reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Majandra Maciuś ci tak codziennie jeszcze śpi? i jak długo?
Tak, codziennie. Może ze 3-4 razy odpuścił drzemkę. A śpi tak od 1 h do 1,5 h. Musi spać, bo wcześnie wstaje i jakby teraz nie poszedł spać, to nie moglibyśmy nigdzie dziś pojechać (a planujemy kupić mu w końcu buty na jesień, na razie mieści się jeszcze w tych z wiosny, ale na pewno do zimy w nich nie pochodzi), bo by zasnął w drodze.
 
Mój młody też codziennie ma drzemkę około 1,5 do 2,5 godziny z tym że też rano wstaje . a Mateuszek już nie sypia w dzień? o której wstaje rano?

Monia, a u Was jak ze spaniem jest? Olo nie spi w ciagu dnia od ponad roku...
Mateuszek też juz od ponad roku nie chce spac w dzien:no: rano wstaje ok 7 a spac idzie między 19.30-20.ale zdarzy mu się raz na jakis czas usnąc w aucie ....
 
Ostatnia edycja:
Ja jestem. Dopiero,ale juz nie ma zielonych swiatelek. Natyralam sie w kuchni,bo jutro imieniny robie. Po 18 pojechalam do miasta i kurna zapomnialam zelatyne kupic, wiec jutro czeka mnie jeszcze robienie galartu,bo mnie naszlo.

Tankowalam samochod... Wjezdzam na CPN i pytam goscia gdzie jest gaz,bo nigdzie nie widzialam znaczka. Okazalo sie,ze mialam go przed oczami,ale to nie wszytsko. Gosciu bierze pistolet, nachyla sie i mowi: on jest na gaz,a ja pochylam sie i mowie tak, tak i olsnienie!!! Przepraszam pana, NIE. 1 raz tankuje nowy samochod, a poprzedni mial gaz,ale wstyd!!!!! Zaczal sie smiac,ale pomyslal BLONDYNA
 
Ja jestem. Dopiero,ale juz nie ma zielonych swiatelek. Natyralam sie w kuchni,bo jutro imieniny robie. Po 18 pojechalam do miasta i kurna zapomnialam zelatyne kupic, wiec jutro czeka mnie jeszcze robienie galartu,bo mnie naszlo.

Tankowalam samochod... Wjezdzam na CPN i pytam goscia gdzie jest gaz,bo nigdzie nie widzialam znaczka. Okazalo sie,ze mialam go przed oczami,ale to nie wszytsko. Gosciu bierze pistolet, nachyla sie i mowi: on jest na gaz,a ja pochylam sie i mowie tak, tak i olsnienie!!! Przepraszam pana, NIE. 1 raz tankuje nowy samochod, a poprzedni mial gaz,ale wstyd!!!!! Zaczal sie smiac,ale pomyslal BLONDYNA
:-D:-D:-D
Kazdemu moze sie zdarzyc, najwazniejsze, ze dobre paliwo w koncu zatankowalas, a nie tak jak moja przyjaciolka...zrabala silnik bo do diesla wlala benzyne... Czy odwrotnie moze...

:cool2: Ja nie wiedzialam jak zaplacic jak pierwszy raz sama tankowalam...:cool2:

Majandra, i kupiliscie buciki?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja jestem. Dopiero,ale juz nie ma zielonych swiatelek. Natyralam sie w kuchni,bo jutro imieniny robie. Po 18 pojechalam do miasta i kurna zapomnialam zelatyne kupic, wiec jutro czeka mnie jeszcze robienie galartu,bo mnie naszlo.

Tankowalam samochod... Wjezdzam na CPN i pytam goscia gdzie jest gaz,bo nigdzie nie widzialam znaczka. Okazalo sie,ze mialam go przed oczami,ale to nie wszytsko. Gosciu bierze pistolet, nachyla sie i mowi: on jest na gaz,a ja pochylam sie i mowie tak, tak i olsnienie!!! Przepraszam pana, NIE. 1 raz tankuje nowy samochod, a poprzedni mial gaz,ale wstyd!!!!! Zaczal sie smiac,ale pomyslal BLONDYNA
:-D:-D:-Ddobre
 
reklama
halo jest tu ktoś ????
bo mam pytanie do dziewczyn które często pieką ciasta????

EDIT już nie potrzebna mi pomoc czeka aż wystygnie
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry