach

Mlody chyba dobrze,bo wczoraj na wieczor juz nie mial goraczki i teraz tez,ale jakis taki smetny jest
 
Witam.
Mąż wrócił rano i zawiózł dzieci do przedszkola ( nie obyło sie bez płaczu małego) a ja do wyrka i obudziłam się o 11.
Adaś tęskni za J więc nie chciał go wypuścić rano.......... dzis ostatni raz mąż go zawiózł beze mnie........... no do puki sie nie oswoi.

Donus ucałuj mamę a Julitka jest niesamowita taka jak MAja kiedys, ale juz kiedys stwierdziłysmy przeciez że nasze dziewczynki sa do siebie podobne pod tym względem.

Asia szallllllona, po terminie porodu do Niemiec się wybrałaś, a przynajmniej opłacało się????

U nas do teraz padało, ale widzę że juz się przejasnia i nawet słonko zaglada przez okna i widać KURZ w domu.

Maja z tańców zadowolona, wczoraj miały cwiczenia przygotowujace do szpagatu....... Maja przed spanie i dzis rano powtarzała.

Donuś Adas poszedł czoraj do przedszkola sam, bo go oszukalismy, że Maja jedzie do lekarza,a el póxniej dojedzie ...... i tak sie nie widzą, ale nie było mu po nosie jak okazało się że bez mai wraca do domu.
 
moje dziecko sie bawilo w przedszkolu...samo. pani mowila, z eniunka nie chciala sie bawic z dziecmi.
chyba jutro ja nie ebde zaprowadzala

Donus ucałuj mamę a Julitka jest niesamowita taka jak MAja kiedys, ale juz kiedys stwierdziłysmy przeciez że nasze dziewczynki sa do siebie podobne pod tym względem.

dziekuje

U nas do teraz padało, ale widzę że juz się przejasnia i nawet słonko zaglada przez okna i widać KURZ w domu.

tylo nie sprztaaj, bo sasiadka patrzy-chachacha!

Maja z tańców zadowolona, wczoraj miały cwiczenia przygotowujace do szpagatu....... Maja przed spanie i dzis rano powtarzała.

o rety, ale spryciara

pojadlam sosu z grzybkow, ktory sama ugotowalam. chociaz daleko mu do idealu-sosu Jasinego...
 
Donkat panie w przedszkolu się tak zgodziły żeby Julitka przychodziła???u nas na pewno by się nie zgodzili:no:

wróciłam od logopedy zła jak osa:wściekła/y:moje dzieci to 2 łobuzy i nic a nic nie potrafią się zachowac:angry:za kare nie ma dzis wieczorynki i o 19 idą spac:cool2:
 
reklama
Witam się i ja:-) młoda mnie dziś pogoniła z przedszkola bo musiała jeszcze wypić herbatke z panią Gosią:-D i po drodze powiedziała, ze mam po nią później przychodzić:szok::-D dzień minął przyjemnie Szymonek bardzo grzeczny:tak: tylko biedaczka strasznie męczy kaszel:-( mam nadzieje, że antybiotyk szybko się z tym dziadostwem rozprawi:tak:
Monia jak dla mnie to chyba 2 albo 4:tak: a co Twoje dzieciaczki wyprawiały u logopedy?
Donkat podziwiam odwagę Julitki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry