reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam sie i ja:-) od rana dopiero siadłam a jeszcze muszę pomyć jadalnie:sorry2: i wreszcie będę mieć święty spokój ;-) grupa wreszcie sobie pojechała ufffffff

Martwie sie o Tuśke bo dziś rano paskudnie kaszlała:-( niby gorączki niet teraz biega zadowolona i nic sie nie dzieje:no: przynajmniej tak twierdzi M ale chyba dla pewności poślę ich do lekarza po południu bo jak w nocy znów zacznie cherlać to będę się bała ją jutro posłać do przedszkola:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja:-) za oknem szaro buro i nic się nie chce:baffled: ale właśnie zrobiłam sobie orzechową kawkę i mam nadzieję, że wprawię się dzięki niej w lepszy nastrój;-) muszę zaraz przyszykować sobie składniki do skrzydełek po meksykańsku, żeby później tylko walnąć wszystko do piekarnika ;-) no i mam zamiar przygotować rzeczy do wysyłki na allegro i może kolejne wystawię:baffled:
Monia dzięki, ze pytasz:-) Natalka chyba spoko:tak: M wczoraj z nią nie pojechał do lekarza, bo stwierdził, że nie wiedziałby co powiedzieć:baffled: bo dziecko jak okaz zdrowia a my mu szukamy:baffled: poza tym koleżanka mi podpowiedziała, że jej młoda też tak w nocy pokasływała zawsze jak zaczynali grzać w kaloryferach i żebym rzuciła mokry ręcznik na grzejnik. Tak zrobiliśmy i dziś tylko chwileczkę pokasłała i luz:tak: mam nadzieję że tak zostanie:tak:
Justyna płaszczyk bardzo fajny:-) i dzięki, że mi przypomniałaś o kozaczkach bo ja też nie mam, a popołudniu mamy jechać do galerii młodej po kapcie i takie tam pierdółki to może akurat coś natropię;-) tym bardziej, że wpadły mi nie oczekiwanie 4 stówki po ostatniej prezentacji:-)
 
Ale pogoda sie zrobila,bleeee a ja musze do miasta jechac na poczte i z rodzinnym jeszcze nie bylam.
Aneta Mateusz co ostatnio niby chory byl to wlasnie tez wieczorem kaszlal, jak szedl do lozka juz na spanie. Tylko,ze jego kaszel taki mokry sie wydawal
 
Witam i ja:-) za oknem szaro buro i nic się nie chce:baffled: ale właśnie zrobiłam sobie orzechową kawkę i mam nadzieję, że wprawię się dzięki niej w lepszy nastrój;-) muszę zaraz przyszykować sobie składniki do skrzydełek po meksykańsku, żeby później tylko walnąć wszystko do piekarnika ;-) no i mam zamiar przygotować rzeczy do wysyłki na allegro i może kolejne wystawię:baffled:
Monia dzięki, ze pytasz:-) Natalka chyba spoko:tak: M wczoraj z nią nie pojechał do lekarza, bo stwierdził, że nie wiedziałby co powiedzieć:baffled: bo dziecko jak okaz zdrowia a my mu szukamy:baffled: poza tym koleżanka mi podpowiedziała, że jej młoda też tak w nocy pokasływała zawsze jak zaczynali grzać w kaloryferach i żebym rzuciła mokry ręcznik na grzejnik. Tak zrobiliśmy i dziś tylko chwileczkę pokasłała i luz:tak: mam nadzieję że tak zostanie:tak:
Justyna płaszczyk bardzo fajny:-) i dzięki, że mi przypomniałaś o kozaczkach bo ja też nie mam, a popołudniu mamy jechać do galerii młodej po kapcie i takie tam pierdółki to może akurat coś natropię;-) tym bardziej, że wpadły mi nie oczekiwanie 4 stówki po ostatniej prezentacji:-)
super:-):-):-)
u nas tez szaro buro i ponuro i pada deszcz ale jakos nie jestem zła że dzis taka pogoda bo jakoś mam ochotę nigdzie nie wychodzic tylko posiedziec sobie w domku tak na spokojnie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry