anetasa
Wrześniowe mamy`07
Witam o poranku:-) z kawką oczywiście;-) dzień wariata już się zaczął
na szczęście już wszystkich poustawiałam i popołudnie zorganizowane;-) tzn małą odstawie do Gośki, sama pójdę na zebranie z zebrania tato mnie zawiezie na prezentacje, a w między czasie Gosia odstawi małą do mojej mamy;-) i potem już razem będą czekały na mnie w domku
No chyba żeby jakimś cudem M zdążył wrócić do 20
Justyna uważaj na Matiego bo koleżanki córeczka tak ostatnio kilka dni chodziła bez gorączki tylko właśnie katarek i kaszel chwilami wywołujący wymioty i jak wreszcie poszły do lekarza to się okazało, ze to zapalenie płuc
na szczęście już wszystkich poustawiałam i popołudnie zorganizowane;-) tzn małą odstawie do Gośki, sama pójdę na zebranie z zebrania tato mnie zawiezie na prezentacje, a w między czasie Gosia odstawi małą do mojej mamy;-) i potem już razem będą czekały na mnie w domku
No chyba żeby jakimś cudem M zdążył wrócić do 20
Justyna uważaj na Matiego bo koleżanki córeczka tak ostatnio kilka dni chodziła bez gorączki tylko właśnie katarek i kaszel chwilami wywołujący wymioty i jak wreszcie poszły do lekarza to się okazało, ze to zapalenie płuc

najgorsze co może być to jak trzba stać bo coś robią a już w taką pogodę to wogóle



oby częściej;-) szkoda tylko że moja mama znów zawiodła ale nie chce mi się nawet na ten temat rozpisywać
a młoda dopiero zasypia
no i jeszcze czeka mnie spacerek z mafikiem bo M dopiero wraca.